
Wpis użytkownika spawaczatomowy w Hydepark
spawaczatomowyGruba ryba
37piorunówObserwuję moje cztery #koty , które siłą rzeczy musiały ustalić między sobą hierarchię.
Wygląda obecnie to tak:
* Najstarsza (czarna, 4 lata) jest Alfą, nie bierze udziału w kocich zabawach, gęsto i często rozdaje za to kontrolny oklep. Dodatkowo nie upomina się o pieszczoty człowieków (ale gdy ją zachęcić, to lubi mizianie)
* Średnia (biała, 3 lata) jest Betą, udaje niby poważną, ale często się zapomina i dostaje kociej głupawki (bieganie, kocie zapasy, zrzucanie rzeczy z szafek i blatów)
* Młoda A (bura, roczna) to typowy kryminał, potrafi zaczepiać inne za co często dostaje wciry, uszy ma przez to podrapane. Jednocześnie garnie się do człowieków i uwielbia głaskanie
* Młoda B (bura, mniej niż rok) ma chyba neurologiczne tiki, czasem odnosimy wrażenie, że ma halucynacje. Potrafi łapać nieistniejące obiekty, czasem miauczy do ściany (spróbuję nagrać) :see_no_evil: Razem z Młodą A tłuką się jak szalone, ale robią to bez przesadnej agresji. Uwielbia się przytulać, ugniata najmocniej, barankuje i lubi towarzyszyć domownikom przy codziennych zajęciach.
No i teraz najciekawsze: każda z nich w stadzie ma swoje obowiązki 😱
* Czarna Alfa jako jedyna! upomina człowieków o michę. Reszta stada nawet gdy jest głodna, to siedzi cicho i czeka grzecznie aż Czarna stanie przy miskach i będzie nas wołać :flushed:
* Biała Beta jako jedyna! upomina się o świeżą wodę. Robi to wskakując na blat obok zlewu i zerka raz na domownika, raz na kran 😱 Jak się weźmie miskę na wodę, to natychmiast zeskakuje i siada obok miejsca na tę miskę. Żadne inne ze stada tego nie robi :flushed:
* Młoda A jako jedyna! w stadzie zajmuje się pielęgnacją sierści innych kotów :smiley: Prosiłem domowników żeby dali znać gdyby zauważyli, że inny kot to robi, ale do teraz nikt z nas nie nakrył odstępstwa od tego rytuału
* Młoda B jako jedyna! miauczy i upomina człowieków o posprzątanie kuwety :see_no_evil: Inne koty prędzej narobią mi do plecaka albo torby na zakupy, niż dadzą znać, że trzeba żwirku dosypać :flushed: dodatkowo Młoda B nie przejdzie obojętnie obok choćby ziarnka żwirku poza kuwetami - po kociemu sprząta zagarniając je pod kuwety 😱 Inne mają na to całkowite wyjebomgo
Jak jedzą posiłek, to robią to wspólnie. Nie zdarzyły się kłótnie przy miskach. Leją się za to o miejsce w torbach (zawsze zostawiamy im jedną czy dwie po rozpakowaniu zakupów, żeby sobie bazę zrobiły) 😁
Dajcie znać, czy u Waszych tygrysów też takie "specjalizacje" stadne występują :thinking_face:
Komentarze (9)
@spawaczatomowy Spójrz, czyżby ta hierarchia nie jest uporządkowana zgodnie z wagą sprawy? Najmłodszy zajmuje się gównem, wyżej jest higiena, a na czele stoi pokarm. Coś niesamowitego 😉
@piksel169 ludzie biegają po sawannie za stadami lwów żeby do takich wniosków dojść 😆
@spawaczatomowy Fajnie tam masz.
@spawaczatomowy No przecież miałem kota. Muszę po nim jeszcze sprzedać żwirek i karmę.
@JaktologinniepoprawnyWTF dzięki, ale nie polecam zwierząt w domu. Dużo obowiązków dochodzi, a dla kawalerów fascynujących się sportami motoryzacyjnymi i swoimi wyczynami na klopie odpowiedzialność za coś więcej niż siebie może być za dużym wyzwaniem :smiley:
@spawaczatomowy Ale wspaniałe koty! Dom musi być z nimi naprawdę żywy !
@UbogiKrewny albo na nocki pracować :see_no_evil:
Trzeba wcześniej wstawać xD
@UbogiKrewny no, fest. Szczególnie o czwartej nad ranem :face_with_rolling_eyes:


