Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika emdet w Hydepark

Fanatyk

w Hydepark

237piorunów

Oficjalnie nadeszła wiosna. Wszystkie małe fujarki wyprowadziły na miasto swoje pierdzące pojazdy dając popis na każdej krótkiej prostej i spod każdych świateł. Kto głośniej pierdnie i bardziej przestraszy babcie z wnukiem na chodniku tym większego dostaje banana na mordzie i uznanie wśród innych małych fujarek.

Czy to motor, ferrari czy golf w tedei z kawałkiem dętki na rurze wydechowej, wszyscy których jara to że robią wielki pierdzący hałas w ścisłej miejskiej zabudowie to dla mnie ta sama bieda umysłowa.

Komentarze (24)

Zawodowiec0piorunów

@emdet zgodzę się co do zasady ale co to za body shaming? Ktoś ma się wstydzić bo został mniej hojnie obdarzony?

Fanatyk0piorunów

@JeremaWisniowiecki powiązanie body shamingu z rozmiarem mózgu to iście nowatorskie podejście do tematu, czapki z głów ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba0piorunów

Wy sobie pomarudzicie tutaj jak w klubiku kościelnym stetryczałych emerytów - a oni będą na wyjebce dalej robić to co robią śmiejąc się z was pod nosem xD

Mocarz0piorunów

@Dalmierz_Ploza czas kupić szpulę mocnej linki. :smirk:

Osobistość0piorunów

Komentarz usunięty

GURU8piorunów

@emdet mieszkam przy bardziej ruchliwym skrzyżowaniu... samoloty mi nie przeszkadzają, samochody w 90% mi nie przeszkadzają... ale na wiosnę budzi się z umysłowej hibernacji Microfalus Vulgaris... zwykły wieśniak i umysłowy Rybik... Stają na światłach, najchętniej wieczorem albo w nocy i zaczynają gazować swoimi gównojednośladami... "MmmmmaaaaMMMM maaaaałego penisaaaaa... MMMMammm małego!"...

Nie popieram ludzi wieszających stalowe linki przy trasach i nie zachęcam do tego... ALE...

Inspirator1piorunów

@emdet AEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE KURWAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAANAZWALOKALNEGOKLUBU EEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEKURWAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA

a to o czym piszesz to jest wiosenny odpowiednik.

Koneser28piorunów

@emdet najlepsze, że takie łby na motorkach zamiast się gdzieś przejechać i może coś zobaczyć to jeżdżą wkoło swojej wioski dzień w dzień xD

Osobistość3piorunów

@Oyhiba motorki jak motorki, sebsiksy w pierdzących gruzach nie lepsi

Osobistość17piorunów

@emdet dokładnie tego dzisiaj doświadczyłem i to samo pomyślałem. Robactwo wypełzło spod kamienia.

Osobistość4piorunów

@emdet parę miesięcy temu jakiś idiota koko 2-3 przez godzinę robił kółka pod blokiem. Jechał do ronda i zawracał gazujac.

Jaką to trzeba być...

GURU1piorunów

@tyle_slow o panie ja w robocie to słyszę z daleka praktycznie co noc jak ktoś pałuje auta do odcinki i jakieś drifty robi

Gruba ryba46piorunów

Kiedyś gadałem o tym z koleżanką i ona do mnie, że przecież to robi cały klimat, że tak głośno jest. Mówię spoko, kumam, ale czy ciebie to nie denerwuje podczas dłuższej jazdy? I tu cytat: "No co ty, w dobrym kasku praktycznie tego nie słychać". Kurtyna

Gruba ryba1piorunów

@Jarem Słychać, słychać. Ale oni z czasem głuchną od tego, więc już nie słyszą.

Fanatyk27piorunów

@Jarem well, termin zakute łby nie wziął się znikąd xD

Osobistość33piorunów

@emdet bardzo ładnie opisane, mam te same przemyślenia na temat tych pustaków.

GURU30piorunów

@emdet
j⁎⁎ać ich prądem

Fanatyk1piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing niestety, normy normami, a ludzie swoje. Brak badań, brak mandatów które by to mogły ograniczyć. No a przede wszystkim, jak ktoś kupuje drogą furę, to ma w dupie takie kwestie, ma być jak najgłośniej. ( ͠° ͟ʖ ͡°) tylko bardzo surowe podejście pod kątem prawa i jego egzekwowania by mogło coś zdziałać, ale na to nie ma co liczyć.

GURU0piorunów

@JeremaWisniowiecki
nom powinni coś zdziałać
kontrola wg VINu max+5/10db i elo
w Niemczech któraś gmina wprowadziła zakazy jazd motocyklami w niektóre dni XD
jak ktoś mieszka przy głównej ulicy (tak jak np ja) to można ochujeć, jak nie drące się kible to pedalskie popsy bangi i inne kurwy

Kompan1piorunów

@JeremaWisniowiecki Są wyznaczone dopuszczalne normy generowanego hałasu dla pojazdów. Kiedyś policja wykonywała pomiary przy kontrolach. Po prostu nikt tego ostatnio nie bada i nie wyłapuje. Producenci nie mają wpływu na to, że ich części przewidziane do pojazdu X trafiają ostatecznie do pojazdu Y, lub ktoś sobie wykona modyfikację.

Zawodowiec1piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing jedno mnie dziwi - tyle jest praw odnośnie zakazów takich i siakich, ochrony środowiska, ochrony ludzi, forsują elektryki, kowidlactwo itp ale dlaczego do JASNEJ CIASNEJ nie można stworzyć ogólnoeuropejskiego nakazu spełniania wymogów hałasu dla tych pierdziawek. Problem jest w całej Europie od Uk po Polskę. Z czego to wynika ze po prostu nie nałożą limitu ileś tam decybeli i niech się producenci bawią? O ile jestem generalnie przeciw regulacjom nadmiernym to tego idiotyzmu nie jestem w stanie zrozumieć, w środku nocy jedzie taki i budzi wszystkich jakby atak rakietowy był tuż obok.