
Wpis użytkownika burt w Hydepark
burtOsobistość
117piorunówNiektórzy z Was widzieli moją małą relację w tym tygodniu z samotnej wyprawy rowerowej spod Warszawy na Podkarpacie. Otóż udało mi się to i przejechałem 230 km nocując na dziko w namiocie. Zajęło mi to 2,5 dnia i trochę przedobrzyłem 😅 Jestem amatorem a na początku maja nie mam jeszcze takiej fest kondycji. Dojechałem do rodziców na oparach i nie robiłem NIC tylko jadłem schabowe xD
Udało się jednak i chcę bardzo serdecznie polecić wszystkim turystykę rowerową. Marzy mi się spotykać w drodze rowerzystów równie objuczonych tobołami jak ja 😁
Wracam pociągiem i oto na zdjęciu przestrzeń na rowery w jednym ze starych, czeskich wagonów TLK Roztocze. Luksusowo i wygodnie a Pendolino się chowa wraz ze swoją ,,szafą" na rowery w korytarzu...
Komentarze (26)
@burt jechałem kiedyś czeskim wagonem i w przedziałach było dużo bardziej wygodnie, niż w wagonach pkp
Kiedyś spałem w takim na powrocie z Warszawy do rodzinnego miasta na Pomorzu. Szczyt remontów przed euro 2012. 13 godzin, ale komfortowo i leżąco 😎
@burt Jechałeś na wyprawę rowerową pociągiem?
@burt No fakt. Ale na drugi raz pedaluj. :smiley:
@moderacja_sie_nie_myje napisałem że wracałem z wyprawy.
Biedne rowery, za co je powiesili?
W tamtym roku w drodze nad Balaton widziałem naszych właśnie z tak obładowanymi rowerami 😉
@burt pogratulować! Śmigałem kiedyś wzdłuż wybrzeża . Polecam.
@_Maniek_ teraz trasa jest bardzo fajna oprócz jednego fragmentu na początku województwa pomorskiego jadąc od zachodu, ale tak ogólnie to jest świetna
@cebulaZrosolu aż sprawdziłem na Velo. Tak R10. Jak jechałem z 10 lat temu to się szlak gubił czasami.
@_Maniek_ ta trasa r10 ?
@burt no to teraz hop na głęboką wodę i pomorska 500
Super, że Ci się udało, gratulację!
Klisza zrobiona? Kiedy kadry zobaczymy?
@burt też sobie muszę taką wycieczkę zrobić. W ogóle muszę zacząć jeździć gdzieś rowerem sam. Do tej pory to tylko praca dom, załatwianie spraw na miejacie i 2-3 razy w roku wycieczka samochodowa z rowerami w jakieś miejsce. Wycieczka zawsze z żoną, a ja pedałując do tyłu jadę szybciej niż żona do przodu i to mnie męczy bardziej niż wzniesienia xD
@cebulaZrosolu tak, podróż rowerem samemu ma tę zaletę, że kiedy pędzę to pędzę i mam swoje tempo. A kiedy mam kryzys to się turlam pomału, bez wstydu i za nikim nie muszę gonić.
Gratuluję wycieczki - ja też złapałem zajawkę na takie wyprawy w 2020 i już kilka po PL zaliczyłem (podlasie, Suwalszczyzna, Warmia, Mazury i Kaszuby). Marzy mi się zagraniczna wyprawa rowerem np lot z rowerem do południowej Francji czy do Norwegii…
Byłem 2 razy w Norwegii, bardzo polecam południe na początek. Oslo-Stavanger przez góry (nie trasą nadmorską) do zrobienia na luzie w tydzień, widoki piękne, drogi puste.
@burt dupsko boli? 😉
@Lubiepatrzec jw. Dobre, skórzane siodełko eliminuje ten problem
Twój rower z siodłem Brooks'a?