Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika madhouze w Hydepark

Autorytet

w Hydepark

44piorunów

Nawet KFC w Rostowie załapał się na filmiku. Widać łajzy dalej tam siedzą.

Komentarze (17)

Lider12piorunów

To sa franczyzny majace lokalnych dostawcow, wiec co im american restaurants moze zrobic?

Osobistość1piorunów

@bartek555 tego że już sprzedali biznes nie wiedziałem, myślałem że marka jest ofcijalnie

Osobistość2piorunów

@bartek555 oczywiście że online w chmurze zresztą to już nieaktualne

Fanatyk1piorunów

@mrocznykalafior
Wyszedł szybciej, zanim rossja uchwaliła sobie swoje głupie prawo.
Dwa, ma innych franczyzobiorców. To proste, gdy się nie jest głąbem.

Lider4piorunów

Ja nikogo nie bronie, mowie tylko ze wlasciciel restauracji, w sensie franczyznobiorca ma w dupie amrest. Oprogramowanie jest offline, wiec moga im pociumkac. Sa bezkarni, wiec zarabiaja dalej.

Osobistość2piorunów

@bartek555 no to o tym mowa, właściciel KFC czyli amrest ma to być chuju a ty go bronisz. Programy do obsługi zamówień, kiosków, CRM itd. jakbys nie zauważył to w każdej restauracji kiosk do zamówień jest taki sam:]

Fanatyk6piorunów

@mrocznykalafior
W jaki sposób korporacja amerykańska ma dziś wyegzekwować nieposlugiwanie się ich logiem w kraju takim jak Rosja?

Maja wysłać agentów CIA żeby ukradli te banery i flagi?

Bo zakładam ze debilem nie jesteś i wiesz, że drogą prawną się rossji nic nue zdziałają, prawda?

Lider8piorunów

Nie musisz mi mowic na czym to polega, bo jak widac wlasciciel ma to w chuju. Programy do czego?

Osobistość2piorunów

@bartek555 wypowiedzieć umowę lol, franszyza na tym polega że lokalny przedsiębiorca płaci hajs a ma prawo używać logo, dostaje know-how, programy itp. podobnie jak McDonald który się wycofał

GURU11piorunów

@madhouze Pamiętej że PepsiCo było swego czasu potęgą militarną :D

GURU1piorunów

@solly Ja wiem, widziałem nawet ten filmik wcześniej, wiadomo chyba że nie są to poważne dysputy. Zresztą WP napisało nawet ostatnie zdanie

Rzecz jasna takie porównania to przede wszystkim żart – mają sens wyłącznie, gdy liczone są poszczególne sztuki, bez szacowania faktycznej zdolności bojowej, która w przypadku przeznaczonych do złomowania okrętów była zerowa. Pływające składowiska surowców miały jednak niebagatelną wartość 3 mld dolarów, co w krytycznym momencie pozwoliło utrzymać dostawy Pepsi na radziecki rynek.