
Wpis użytkownika George_Stark w Kawiarnia "Za Firewallem"
George_StarkGruba ryba
12piorunówNie jestem wielkim fanem sztuki filmowej, a moją ulubioną chyba sceną, jaka kiedykolwiek została nagrana, jest początek teledysku do utworu _Welcome to the jungle_ zespołu Guns’n’Roses. No tak mi się kolejny sonet w XLVII edycji konkursu #nasonety w kawiarni #zafirewallem napisał:
*
Awans społeczeny
Auta mkną wokół niczym naboje,
świecą zielone neonów badyle,
a z ptaków zostały tu pawie i gile,
co pstrzą chodniki do spółki z gnojem.
Pod dworcem wystają chętne dziewoje
i możesz mieć je – negocjuj za ile! –
i ten gość pijany – a może ma wylew? –
co lezy pod sklepem. Szyld? ALKOHOLE.
Gdzieś w bramie wystąpił incydent kałowy;
wcześniej, jak inne, śmierdziała moczem.
Tam ktoś drze ryja, tu ktoś się tłucze…
No więc, mieszczuchu mój ty, napływowy,
przybyszu z jednej z pobliskich wiosek
warto to było do miasta się ruszać?
*
A teraz pora zająć się czymś pożytecznym. 😉
Komentarze (18)
@George_Stark To brzmi jak Warszawa. :grinning:
@George_Stark Tylko nosem. #pdk
Jesteś rewizorem? 😉
@George_Stark Być może. Jak za miesiąc będę w Łodzi, to zrewiduję.
Początkowo miałem na myśli Koluszki, bo mi do ostatniego wersu rymem pasowało, a później myślałem o Łodzi. Może dlatego, że kiedyś tam mieszkałem?
Komentarz usunięty
@UmytaPacha Dziękuję. W założeniu miał być co prawda brzydki, ale nie wszystko musi mi w życiu wychodzić.
Komentarz usunięty
Podoba mi się trzecia strofa :hankey:
@George_Stark widzę, że masz ostatnio jakieś ciągoty do napisania następnego poematu 😁
Komentarz usunięty
Zawsze też może dojść do rozwodu
z powodu niemiłego po sraniu smrodu,
ze względu na nocne chrapania dźwięki
czy oddech nieświeży z powodu ósemki.
Komentarz usunięty
Aż się prosi żeby Was w jakimś poemacie gównianym pożenić. 😉
Komentarz usunięty
@splash545 Jest popyt, jest podaż. U mnie to tylko tyle. 😉
@George_Stark to przecież przez Ciebie wiele osób w kawiarence ma dobre skojarzenia z gównianą poezją! :stuck_out_tongue_winking_eye:
No ja wiem czy Ty się interesujesz. Oprócz pająków i Marka Aureliusza.