
Wpis użytkownika Spleen w Pracownia "SPECJALNEJ TROSKI"
SpleenFenomen
w Pracownia "SPECJALNEJ TROSKI"
37piorunówObecna edycja #narysunki obfituje nie tylko w krajobrazy, ale także w portrety użytkowników hejto!
Tak samo będzie i tym razem!
Przed państwem dzieło po tytułem:
[@Seele](/uzytkownik/Seele) zgubił się w lesie w pobliżu grodu Mirmiła i obawia się, że jak spotka Łamignata to on wcale nie będzie fren.
Technika:
Na początku kawa (więcej w komentarzu).
Potem czarny pisak.
Potem kredki ołówkowe.
I na koniec znowu trochę pisak.
Wyjście ze strefy komfortu:
Po pierwsze chciałem zmierzyć się z krajobrazem w stylu Christy. Cholercia, on to jest po prostu mistrzem! Rośliny i pejzaże w Kajko i Kokosz lub Kajtek i Koko mają obłędny styl. Taki bajkowy błogostan. No więc do ręki mistrza mi bardzo daleko, ale miało być poza komfortem, więc oto i jest. Do tego, aby utrudnić zadanie, zacząłem od rozlania kawy na kartkę, co by mi los wyznaczył to, gdzie będą na tym dziele drzewa. (a tak po prawdzie, to wylewając kawę, nie miałem jeszcze planu, że będzie to las mirmiłowy, ani że @Seele tam będzie się panoszył).
Ach no i jest jedna wtopa - drzewo z pierwszego planu wchodzi dziwnie za drzewo z drugiego planu, ale jak to zauważyłem, to już było za późno 😛
Komentarze (5)
@Spleen ale fajne! :grinning:
@Spleen o kurde. Fajny efekt. Na takie użycie kawy to bym nie wpadł. 🙂
Chyba też sobie muszę wreszcie sprawić jakaś fizyczną książkę z inspiracjami. Lub jak w twoim przypadku komiks.
A z tym drzewem, to wiesz. Człowiek się zamyśli, poleci za daleko i w przypadku pisaka nie ma już za bardzo odwrotu. Sam często daję sobie spokój z poprawianiem przy takich akcjach, mimo że cyfrowo mogę to dużo łatwiej zmienić. 🙂
Bardzo ladne kolorki i bardzo fajny apu jakbym siebie widzial na spierdotripie
No to jeszcze work-in-progress:
1. Rozlana kawa na kartce.
2. Nagły pomysł by inspirować się Christą.
3. Dodanie użyszkodnika hejto do rysunku (w sumie to tylko żaba była naszkicowana ołówkiem, bo tak to wszystko yolo, od razu tuszem (albo kawą)).