
Wpis użytkownika adamszuba w Kawa kawusia kawunia
adamszubaGruba ryba
21piorunówNie dalej niż wczoraj dziwiłem się , że @cebulaZrosolu pije parzochę.
No i siedzę sobie dzisiaj na Litwie. Domek niedaleko Wilna, obok środka Europy. No i właścicielka tego domku, co mieszka niopodal przynosi nam kawę: pic real. Czyli ludzie jednak nadal piją taką kawę, nie tylko @cebulaZrosolu i jego koledzy z pracy 😁
To bardzo miłe ze strony właścicielki, że nam kawę przyniosła i zamieniła kilka słów - po rusku, bo my litewskiego ani słowa a ona po polsku tak samo.
Spróbowałem kawki, no i nie mogę tego wypić z tym żużlem, aż mi się podnosi, tak w gradło drapie. A kiedyś pilem przecież taką. Ale to było ze dwadzieścia lat temu, a później odkryłem drip i kawiarkę, a później kupiłem ekspres ciśnieniowy (chyba za pierwszą wypłatę 😁).
Ale parzochy nie wylałem, tylko przerobiłem przez aeropress i może nie jest smaczna, ale przynajmniej da się wypić.
Smacznej kawusi życzę!
Komentarze (8)
@adamszuba jak to zamieszasz to fusy opadają na dno i ostatniego centrymetra nie wypijasz.
Jak to mówią u mnie w robocie: "taką kawę piją mężczyźni, od takiej kawy włosy na jajkach rosną grube, twarde i czarne".
Ja od czasu do czasu lubię taką wypić, ale musi być dobrze zaparzona, żeby fusy były na dnie
@adamszuba ja to szczerze powiedziawszy jestem zdziwiony, że tak mało ludzi pije kawę parzuche xD myślałem, że to jest podstawowy i domyślny sposób podawania kawy xD
@cebulaZrosolu to jak kawa po grecku (czy po turecku), też piją parzoną
@AdelbertVonBimberstein może ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯
@cebulaZrosolu może u was na ścianie wschodniej xD
Ten kubek z kitkami za⁎⁎⁎⁎sty (° ͜ʖ °)

