
Nie żyje Henryk Kania. Kiedyś zajadaliśmy się jego wędlinami
Yes_ManLider
21piorunówOdszedł jeden z najbardziej znanych polskich przedsiębiorców. Henryk Kania, założyciel wielkich zakładów mięsnych, nie żyje.
Komentarze (11)
Póki stary Kania prowadził cały biznes to faktycznie się to kręciło, ale jak to przejął syn, to wiele osób w jakiś sposób powiązanych z tym zakładem w Pszczynie mówiło, że się straszny syf zaczął robić.
@NiebieskiSzpadelNihilizmu ale to młody rozbujał ta firme do skali ogólnopolskiej. a to ze potem popłynął to inna historia xD
@Yes_Man na jego miejscu, w testamencie, kazałbym wskrzesić jakąś wycofaną linię produkcyjną i kazał się przemielić na parówki. I tak zapakować do trumny. A na stypie zaserwować gościom zwykłe hotdogi.
Znam ale tego drugiego
@PlatynowyBazant20 w okolicach południowego Śląska i Żywieccyzny możesz znaleźć co najmniej ~tysiąc Kaniów.
Nie wiem, czemu się dziwisz.
@Yes_Man syn ale.noe wiem czy tego od kielbasy czy od katastrofy śmigłowca też umarł jakieś 10 lat temu, a kojarzę go bo miał fajna restauracje w wodnej wieży w Pszczynie. Teraz znowu ktoś ją otwarł. Maklowicz miesiąc temu w niej był
@Yes_Man najwiecej mozna własnie zarobić na oszustwach podatkowych bo taki proceder moze długo trwać zanim sie ktoś zorientuje, a zwykła kradzież wychodzi raz dwa
@PlatynowyBazant20 ojciec i syn tak samo się nazywają
@SuperSzturmowiec chcą go wydostać z Argentyny, w tle są oszustwa podatkowe
@PlatynowyBazant20 nie Paweł Kania z Żor i też sie zajmował wędliniarstwem. Może zbieżność nazwisk
@SuperSzturmowiec było 2 Henryków Kania? Ten miał w Pszczynie zakład, ale chyba parę lat temu zbankrutował. Był jeszcze Karol Kania, ale zginął w śmigłowcu 3 lata temu