Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika roberto07 w Hydepark

Twórca

w Hydepark

2piorunów

Nie byłem w Polsce od 10 lat i coś mi się przypomniało, więc chciałem zapytać:

Czy dalej jak płacicie kartą w sklepie musicie te kartę podać sprzedawcy do ręki?

Komentarze (49)

Autorytet11piorunów

@robert07 a gdzie teraz mieszkasz? Bo śmiem twierdzić, że w dziedzinie bankowości internetowej i szeroko pojętej cyfryzacji finansowej jesteś dużo bardziej zacofany niż Polacy

Twórca1piorunów

Być może. Mieszkam w Danii więc raczej nie narzekam na cyfryzację itp. Pytanie nie było złośliwe, bardziej na zasadzie przypomniało mi się więc spytam

Fanatyk8piorunów

@roberto07 - mnie bardziej ciekawi jakie to ma dla Ciebie znaczenie czy sprzedawca bierze kartę do ręki czy nie - obawiasz się tego ze względów bezpieczeństwa, higienicznych czy innych - liczę na nieśmieszkową odpowiedź tak jak oczekiwałeś nieśmieszkowej od innych.

Twórca1piorunów

Nie ma to znaczenia żadnego. Dzisiaj po prostu aktywowałem nową karte i przypomniałem sobie jak pracowałem na Orlenie 20 lat temu i jedna taka sytuacje jak byłem w PL 2015. Zwykłem pytanie czy dalej tak jest. Odpisałem wielokrotnie w wątkach powyzej

Osobistość2piorunów

@roberto07 w Polsce sam przykładasz kartę. Co ciekawe inaczej będzie w Macedonii Północnej - tam kartę podasz kasjerowi. Dziwne to tym bardziej, że nie widzisz nigdzie ceny, którą wklepał do zapłaty.

Autorytet2piorunów

@roberto07 Tak! A potem on idzie z tym za kotarę na zaplecze. Potem wygląda i patrzy na mnie badawczo z drugim gościem, za dziesięć minut wraca i ze szerokim uśmiechem mówi: tym razem jeszcze przeszło, ale mamy na ciebie oko.

Mistrz10piorunów

@roberto07 nie wiem, czy troll, czy nie, ale niech będzie i dla zillenialsow:
Na początku dwutysięcznych trzeba było podać kasjerowi kartę, bo tylko jego maszynka (terminal) miała wejście na kartę (zbliżeniowych kart nie bylo, a i jeszcze trzeba było czasem przeciągnąć - no ludziom to średnio wychodziło, więc kasjer był za to odpowiedzialny). Kasjer podawał pilota do wpisania pinu albo całą maszynkę z wsadzoną kartą, która miała ponowę. Ale od jakichś 10-15 lat klient sam wsadza do urządzenia kartę, ale obecnie chyba 90% płaci zbliżeniowo kartą lub telefonem. Apple Pay działa, Google Pay działa, Garmin pay działa, blik zbliżeniowy działa.

Mistrz2piorunów

@roberto07 luzik. Mnie z kolei w Danii powaliło na kolana to, że są maszynki, do których wrzuca się gotówkę, a nie daje kasjerowi ;)

Twórca2piorunów

@Wrzoo dzięki za normalną odpowiedź. Nie byłem w PL od 10 lat. Dzisiaj dostałem nową kartę i oczywiście po aktywacji w aplikacji poszedłem do sklepu na zakupy. Terminal zawołał chip i przypomniałem sobie że prawie 20 lat temu brałem od klientów kartę a oni wpisywali pin. Raz w 2015 byłem zmuszony przyjechać na chwilę do PL i w jednym sklepie miałem sytuację że musiałem dać kartę sprzedawcy. Dzięki za dobrą odpowiedz. Nie wiedziałem że tu tyle dziwolągów siedzi co na proste pytanie nie potrafi odpowiedzieć. Dzieki

Lider9piorunów

przecież tak nigdy nie było XD

Fanatyk1piorunów

Było, jeszcze pamiętam jak pracowałam w sklepie i się patrzyło na imię na karcie czy płeć się zgadza, inaczej odmawialiśmy płatności nie swoją kartą. Ponadto kiedyś popularne było stawianie podpisu przy płatności kartą, który musiał się zgadzać z tym na karcie

Twórca2piorunów

Jestem ze Szczecina, pamiętam że pracując na Orlenie miałem obowiązek brać kartę do ręki a właściciel wpisywał pin na takim pilocie na kablu. To nie zmyślona historia tylko rzeczywistość pierwszych lat wejścia do unii.

Kosmonauta8piorunów

@roberto07 nie no, zrobiliśmy postęp, teraz każdy sprzedawca ma takie "żelazko", że daje się mu kartę, on kopiuje przez bibułkę dane karty o trzyma to w segregatorze😆

Kosmonauta1piorunów

@roberto07 Ponosisz takie ryzyko wrzucając takie pytanie na portal ze śmiesznymi obrazkami. Jeżeli chcesz tego uniknąć to proponuję zapytać wujka Google (odpowiedź znajdziesz w 3s.). Takie pytanie tutaj wygląda na trolling albo bait.

Twórca0piorunów

Świetne żarty, na zwykłe pytanie. Jak spytam czy w Polsce kasjer na Orlenie dalej zarabia minimalną to też będziesz się śmiał. Pytam bo nie wiem a nie żeby kogoś obrazac

Osobistość6piorunów

@roberto07 Nie wiem z jakiego rejonu polski jesteś, ale płace kartami jakoś od 2007 roku i nigdy nie musiałem dać sprzedawcy karty.

Twórca1piorunów

Ja byłem ze Szczecina i było to normalne. Pamiętam jak robiłem zakupy w Żabce w 2015 i chcieli ode mnie fizycznie kartę do ręki. Kiedyś około 2005 pracowałem na Orlenie i musiałem brać od klientów kartę do reki

Kosmonauta4piorunów

@roberto07 tak, a jak inaczej?

Fanatyk5piorunów

@roberto07
płacenie jabłkami to jakiś anachronizm

ale czeki są super i w ogóle nie wiem po co karty.
A najlepiej gotówką.

Dobrze że nie ma też bankowości tej internetowej - bo to niebezpieczne. Lepiej iść do okienka w banku. Teraz są w każdej galerii handlowej.

Kosmonauta13piorunów

@roberto07 ale jakie apple pay i jakie przykldanie i placenie telefonem? W polsce sie dalej placi pieniedzmi a nie jakis barter ze telefon oddajesz w zamian za zakupy, gdzie ty zyjesz? Musi przeciez sprzedawca wsadzic karte z chipem do terminala

Twórca0piorunów

Nie wiem, płacę głównie Apple Pay i przykładam po prostu telefon, a dzisiaj kartę do czytnika. Więc jeśli chciałbym zapłacić telefonem to musiałbym podać telefon sprzedawcy?

GURU9piorunów

słabe

Twórca1piorunów

Nie słabe tylko zwykle pytanie. Wyjechałem w 2010 i byłem w PL ostatni raz w 2015 na chwilę. Dzisiaj musiałem aktywować kartę i przypomniało mi się że jak kiedyś chciałem zapłacić kartą żony to mi nie pozwolili zapłacić bo było imię kobiety na karcie. Dlatego pytam czy ten dziwny obyczaj dalej istnieje