Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika redve w Hydepark

Fanatyk

w Hydepark

66piorunów

Od kilku miesięcy uczę sie Niemieckiego. Wg Anki znam jakieś 3k słów. Do tego prosta gramatyka (podstawy opowiadania o czasie przyszłym i przeszłym). Ogólnie mój poziom oceniam na średnie A2. Żeby zrobić sobie sprawdzian pojechałem więc sam do Dortmundu xD

Po wylądowaniu udało mi sie kupić kanapkę (i tylko raz poprosiłem gościa żeby powtórzył). Potem udało mi sie zapytać starszą Panią czy ten pociąg jedzie tam gdzie potrzebuję, i zapytać starszego Pana gdzie jest Schwanzeimdiearschlochstraße (powiedział że mój Niemiecki jest ganz gut). W międzyczasie zakumplowałem sie z Bułgarem, i nawet sporo rozumiemy nawzajem ze swoich języków xD

Jakoś trafiłem do mojego hosta z airbnb. Przyjął mnie 20-kilku letni ziomek. Gość mówił całkiem szybkobwięc po prostu wyłapywałem pojedyńcze słowa xD nie powiem żeby komunikacja była bezproblemowa ale daliśmy radę. Nawet gadaliśmy w jednym kryzysie (psu napuchło oko. Na szczęście rano był jak nowy, ale baliśmy się że oko jest gestorben, czyli kaputt i trafił je schlag). Ogólnie spotkało sie dwóch programistów to nie pogadaliśmy za dużo.

Na następny dzień pojechałem do zoo w Dortmundzie, zamieniłem dwa zdania ze zwiedzającymi, kupiłem w c⁎⁎j za drogi obiad poza zoo (k⁎⁎wa 20 euro za kotleta. Chociaż smakowało dobrze) i wróciłem. Wpadły ziomki hosta z wizytą. Zaprosili mnie do kina i do wypadu na miasto. Zrozumiałem max 10% dialogów ze spidermana, ale obraz nadrabiał. Potem na kebaba (mojego trzeciego w dwa dni). Potem w kime, i teraz zapierdalam na lotnisko.

Wnioski: Niemcy to cholernie mili ludzie, i nawet jak nie mówiłem perfekt to zmieniali jézyk na angielski tylko jak ni c⁎⁎ja nie szło sie dogadać. Podejrzewam też że pomogło to że od początku próbowałem mówić po Niemiecku, bo pewnie jest inny odbiór jak widzisz że ktoś od początku chce sie zaaklimatyzować, w kontraście do osób które przez lata w Niemczech nic się nie nauczyli.

Kolejny wniosek to Niemiecki to po prostu fajny język, i nie aż tak trudny. Myślenie o płci przedmiotu (ta szafa ale ten rower) mamy już w Polskim. Wyzwaniem jest łączenie tego z myśleniem do kogo mówimy (W Polskim mówimy "Jej facet, jej rower," a w Niemieckim mówimy "Ihrer Mann, Ihr Fahrrad". Takich zaimków jest 150). Reszta wydaje sie w sumie prosta. Sam język brzmi dla mnie naprawdę ładnie, i za każdym razem jak ktoś chce pokazać jaki ten język jest brzydki to specjalnie mówi jak najbrzydziej.

To że Niemki są śliczne to też fakt, ale ich styl ubierania to dla mojego oka po prostu inny level. Das ist alles was ich brauch ( ͡° ͜ʖ ͡°) Musze kiedyś zagadać

Zakupy spożywcze są tańsze niż w Polsce xD Alex powiedział że 7 ojro za kebaba to w c⁎⁎j bo kiedyś były za 4

Z minusów, to większość miejsc które widziałem wygląda jak Łódź Bałuty.

Sam wyjazd 9/10, definitywnie chce wrócić i dalej sie uczyć języka

Komentarze (20)

Gruba ryba0piorunów

@redve bo Dortmund to takie brzydkie zadupie industrialne xD

Do kiedy jesteś w Dortmundzie? Jak masz czas to wybierz się do Phoenix des Lumières xD oczywiście stadion zalicz xD

Tytan4piorunów

@redve zapraszam na Bawarię, zobaczysz wiele pięknych miejsc jak i nie zrozumiesz pewnie ani słowa 😅 a już w takim Tirol to oni chyba sami siebie nie rozumieją, mam wrażenie że im szybciej i niewyraźnej mówią tym się bardziej dowartościowują... Od jakiegoś czasu nastawienie do Polaków diametralnie się zmieniło, kiedyś jak powiedziałeś żeś z Polski to od razu byłeś traktowany gorzej, teraz jak jest całkiem inaczej, a jak jeszcze mówisz po niemiecku to w ogóle rozmawiasz jak swój że swoim. Pewnie jest w tym duża zasługa mediów, np na takim YouTube jest wysyp filmów jak porównują polskie dworce kolejowe z niemieckimi, jak zachwycają się porządkiem i normalnością u nas.

Sum2piorunów

Uczylem się niemieckiego 3 lata i nie polecam.

Tzn wiadomo, co kto lubi, ale w porownaniu do np. hiszpanskiego, rosyjskiego czy japonskiego, to jakbys mówił drutem kolczastym (brzmienie, wymowa), gramatyka średnio łatwa (wkurzaly mnie czasowniki ale to i tak pikuś przy francuskim), nie przypomina języków słowiańskich wiec ciężko się domyślić znaczenia nowych słów, nie jest tak popularny jak angielski by mieć z nim częsty kontakt (tu tez wiadomo, co innego jak mieszkasz przy granicy).

Fanatyk0piorunów

@mnie_tu_nie_ma mam totalnie inne zdanie. Drut kolczasty jest tylko jeżeli chcesz żeby tam był. Sporo Polskich słów sie wywodzi z Niemieckiego. Czy to normalne słowa (Die torte - tort) czy to slang (Schnit - Sznyta, Tasche - Tasia. Śląsk pozdrawia). Z popularnością też sie nie zgodze bo po angielsku gadają tylko ludzie przed 30 (a i to nie zawsze) i np. W Czechach czy we Włoszech nie spotkałem nikogo kto mówił po angielsku, za to po niemiecku całkiem sporo

Gruba ryba1piorunów

@redve

ale ich styl ubierania to dla mojego oka po prostu inny level.

Rozwiń, ciekawe.

Osobistość1piorunów

@redve skąd pomysł akurat na Dortmund?! Brzydsze jest chyba tylko Essen xD za to akcent tam mają nawet zrozumiały, nie to co na południu.
Używasz jakiejś spoko apki? Przydałoby mi się odświeżyć słówka, bo gramatykę coś tam pamiętam.

Fanatyk0piorunów

@nyszom loty do Dortmundu były tanie, jest na zachodzie (chciałem uniknąć byłego NRD), i ma zrozumiały akcent

Ale głównie cena xD

GURU1piorunów

@redve

Ihrer Mann, Ihr Fahrrad". Takich zaimków jest 150). Reszta wydaje sie w sumie

Zawsze mnie bawiło jak się wkurwiali Niemcy kiedy olewałem te ich zaimki mówiłem tak jak mi się chciało 😛

Gruba ryba27piorunów

kiedyś tłumaczyłem koledze, że w niemczech wszyscy są uprzejmi i kulturalni. Nawet policja, ten mi nie wierzył, to podszedłem do policjanta i się pytam - czy mógłby pan nas pocałować w d⁎⁎ę?

* Was?

* Tak, mnie i kolegę

GURU6piorunów

@redve

Schwanzeimdiearschlochstraße
Fanatyk3piorunów

@Opornik zapytałem Alexa czy dobrze rozumiem jedno słowo. Pokazuje na auto zaparkowane na dwóch miejscach parkingowych i pytam:
\
> Ist das was Man heißt die Arschloch?