
Wpis użytkownika zboinek w Hydepark
zboinekOsobistość
134piorunówNo nie uwierzycie xD
Początek wakacji był mocny więc i na zakończenie nie mogło zabraknąć czegoś z przytupem.
Chłop zdecydowanie podbija stawkę i tym samym plasuje się zdecydowanie wyżej w mistrzostwach rozjeżdżania fontann ;)
#warszawa #przypal
Komentarze (12)
Ej ładne to, zostawić i dać sikawkę na beczce, ależ by to pięknie wyglądało.
Fontanna ku czci rolników walczących z suszą.
@zboinek
fontanny kasacja
taka sytuacja
Kazali przywieźć wodę do fontanny to przywiózł
Ciekawe jaką miał minę jak zrozumiał co właśnie odjebał xD
Znowu...?
@zboinek o, park szymańskiego ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Na początku wakacji busiarz wjechał do innej fontanny znajdującą się 30 metrów od tego miejsca https://www.hejto.pl/wpis/busiarz-wjechal-w-parku-do-fontanny-swiadek-zglasza-to-na-straz-miejska-a-w-kome. W ogóle jakim cudem ten typ się tu znalazł jeżeli na chodnik może wjechać pojazd z max DMC 2,5t, później zdziwienie że płyty chodnikowe popękane w 3 d⁎⁎y, z dołami na 10 cm, tak że nogi można sobie poskręcać, jak jeden typ traktorem, a drugi busem po nich jeździ
Busiarz wjechał w parku do fontanny, świadek zgłasza to na straż miejską, a w komentarzach standard, czyli - kaszalot - Hejto.plBusiarz wjechał w parku do fontanny, świadek zgłasza to na straż miejską, a w komentarzach standard, czyli wyzywanie zgłaszającego od społeczniaków. Co za debile żyją obok nas to nie mam pytań. #wypadek #kierowcy #polscykierowcy #busiarze #spoleczniak #fontanny #stopcham #samochody DlaHejto.plTo jest problem, gdzie błąd widać od razu, ale jak się przejdę w Kato po Szewczyka przy dworcu albo po Stawowej, to k⁎⁎wa! ktoś ewidentnie zamówił płyty chodnikowe do chodzenia, ale zupełnie nie do jeżdżenia.
A że koło dworca, albo po Stawowej będzie jeżdżone, i to nie smartami, to raczej nietrudno się domyślić. I teraz miasto będzie dumać, jak dopiero co zrobiony remont od nowa zaczynać, kiedy ludzie zaczną się zgłaszać o odszkodowanie za poskręcane kostki.
I tradycyjnie nikt nie będzie winien.
Z fontannami to prosty temat - albo fizyczna blokada wjazdu, albo takie sytuacje będą się powtarzać, bo pracownicy miejscy uważają, że im wolno wjechać wszędzie.
W Piasecznie rok temu było dokładnie to samo. Nie byłoby problemu gdyby nie wszechobecna betonoza