
Wpis użytkownika Hi-cube w Hydepark
Hi-cubeOsobistość
32piorunówNo i się doigralem
Komentarze (19)
No to c⁎⁎j Ci w d⁎⁎ę
A propo tagu - może nie jest tak jak myślisz ;)
"Żona rozmawia z koleżanką i żali się:
- Mój stary po pracy dzień w dzień pije z kolegami i przychodzi do domu zalany w trupa.
Przejęta koleżanka radzi:
- Jak przyjdzie do domu pijany i będzie spał, rozbierz go i delikatnie wsuń mu na palcu prezerwatywę w d⁎⁎ę, ale tak żeby trochę wystawało.
- I co, to pomoże? - pyta zdziwiona małżonka.
- Zobaczysz.
Mąż przyszedł jak zwykle zalany i żona zrobiła tak jak koleżanka proponowała. Na drugi dzień kilka minut po skończonej pracy mąż wraca trzeźwy do domu i siada do obiadu. Żona zszokowana mówi:
-A co ty dzisiaj tak wcześnie i w ogóle trzeźwy? Koledzy cię olali?
- JA NIE MAM ŻADNYCH KOLEGÓW!"
Z takim outfitem pewnie potraktowali priorytetowo jak ludzi po cięzkich wypadkach lub meneli xD
@Weathervax Nawet nie mów takich rzeczy bo tylko nóż się w kieszeni otwiera.
@cebulaZrosolu wiem :smiley: sam to też przeżyłem na szczęście u mnie był lekki uraz ale inni ludzie mdleli a najbany żul wózeczkiem wieziony przez policjanta prosto do gabinetu
@cebulaZrosolu yup, z podejrzeniem zapalenia opon mózgowych leżałem sobie na ławce na sorze bo akurat menela przywieźli co się przewrócił w parku
@Odwrocuawiacz człowiek po wypadku i tak nie ma pierwszeństwa przed menelem. Brejdak mi się kiedyś rozjebał samochodem, wieziemy go na tomograf i centralnie przed drzwiami "STAĆ! mamy tu oszczanego żula co się nachlał i wyjebał, mamy pierwszeństwo" i musieliśmy czekać...
@Hi-cube W pierwszej chwili się zastanawiałem co Ci się stało w nogę że jest tak wygięta
@Hi-cube ładne rajstopy
@Hi-cube znaleźli Cię jak sobie spałeś na ławce?
@cebulaZrosolu nie, jestem w dresie po domowemu po prostu.
@cebulaZrosolu patrząc na tag. To ktoś go wyruchał w dupę i teraz badają jak dupsko rozjechane xd
Za wysokie loty?
Coś odjebał?
@Hi-cube serio, serio? Nie myślałeś, aby porozmawiać z kimś o tym pod numerem 116 123? Tam są naprawdę życzliwi ludzie i myślę, że staraliby Ci się jakoś pomóc, znaleźć wyjście z ch*jni. Telefon dostępny 24/dobę. Poza tym myślę, że jak coś Ci leży na wątrobie to możesz nam tu napisać. Trzymaj się zdrowo!
edit: teraz widzę, że mieszkasz (chyba nadal) w UK. Tam działa ten sam numer, pewnie również kompetentni ludzie. Nie poddawaj się mordko :smiley:
@Hi-cube trzym sie tam
@TyGrySSek nieudany magik. Linka pękła