
Wpis użytkownika Maciek w Pracbaza
MaciekGruba ryba
118piorunówNie ma lepszego komentarza lepiej oddającego pracę stacjonarną w korpo w 2025
źródło to inba na gowork allegro - polecam do kawki
Komentarze (20)
Niewiele rzeczy zrobiło tyle dobrego w moim dorosłym życiu co przejście na full remote z powodu covidu.
Co prawda szef obiecał że tak już u nas zostanie ale kryzys w branży i niestabilna sytuacja w firmie sprawia że nie wiem co mnie czeka w najbliższej przyszłości, a chyba firm gdzie dają możliwość 100% zdalnie jest już jak na lekarstwo
Przeciez to jest idealne rozwiazanie. C⁎⁎ja robisz, a placa ci tyle samo co za twoj “zapierdol i skupienie” w domu.
@bartek555 zależy. Ja musze raportować każde 5 minut swojej pracy, bo leci za to faktura do klienta. Więc mimo wszystko łatwiej to robić w korzystnym środowisku.
Ludzie chyba nie rozumieją, że w tym powrocie chodzi o to, żeby ludzie sami się zwolnili bo nie potrzeba ich tyle. Allegro od lat jest przykładem innowacji na siłę, ktoś w końcu stwierdził że trzeba to przeciąć bo chude lata nadchodzą a zwolnienia kosztują ( ͡° ͜ʖ ͡°)
W biurze pracuje się do d⁎⁎y i dalej siedzę 100% zdalnie, ale niestety ludzie sami zgotowali sobie ten los.
WInni są ci, co lecieli w ciula tak, że brali po kilka projektów i nie dowozili albo kiedy się do nich dzwoniło w godzinach pracy mówili, że sorry, teraz nie mają czasu bo są w biedronce/castoramie/spacerze z psem przez co teraz obrywa się wszystkim.
I winne są miękkie faje, co to zamiast gromadnie głośno się postawić i powiedzieć, co myślą o powrocie do biura zaczęli potulnie przychodzić najpierw na obowiązkowy jeden dzień w miesiącu, potem jeden w tygodniu, potem dwa-trzy tygodniowo w biurze itd. A kiedy 80% zacznie już pracować hybrydowo 4+1 lub 100% z biura i pogodzi się z tym, pozostałe 15% zagoni się groźbą a niereformowane 5% dostanie dyscyplinarkę lub samo rzuci papierami.
Inna sprawa że jest spory odsetek ludzi którzy LUBIĄ przychodzić do biura, bo w domu nie mogą wysiedzieć ze starą/bachorami - ci to już w ogóle ewenement.
Komentarz usunięty przez moderatora
Niech się cieszą że biurko mają. Ja się zdziwiłem jak ostatni raz w biurze byłem że biurek jest mniej jak ludzi więc musiałem sobie znaleźć miejsce w akwarium zwanym 2 osobową salą spotkań. Oczywiście c⁎⁎ja zrobiłem tego dnia. Powodzenia w pracy z danymi na jednym monitorze. Za chwilę to będzie jeden z powodów dla którego pożegnam ten korpopol. Patrząc po rynku większość też ma podobne podejście. Wszystko przez to że niektórym było za dobrze więc zaczęli ciąć w c⁎⁎ja na maksa to teraz obrywa się wszystkim.
Problemy pierwszego świata.
U mnie przed pandemią jeszcze wyglądało tak, że po kawie i obiedzie szło się do Żabki na dole po sałatkę, hot doga albo loda. Faktyczny czas pracy większości pracowników to było może coś około 3 godzin. Nigdy więcej pracy z biura.
@Maciek piękne rzeczy czasami się dzieją na Gowrku xD
@Maciek mi się zdecydowanie lepiej pracowało z biura niż z domu. W biurze, jak potrzebowałem pomocy, to wystarczyło zamienić parę zdań i było zrobione, a teraz to muszę się wdzwaniać na teamsie i liczyć na to, że ktoś jest dostępny. Poza tym jakoś taka lepsza atmosfera była w firmie, od kiedy spotykamy się nieregularnie, to jakoś ciężej się nam dogaduje. No i praca z domu to są zawsze dodatkowe rozpraszacze, bo i szamę można sobie zrobić i jakieś drobnostki prywatne załatwić.
Ale szambo!
@Maciek ach jak ja lubiłem czytać gowork z kolegami w czasie pracy w LG (oczywiście o LG). Przepiękne wspomnienia ❤️
Do biura jeżdżę dobrowolnie raz na 2 tygodnie, żeby usłyszeć co w trawie piszczy i najeść się porządnie (mam dopłaty do żarcia). Poza tym nie ma to dla mnie sensu - nawet jak opierdzielam się w domu w godzinach pracy, to summa summarum i tak jestem bardziej produktywny niż w biurze
Ja tam psioczę ale umiarkowanie. Mam 2 dni w tygodniu z biura, 3 z domu. A w wyjątkowych sytuacjach mogę wziąć jeszcze okazjonalną pracę z biura (ileś tam dni na rok) co by nie przychodzić jak człowieka coś rozkłada. Jest to w miarę ok układ, ale jakby chcieli zwiększyć ilość dni z biura to rozważałbym nową robotę na poważnie.
Z zalet w pracy w biurze:
* dojazd rowerem, mam okazje się poruszać.
* przyzwoity obiad którego nie muszę gotować, w okolicy jest w czym wybierać.
* brak hałasu po 13 kiedy dzieciaki wracają ze szkoły.
* brak 3/5 (średnio) ludzi w biurze więc też nie jest jakoś specjalnie głośno.
* rozmowa twarzą w twarz. Dłuższa praca zdalna bez widzenia innych ludzi mi nie służy.
Akurat te 1.5h na obiad to jedna z nielicznych dobrych rzeczy w biurze. Nic nie robisz a czas w pracy i kasa leci. Można spokojnie posiedzieć, pogadać. Świetna sprawa.
@Maciek Praca w biurze to zło. Chów klatkowy Polaka. Jak ktoś lubi, to proszę bardzo. Niestety u mnie powoli kończy się czas dobrobytu i szefowa mi delikatnie sugeruje czy "nie chciałbym wrócić do biura". No, nie k...a nie chciałbym. Powrót do słuchania o cudzych dzieciach, żonach, mężach, obejrzanych filmach, kawusiowanie, biurowe dramy. Dziękuję, postoję.
Czekam właśnie na decyzję szanownego działu HR czy będą kazali mi wrócić do hybrydy. Aktualnie siedzę na zdalnej bo mam dziecko do lat 4 więc jest taka furtka ale został tylko miesiac. Bezpośredni przełożony nie ma problemu żebym zdalnie kontynuował ale Panie z HR zawsze mają swój świat...
@Paciu06 ja kiedyś gadałem z dobrym znajomym i wysoko postawionym menadżerem, że w sumie to się chyba ostatni raz widzimy, bo jak wymusza powrót do biura, to ja składam pierwszy wypo, bo już mam firmę, która ma 100% remote ( ͡° ͜ʖ ͡°)
No i nie wiem na ile to moja rozmowa, a na ile jakieś inne analizy, ale tydzień później poszedł do firmy duży komunikat, że nikt nie ma zamiaru zmieniać zasad pracy.