Wpis użytkownika maximilianan w Hydepark
maximiliananMistrz
137piorunówNie oglądałem debaty, wstałem i czytam, że Nawrocki walił proch w trakcie. No może nie proch, ale coś nielegalnego. No może nie nielegalnego, ale snus. I już pal licho, że to raczej średnio wygląda, że to źle o nim świadczy (głupio pokazywać swoje uzależnienie), ale że ten jełop teraz wyzywa Trzaskowskiego na pojedynek na testy narkotykowe?
Ludzie ja pi⁎⁎⁎⁎le, wszystko ma swoje granice... Czy naprawdę ponad 50% głosujących to tacy troglodyci, którym to imponuje? Serio?
Komentarze (85)
@maximilianan ojciec mi ostatnio opowiadał, jak to warszawiaki do niego przyszli i namawiali żeby zagłosował na Nawrockiego i jeszcze żonę wziął na wybory, bo Warszawę imigranty zalejo. Dodam w przypisie, że do mojej rodzinnej wsi dość licznie przyjeżdżają warszawiaki na wypoczynek, bo jest 60 km od stolicy i oni mają tu działki/domki
@maximilianan tak, Polacy w większości są głupi, mam nadzieję, że pomogłem 😉
Moj prezydent - taki piekny.
Swoja droga Hejto to wspanialy portal. Tylko tu niedawno - i to pod swoim postem - dowiedzialem sie, ze nie ma co robic o prezydenta dramy, bo to malo wazna funkcja i Nawrocki przez 4 lata to nie koniec swiata. I probuj potem z takimi malpami dyskutowac. To ma prawa wyborcze.
Przerazajace.
@maximilianan Jeszcze ważenia brakuje i pojedynku wzrokowego xD Ciekawe co by NowRocky zrobił gdyby Trzask chciał ważenia bez koszulek. Czuje, że tam mogą być ciekawe mazidła na klacie tego degenerata xD
Byle nie Trzaskowski Mordo
@maximilianan Żeby z "ciotą" czaskoskim wielki wojownik nawrotki MUSI coś na wizji wpierdolić w japu albo w nosa.
Zero stresu, różowe słonie xd
Przecież to ustawka żeby przymusić czaskoskuego do zrobienia testu.
@maximilianan Jest człowiekiem uzależnionym. Jego miejsce jest w poradni, a nie na debacie prezydenckiej.
@maximilianan Trzaskowski i rząd jest po prostu tak słaby, że to przechodzi xD
@maximilianan Mordeczko, Ty chyba jakoś spoza Polski jesteś czy tam emigrowałeś gdzieś, nie? To słuchaj, te woreczki w Żabkach można kupić nawet. Są legalne i ogólnodostępne.
@conradowl dyskusja jest o tym, że piszesz bzdury a potem się z nich wypierasz.
Napisałeś "guma do żucia" a nigdzie "do żucia" nie padło. Kłócisz się, że jak guma to do żucia a się okazuje niekoniecznie. Piszesz o woreczku a ja Ci wrzucam zdjęcie gumy nie dosyć, że sypkiej to w woreczku. Odpowiadasz chamskimi inwektywami na moje dosadne argumenty poparte zdjęciami, odpowiedziami Groka, źródłami przeróżnymi i logiką.
Przez całą tę dyskusję traktuję Cię z szacunkiem podając kolejne fakty. Z kolei Ty co chwilę jakieś wycieczki osobiste, chamskie wyzwiska, odzywki na poziomie gimnazjalnej przepychanki w szatni. Okazuję mojemu rozmówcy kulturę i kultury od niego oczekuję.
@Rimfire ubzdurałeś sobie, że tu jest dyskusja o tym, czy określenie słownikowe "guma" dotyczy tylko produktu do żucia. Nie mam zamiaru dyskutować z urojeniami.
Weź ty już spadaj głosować na uzależnionego słabeusza bez wolnej woli.
@conradowl Guma. Sypka. W proszku. W woreczku. Nie do żucia.
A Ty nadal zesranie na maksa i brniesz dalej. Ale musisz tam mieć teraz zwarcie. xD
@Rimfire no debil jesteś. Wsadź zdjęcie gumy do skakania.
Mowa jest o czymś niedużym, mieszczącym się w dłoni, co można wsadzić w usta. A ty wrzucasz woreczek 200g w plastiku, półprodukt.
I co chcesz tym udowodnić? Ty widzę ubzdurałeś sobie coś i z tym walczysz.
Kolejny raz napiszę bo ewidentnie nie rozumiesz: kandydat na prezydenta zapytany przez dziennikarza co zażył odpowiedział nieprecyzyjnie, wymijająco, dla większości obywateli, którzy tego nie zażywają - wprowadzając w błąd. Szef jego sztabu już w kilka godzin po tym szybko sprecyzował, że chodzi o woreczek.
Ale ty sobie wymyśliłeś, że jakieś potoczne nazewnictwo uzależnionych od nikotyny ćpunów jest równoznaczne z precyzyjnym określeniem produktu.
Wrzucasz obrazek jakiejś gumy niepowiązanej z tym co wziął Nawrocki, to masz. To co jest dostępne w Żabce. Twoja "guma". Zobacz sobie jak się ten produkt nazywa i spadaj już, bo polecisz na czarną.
@conradowl mordo, a teraz pa tu. I co, kto jest głupi? :rolling_on_the_floor_laughing:
@Rimfirenie używam tego, Nawrocki twierdził, że to guma. A to woreczek. Guma służy do żucia. Woreczek wkładasz pod dziąsło.
Nie ma znaczenia jak to sobie nazywasz i jak ludzie to nazywają między sobą. Znaczenie ma to, co to jest i jak to zamawiasz w sklepie.
A jest to woreczek i zamawiasz to nazywając woreczkiem i saszetką.
Wyciągnij gwóźdź z głowy bo masz ewidentnie problemy.
>Ty ten syf sam nazwałeś woreczkiem w pierwszym komentarzu, a teraz nagle nazywasz to gumą
@conradowl mordo, ale to się zaczęło od Twojego pytania, gdzie się pytasz dlaczego twierdził, że "jest gumą do żucia" a nadal nie rozumiesz, że ludzie na to mówią guma a nie guma do żucia. Nigdzie nie padło słowo "do żucia". Ty go użyłeś to "do żucia". Ja Ci na nie odpowiedziałem a teraz jestem zafascynowany jak daleko tę dyskusję potrafisz poprowadzić i jak się fajowo wijesz zamiast pokajać, przyznać do wygłupienia się. Zadałeś pytanie i otrzymałeś na nie odpowiedź. Dlaczego guma? Bo tak potocznie się mówi na te produkty na rzucanie palenia, nawet jeśli gumą nie są.
>Ja twierdzę, że ludzie sobie mogą nazywać jak chcą, ale w rozmowie z dziennikarzem masz być precyzyjny.
No fajnie, ale sam nie jesteś precyzyjny nawet nie potrafiąc przytoczyć faktycznych słów jakie padły.
Wybacz, że się tak nad Tobą znęcam ale zabawna ta dyskusja bo rzadko się zdarza trafić na kogoś kto by tak fundamentalnie się mylił ale bronił ponad wszelką logikę, argumenty i fakty. 😆
@Rimfire ty masz rzeczywiście problemy z logiką.
Po raz enty - nie ma znaczenia jak to sobie nazywasz na osiedlu. W rozmowie z dziennikarzem kandydat na prezydenta ma być precyzyjny i dokładny, nie używać mowy potocznej.
Ty ten syf sam nazwałeś woreczkiem w pierwszym komentarzu, a teraz nagle nazywasz to gumą :rolling_on_the_floor_laughing: to po raz enty: idź do sklepu, poproś o gumę nikotynową, daj znać co dostałeś.
Ale nadal - to nie ma znaczenia. Znaczenie ma to, że Nawrocki nie potrafi konkretnie nazwać co zażył. Szef jego sztabu go poprawił. On sam dzień później się poprawił. Kiedyś to do ciebie może dotrze, że nie każdy tego używa i dla mnie jest to woreczek. Nie guma. Guma jadalna służy do żucia.
Ile razy masz mieć napisane, że nie ma znaczenia jak ludzie to nazywają tylko jak Nawrocki się tłumaczy? Prezydent, który ma nawijać językiem potocznym z dziennikarzem? Wyciągnij gwóźdź z głowy. Uroiłeś sobie, że ja twierdzę, że ludzie tego nie nazywają gumą. A to bzdura. Ja twierdzę, że ludzie sobie mogą nazywać jak chcą, ale w rozmowie z dziennikarzem masz być precyzyjny. Przynajmniej tak jakbyś zamawiał to w sklepie.
@conradowl zapętliłeś się
nie guma tylko woreczek nikotynowy, ale on to sobie nazywa gumą.
On i wiele innych ludzi tak to nazywa, to już przerobiliśmy i się zgadzasz wreszcie najwyraźniej?
Ciężko kapujący jesteś. Tu nie ma znaczenia co ludzie sobie nazywają tylko to, co powiedział Nawrocki
No powiedział, że nazywa to "gumą" tak jak też inni ludzie to sobie powszechnie nazywają. Nie skłamał, a użył określenia takiego na saszetkę pomagającą rzucić palenie.
>Ty sam używałeś określenia "woreczek" bo to jest pierwsze co przychodzi do głowy. Woreczek, nie guma.
Mały szkopuł, mordo. Ja też na to mówię "guma". I co? Sam żeś się zaorał.
@Rimfire przeczytaj sobie mój komentarz do którego się przyczepiłeś. Ten pierwszy.
Nawrocki powiedział dziennikarzowi, że wziął gumę.
Szef jego sztabu sprostował, że to był woreczek nikotynowy, a nie guma.
Kolejnego dnia Nawrocki przyznał, że to nie guma tylko woreczek nikotynowy, ale on to sobie nazywa gumą.
I ja to nazywam kłamstwem, bo Nawrocki jako kandydat na prezydenta ma być precyzyjny i nie używać mowy potocznej w kontaktach z innymi politykami i dziennikarzami.
Ile razy masz mieć napisane, że nie ma znaczenia, że sobie ludzie to nazywają gumą, znaczenie ma co powiedział Nawrocki.
To Nawrocki kandyduje na prezydenta, nie ludzie.
I przestań wypisywać swoje urojenia: o tym, że nie umiem używać ai :rolling_on_the_floor_laughing: czy że kogoś nie lubię :rolling_on_the_floor_laughing:
Nie lubię psa sąsiadki, który szczeka. Nawrocki jest mi obojętny. Tak jak Trzaskowski.
A to jak ktoś coś sobie nazywa to nie ma znaczenia. Ludzie tak samo nazywają to snus, choć nie ma tytoniu.
Znaczenie ma to, że Nawrocki to wziął i nie był precyzyjny w wyjaśnieniach. Ty sam używałeś określenia "woreczek" bo to jest pierwsze co przychodzi do głowy. Woreczek, nie guma.
Ciężko kapujący jesteś. Tu nie ma znaczenia co ludzie sobie nazywają tylko to, co powiedział Nawrocki. Koniec tematu, bo ze ścianą się nie będę dyskutować.
>sam napisałeś, że to nie snus, bo to snus to zawiera tytoń.
@conradowl tak samo jak ktoś co to nazywa "snus" mimo, że nie ma tam tytoniu nie kłamie. Ludzie co na to mówią czy to "snus" czy to "guma" zwyczajnie używają takiego określenia na te saszety. Ten błąd jest powszechny. Sobie przeczytaj moją odpowiedź do @maximilianan jak myślałem, że powtórzył jakąś bzdurę po kimś. Się okazało, że ludzie w jego otoczeniu na to mówią snus i to przyjąłem ze zrozumieniem. Temat zamknięty i się nie wykłócałem głupio jak Ty teraz. Ludzie mówią na to też "guma" i teraz Ty to przyjmij zamiast budować teorię spiskową bo jesteś fanatycznie nabuzowany na kogoś kogo nie lubisz.
@Rimfire wróć się do początku dyskusji.
Napisałeś sam, że "te woreczki można kupić w Żabkach". Następnie sam napisałeś, że to nie snus, bo snus to zawiera tytoń. Sam napisałeś: woreczki. Nie guma.
Byłeś precyzyjny i rozróżniasz co jest czym.
Wystarczyło, bym napisał, że Nawrocki skłamał, to się odpaliłeś. A byłeś tak dokładny i tak precyzyjny, ale ktoś zarzucił Nawrockiemu kłamstwo i cały czas odwracasz kota ogonem.
Już ci napisałem kilkukrotnie. Nie ma znaczenia co ludzie mówią. Nawrocki jako kandydat na prezydenta był zapytany przez dziennikarza co wziął. Odpowiedź powinna być oficjalna, precyzyjna i nie w potocznym języku.
Czuj się jak chcesz, Nawrocki skłamał i jest uzależnionym wrakiem, który godziny nie wytrzyma by sobie nie przyćpać (nikotyna to narkotyk, legalny. Ale narkotyk).
Nie nadaje się taki ktoś na prezydenta, ani na prezesa IPN, ani nawet do pracy jako doradca klienta w Castoramie.
@conradowl mordo, stoimy na tym, że na te saszetki ludzie mówią "guma". W jaki sposób chcesz udowodnić, że ludzie nigdzie nie mówią tak pytając się w jednym miejscu? Czuję się jak taki filozof próbujący wytłumaczyć coś człowiekowi, który podstaw logiki nie ogarnia.
@Rimfire idź do sklepu.
Poproś o gumę nikotynową.
Wróć tu z wynikiem.
Wyjdź do ludzi. Twitter 😂 zbiorowisko botów, to ostatnie miejsce, w którym będę zakładał konto.
Więcej nie będę powtarzał. Idź do sklepu i poproś o gumę nikotynową. To jest realny, prosty eksperyment. A nie się bawisz w ai z portalu dla botów.
@conradowl nie używasz bo nie umiesz czy dlatego, że boisz się poznać odpowiedź? Mogę Ci pomóc jeśli tam jakieś przeszkody są w ogarnięciu ale to jest proste. Wchodzisz sobie na Twittera i klikasz w Groka. Tam zadajesz pytanie a sztuczna inteligencja Ci odpowiada. Proste.
@Rimfire "potocznie".
To słowo wyjaśnia ci wszystko.
Czy kandydat na prezydenta w rozmowie z dziennikarzem, po zażyciu cholera wie czego podczas ostatniej debaty przed drugą turą wyborów - powinien używać mowy potocznej?
I zamiast gadać do ai, których nie używam - idź do sklepu, poproś o gumę nikotynową i zobacz co dostaniesz.
Ile razy trzeba tobie jedno i to samo powtarzać?
@conradowl czemu mi próbujesz w żenujący sposób ubliżyć zamiast przyjąć fakty? Nie masz racji a ja mam. Jeśli jest inaczej mógłbyś mnie bardzo łatwo poprawić ale tak się składa, że nie masz ku temu podstaw. Jest tak ponieważ wpisując pytanie czy ludzie potocznie na te saszetki mówią "guma" dostałbyś odpowiedź "tak, mówią". Albo wpisałeś i to wiesz albo boisz się wpisać i poznać odpowiedź, bo Twoje ego prędzej zakrzywi rzeczywistość niż przyjmie, że się myliłeś.
@Rimfire jesteś naprawdę jakiś upośledzony.
Idź do sklepu i poproś o gumy nikotynowe.
Do ciebie nie dociera zupełnie.
Zacznij rozmawiać z ludźmi w świecie realnym, nie z ai ściągające info z neta.
A jak już musisz to zapytaj jak powinno się udzielić odpowiedzi o tym, co wziąłeś dziennikarzowi, o którym nie masz pojęcia czy pali lub zażywa coś takiego. Tak samo jak do 70latki nie mówisz, że palisz skręta tylko marihuanę.
@conradowl spytaj się Groka czy na saszetki nikotynowe ludzie mówią guma i powiedz mi jaką Ci dał odpowiedź.
@Rimfire no nie dociera do ciebie.
Nie palę, nie żuję takiego syfu, potrzebujesz tego i idę do sklepu. Prosisz bym kupił gumę czy saszetkę?
Analogicznie dziennikarz pyta.
Wziąłeś gumę czy saszetkę? Co odpowiadasz?
Jest zajebiście ogromna różnica pomiędzy tym, jak sobie uzależnieni między sobą coś nazywają, a jak o tym mówisz komuś, kto nie zażywa, jak to kupujesz i jak się powinno dziennikarzowi odpowiedzieć.
Nie dociera to cały czas do ciebie, że Nawrocki skłamał. Pytał go dziennikarz co wziął, a nie kolega z podwórka. W sklepie też Nawrocki na 100% nie pyta o gumy tylko saszetki nikotynowe.
Może kiedyś to do ciebie dotrze.
@conradowl Jak mówią tak mówią. Z nimi się kłóć a nie ze mną.
@Rimfire idź do sklepu.
Poproś gumę nikotynową.
Dostaniesz nicorette. Lub pytanie o to, czy chcesz woreczek czy gumę do żucia.
Tam się zdziw, że jak to ktoś rozróżnia te dwie rzeczy, skoro dla ciebie to jest to samo.
A potem przyjdź tu i przeproś.
@conradowl wybacz wyrażenie, ale "chuja ugrasz". Tutaj masz wyznawcę, a nie kogoś do rozmowy 😉 Jak mantrę będzie powtarzał aby tylko nie wyszła prawda. A tak btw guma to guma XD Kolega ma za ciasną.
@conradowl kurła, Tobie chyba to trzeba jakoś na czynniki pierwsze rozłożyć:
12:24 - użytkownik z fajnym psiurem na awatarze conradowi pyta się znanego i lubianego użytkownika Rimfire cytuję " dlaczego Nawrocki twierdził, że to guma"
12:31 - Rimfire odpowiada, że to jest taka guma nikotynowa ale w saszetkach
12:34 - conradowi neguje fakt, że to guma bo jego zdaniem gumę się żuje
12:44 - Rimfire stara się wytłumaczyć conradowi fenomen nazywania przedmiotów czymś czym nie są na przykładzie "kawy inki" oraz "herbaty owocowej"
13:30 - conradowi nie daje za wygraną, powtarzając tezę "gumę się żuje"
13:33 - kolejna próba wytłumaczenia przez Rimfire faktu, że ludzie mówią na to guma
13:39 - conradowi stawia chochoła
13:43 - Rimfire podkreśla niezaprzeczalny fakt, że odniósł się do słów conradowi pytającego dlaczego użyto słowa "guma"
13:53 - conradowi podważa wiarygodność słów użytkownika Rimfire pożytkując się jedynie własnym doświadczeniem
14:04 - Rimfire wytyka conradowi brak logiki w jego wywodzie oraz przywołuje kolejny przykład powszechnego nazywania czegoś czymś czym nie jest w przypadku oranżady w proszku tj. na saszetki nikotynowe powszechnie mówi się "guma"
14:18 - conradowi unosi się twierdząc, że do Rimfire nie dociera, że gumę (według conradowi) się żuje
@Rimfire rany, do ciebie nie dociera. Oranżada w proszku to jest oranżada w proszku. Nie kotlet schabowy.
Guma to jest guma. Do żucia. Nicorette takie ma. Albo zwyczajnie Orbit.
Woreczek nie służy do żucia tylko pod wargę. Saszetka nie służy do żucia tylko pod wargę.
Idź do sklepu i poproś o gumę nikotynową. Dostaniesz woreczek pod wargę czy gumę do żucia nicorette? Czy tak trudno ci to zrozumieć?
@conradowl no to skoro Ty nie znasz to to nie jest dowód na to, że nikt tak nie mówi
>to że gdzieś na osiedlu tak mówią
powszechnie się tak mówi, nie "gdzieś tam na osiedlu". Jak ktoś z kolegów w szkole kupił w sklepiku "oranżadę w proszku" to też się pultałeś, że oranżada to napój a to to jest proszek? No tak się przyjęło mówić.
@Rimfire nikogo nie znam kto tak na to mówi, a w sklepie masz gumy do żucia (nicorette) i saszetki czy woreczki. Poproś o gumę to co dostaniesz? Rany, to że gdzieś na osiedlu tak mówią, to nie znaczy że tak się odpowiada dziennikarzom będąc kandydatem na prezydenta. Gumy się żuje. To gówno umieszczasz pod wargą jak narkotyk.
@conradowl się pytałeś czemu to "gumą" nazwał to Ci odpowiedziałem, mordeczko. Ludzie tak na to mówią.
@maximilianan Tak.
@maximilianan To był zwykły snus a nie dragi. Sam takiego dostałem od ziomeczka z UK. Niesmaczne gówno, wolę ciastka z hehehuaną.
@Alembik to tak niestety nie działa
@Rimfire Mogliby wymyślić snusy z thc :grinning:
@Alembik snus ma tytoń
@Rimfire A czym się snus od saszetki różni?
@Alembik to nawet nie był snus tylko saszeta z nikotyną co możesz kupić w Żabce. xD
@maximilianan gdybyś wiedział, co betonowi wyborcy pis wygadują o Trzaskowskim, to byś się nie dziwił.
@Alembik dla niektórych jak ktokolwiek potrafi złożyć zdanie, gdzie nie ma "kurwa" to już jest inteligent i "umie się wysławiać". Ot taki to poziom oczekiwań.
@MostlyRenegade wystarczy pojechać w góry w odwiedziny (i to nie najbardziej znane): same plakaty Nawrockiego, trochę Memcena a jedyne DWA plakaty Trzaskowskiego w promieniu kilkudziesięciu kilometrów… na jednym domalowana swastyka a drugi zalany czerwoną farbą.
Tam ludzie mózgu nie mają
@MostlyRenegade Jak mi dziadek powiedział, że Nawrocki umie się wysławiać, to straciłem resztki nadziei w ludzkość xD
