
Wpis użytkownika Dudleus w Hydepark
DudleusFenomen
2piorunówNie wiem co trzeba zrobić by załapać się gdzieś indziej niż magazyn/produkcja choć tam też dostaniesz pytanie "jakim rodzajem pizzy jesteś?".
Na staż do HR gdzie w ogłoszeniu w wymaganiach było: chęć rozwoju w HR, znajomość Excel. Obowiązki: wsparcie przy przy rekrutacjach, obserwowanie ich. Babka zadawała pytania z zatrudniania cudzoziemców, odpowiedzi nie wiedziałem. Do tego "skąd pomysł na HR bo większość to kobiety?"
Kursy HR kadry i płace 4k kosztuje, zatrudnianie cudzoziemców 2k
Tutaj coś innego, ale przynajmniej informacja bo tak zawsze "na każdym etapie jest informacja zwrotna" a potem nic.Problemem też jest, że rekrutują kobiety a dla nich jestem tylko desperatem, incelem i nazistą.
Komentarze (24)
Idz do pracy na sluchawke do jakiejs multiagencji.
Sprzedaz ubezpieczen to lekka robota,dobrze platna
@jajkosadzone 24. Od 3 lat szukam na pracuj. LinkedIn w tym roku założyłem. Instagram założyłem w marcu do komunikacji z rówieśnikami. Na YT nie oglądam nic o pracy.
@Dudleus
ile masz lat?
Jezeli masz jakies 24-26 lat to dziwne,zebys mial X lat doswiadczenia na danych stanowisku
edit: dodatkowo osraj te wszystkie linkediny i socialmedialny sciek- jedno wielkie klamstwo i pozerstwo,teraz dodatkowo z 90% jedt tworzony przez ai.
Szukaj na jakichs pracuj.pl i innych tego typu miejscach- predzej cos ciekawego znajdziesz niz w social mediach
@jajkosadzone takie są fakty ja nic nie robię całe życie to mogę tylko tam gdzie nie wymagają kwalifikacji. Na hejto wielokrotnie mi pisali, że po moim CV, profilu na linkedIn widać desperację, choroby psychiczne, brak umiejętności, brak pewności siebie.
WIem, że jakbym miał podejście, że się uda to byłbym miliarderem z 10% BF i toną w totalu, każdy ma odpowiednie podejście tylkoe nie ja i muszę latami zapierdalać na to na terapii....
@Dudleus
nie sprobujesz,to sie nie dowiesz.
A majac podejscie,ze sie nie uda,bo nie- lepiej nie bedzie
@jajkosadzone nie mogę bo nie umiem tego i za dużo ludzi ma to w portfolio, będę niepewny na rozmowie
a dla nich jestem
Dla nich jesteś losowym typkiem co przyszedł, nie był pewny siebie i nie potrafił się dobrze sprzedać w rekrutacji kierunku gdzie w większości przychodzą babki liczące na łatwą robotę. Serio myślisz, że każdy na dzień dobry sobie od razu wymyśla jakieś 200 epitetów o twojej osobie? Jakby każdy tak sobie rozmyślał to oni by tej rekrutacji nie przeprowadzili przez rok do końca. Jest naprawdę mało ludzi w różnego rodzaju firmach czy generalnie, którzy są w stanie wynieść jakieś daleko wiążące wnioski nt. twojej osoby. To nie są psychiatrzy.
Jedyną osobą, która ci wymyśla "-celów" i "-zistów" jesteś tutaj ty. A skoro sobie dopowiedziałeś w głowie ich interpretację twojej osoby to przychodząc na rekrutację w takim nastawieniu nic lepszego nie osiągniesz.
I co znamienne w takich przypadkach - jest całkiem prawdopodobne, że nie znasz i nie rozumiesz samego siebie. Stąd pierdolisz nazywając się tytułami, które mają cię poniżyć i zredukować. Zastanawiałeś się kiedyś, czemu to robisz? Bo jest to za⁎⁎⁎⁎ście fajne pytanie. Można dojść do ciekawych wniosków.
@Thereforee skąd znasz moje nastawienie na rozmowie i jakie to prawidłowe jak je wyrobić?
Bo ja myślałem "jest okazja to spróbuję" ,ale ty wiesz wszystko lepiej.
Rozpisałas się, że inni nie wiedzą o mnie a rozpisałaś na podstawie tego wpisu całą analizę psychologiczną odnośnie mnie..
@Thereforee jaki terapeuta i po ilu latach sprawi, że będę miał odpowiednią pewną postawę?
Ja nie wiem jak to robię, ale zawsze kurwa źle niezależnie jak wyglądam, co mówię jaki ton głosu, postawa to tylko niepewny incel desperat, nazista w każdym słowie i ruchu a gdy inni się odzywają to pewnie siebie specjaliści, inteligentni, zaradni z samymi sukcesami....
@Thereforee nie wiedziałem, że masz konto na hejto, ale dzięki za informację zwrotną co zrobiłem źle na rozmowie. @Thereforee
Jedyną osobą, która ci wymyśla "-celów" i "-zistów" jesteś tutaj ty.
ja tylko kopiuje to co usłyszałem i pisali mi na hejto. Sprawdź komentarze pod moimi postami, nawet wyżej jest, że niczego nie potrafię
@Thereforee
że nie znasz i nie rozumiesz samego siebie.
klasyka, każdy zna siebie dzięki lat ciężkiej pracy na terapii tylko nie oczywiście nie ja. Tylko zanim skończę terapię będę bliżej 40 lat niż 30.
@Thereforee
Zastanawiałeś się kiedyś, czemu to robisz?
bo za każdym razem tutaj mi to piszą, byłem wyzywany wielokrotnie od inceli, całą edukację słyszę, że wszystko jest winą białych mężczyzn a kobiety maja ciężko przez patriarchat.
Byłem na kilku warsztatach z pisania CV, robiła mi osoba pracująca w HR, ostatnio AI i nic to nie daje, pierwszy raz od lat byłem na rozmowie na doradztwie zawodowym usłyszałem tylko"nie widzę błędów w CV trzeba próbować dalej"
Nie wiem co trzeba zrobić by załapać się gdzieś indziej niż magazyn/produkcja
trzeba umie robic coś innego. przedsiębiorcy w polsce nadal nie chcą inwestowac w szolenia dla pracownikow. nic nie umiesz -> dostajesz pracę niewymagającą kwalifikacji
wszyscy tylko wiecznie, że nic nie robię, niczego nie umiem i jadą po mnie
na potwierdzenie twoich słow przekleiłem ci kilka komentarzy z twoich postów, jak to _wszyscy tylko wiecznie.._
Nie pozostaje mi nic innego jak tylko powtórzyć za kolegą @Modrak to co sam ci kiedyś też pisałem:
Problem nie tkwi w tym, że Ty nic nie robisz - wręcz przeciwnie, robisz wiele i się starasz, ale choćby 100 osób powiedziało Ci, że fajnie działasz i z głową próbujesz coś robić, to jak jedna osoba powie Ci coś złego, albo nawet tylko źle zinterpretujesz czyjeś zdanie, to Ty zapominasz o tej setce pozytywnych głosów, a to jedno negatywne wbijesz sobie do głowy i przez miesiąc będziesz tylko to powtarzał. Za bardzo się przejmujesz krytyką innych a z drugiej strony, niepotrzebnie odrzucasz i deprecjonujesz pozytywne sygnały.
@FriendGatherArena to jak czerpać przyjemność i rentę załatwić?
Wysyłałem na Hejto dowody wielokrotnie, że coś robię a wszyscy tylko wiecznie, że nic nie robię, niczego nie umiem i jadą po mnie.
no i najlepiej 4h dziennie i zeby placili duzo. witamy w doroslym swiecie, gdzie trzeba sie narobic zeby zarobic
jak zwykle masz za dużo wymagania incelu. Chęć spokoju by nie krzyczano i wyzywano mnie codziennie to za dużo. Pokaż post, w którym pisałem cokolwiek o dużych pieniądzach bo z tego co wiem to aplikuję za minimalną.
Nawet na ostatnie hejtopiwo nie mogę spokojnie przyjść by nie być jechanym jak nic złego nie zrobiłem...
@FriendGatherArena
go co sprawia przynajmniej minimalną przyjemnosc?
narkotyki sprawiają mi przyjemność czy wyjście do ludzi a z tego nie ma pieniędzy. Jestem na takim etapie, że głównie z narkotyków mam przyjemność, potrzebuję się znieczulić idąc np na uczelnie bo podczas wyjść też następuje moment, że wszyscy mnie jadą.
@Dudleus moze ty sobie jakąś rentę załatw jak mowisz, ze tyle chorób masz?
@Dudleus a ty chciales zebym ci konkretnie powiedział - ucz sie spawania, ucz sie fizyki? a skad ja mam wiedziec, w czym ty sie dobrze czujesz i co chcesz robic w zyciu? po za tym, takie rady ty potem wykorzystujesz przeciwko tym, ktorzy ci je dają: "mówiłeś, ze mam robic tak i tak - robię tak i tak i nie wychodzi", więc nie, dziękuję, nie dam sie na to złapac. to ty musisz wiedziec co chcesz robic.
lekką fizycznie pracę
no i najlepiej 4h dziennie i zeby placili duzo. witamy w doroslym swiecie, gdzie trzeba sie narobic zeby zarobic
Od dawna wiem, że jestem jednym na świecie, który nie pracuje z pasji.
mnostwo ludzi robi to czego nie lubi ale chciales rady to ci ją dałem - skoro i tak trzeba cos robic zeby zyc, to dlaczego nie robic chociaz tego co sprawia przynajmniej minimalną przyjemnosc?
@FriendGatherArena zajebista rada dzięki, nic mnie nie interesuje, chcę tylko spokoju w życiu by nikt mnie nie wyzywał lekką fizycznie pracę, w niczym się nie czuję dobrze tylko słyszę: "nic nie umiesz, niczego nie robisz z swoim życiem, nic ci się nie chce, gdybyś zrobił cokolwiek to byś osiągnął co chciał ale tylko nic nie robisz", na testach kompetencji wychodziło, że do niczego się nie nadaję. Niczego nigdy nie będę potrafić i wszyscy mają to w portfolio. Od dawna wiem, że jestem jednym na świecie, który nie pracuje z pasji.
czego mam się nauczyć?
nie wiem, czegos co cie interesuje, w czym sie czujesz dobrze i najlepiej, zeby mało ludzi to potrafiło
@FriendGatherArena czego mam się nauczyć? Kończę studia, robię dodatkowe kursy i ciągle nic nie umiem. Do nie wymagających kwalifikacji też mnie nie chcą, jak mnie rekruterka zobaczy to od razu odmowa. Moi rówieśnicy są menadżerami, robią międzynarodowe kariery lub mają milionowe biznesy. Wszyscy wszystko potrafią tylko ja niczego...
"skąd pomysł na HR bo większość to kobiety?"
Żeby zwiększyć wasze diversity. Bo są same kobiety. Właśnie dla tego. Chyba, że tak wygląda u was dyskryminacja.
Makao i po makale.
@Dudleus w sumie jakbyś się dowiedział że zatrudnili kobietę to to jest moment o pozew o dyskryminację ze względu na płeć.
@Tomekku byłem na tyle zszokowany pytaniem, że nie wymyśliłem tej odpowiedzi wtedy tylko mówiłem szczerze, że chcę spróbować nabyć doświadczenia bo jest trochę pracy z ludźmi,danymi i na testach psychologicznych wychodziło mi, ze to kierunek zawodowy dla mnie
szukanie roboty w dzisiejszych czasach, to jakiś koszmar niestety.
@WatluszPierwszy nie po prostu ja niczego nie potrafię czego mało ludzi ma w porftolio, nie umiem się sprzedać, jestem niepewny siebie na rozmowie