
Wpis użytkownika Wrzoo w Kawiarnia "Za Firewallem"
WrzooMistrz
24piorunów#nasonety #zafirewallem #diriposta
Czytam sobie ostatnio książkę o owadach
Nogi z ząbkami, szmaragdowe plecy
W swym życiu przetuptał bodajże pół miedzy
Dwie czułki badają drogę do gnoju
Latem dość żmudną, w skwarze i znoju
Mama mówiła mu: „Ucz się do matury”
A on w głowie miał tylko, by zobaczyć chmury
Bo trzeba wam wiedzieć, pokolenie młode
Że żuczki nie w górę baczą, a tylko do przodu
Lecz idzie dziarsko, choć z tchawek brzmią świsty
Swą kulę toczy, omija nią glisty
I truchło rzekotki, które słońce pali
I zwłoki pszczółki, co ją pasożyt powalił
Idzie, i idzie, pod górę, jak człowiek
Idzie i wtacza na stok łajno krowie
Wnet ciemność, koniunkcja, kosmiczne zdarzenie:
Planetą z gówna wywołał słońca zaćmienie
Komentarze (9)
Rozmach wizji tak mnie zachwycił, że aż się z wrażenia obesrałem. :smiley:
@Wrzoo Cudowne dzieło! Sonet też niczego sobie :grinning:
@CzosnkowySmok niby gówno, a jaki skarb!
@owczareknietrzymryjski awww, najlepszy miniboss 🥹
@Wrzoo kawiarenkowy klasyk! :hankey:
@Wrzoo pewnie! 😁
@splash545 Zatoczyłam cykl. Warto było tyle czekać. xD