
Wpis użytkownika Prytozord w Ciekawostki
PrytozordOsobistość
64piorunówOstatnio kupiłem sobie ciekawy ser. Na fali popularności twarogu zacząłem szukać dla niego jakiejś konkurencji.
Gammalost fra Vik to jeden z najbardziej charakterystycznych i… odważnych serów Norwegii. Produkowany w niewielkiej miejscowości Vik, ma długą historię sięgającą średniowiecza i do dziś powstaje według tradycyjnych metod.
To ser odtłuszczony, wytwarzany z mleka krowiego, który dojrzewa dzięki specjalnym kulturom pleśni. Zapach nie jest może intensywny, ale za to bardzo nieprzyjemny w odbiorze — kojarzy się z wilgotną piwnicą, starymi skarpetami i przejrzałym twarogiem pozostawionym zbyt długo w lodówce. Smak jest wyrazisty, lekko gorzki, ziemisty, a konsystencja krucha i sucha.
Pod względem odżywczym to jednak prawdziwy ewenement: bardzo wysoka zawartość białka, praktycznie zerowa ilość tłuszczu i śladowa ilość laktozy. W przeliczeniu na 100 g dostarcza kilkukrotnie więcej białka niż klasyczny twaróg, co czyni go ciekawą alternatywą dla osób szukających produktów wysokobiałkowych.
Najczęściej je się go cienko krojonego, z chlebem lub flatbrødem, czasem z dodatkiem masła albo dżemu, żeby złamać jego surowy charakter. To ser, który zdecydowanie nie jest dla każdego.
Jedzenie wyłącznie na własną odpowiedzialność 😉:cheese_wedge:
Komentarze (15)
@Prytozord Ty już lepiej przywieź nam tego sera, pół Hejto będzie chciało spróbować po takim opisie
@Prytozord Zaciekawiasz mnie coraz bardziej
@bori No nie wiem czy byś chciał to zjeść. Ja już czwarty dzień walczę, żeby to przełknąć.
Weź odpal biznes i przesyłaj nam norweskie produkty
@Prytozord przecież ty zwykły zakalec kupiłeś
Chłop bułkę tartą kupił.
@Prytozord panie, twaróg jest biały, a to jakiego jest koloru? :-P
Norwegia rok 1158
-Jorgen, do c⁎⁎ja karmazyna, co tak u ciebie kurwi w piwnicy jakby cos zdechlo?
-Wybacz, Olaf, to chyba ten ser, co to o nim zapomnialem 2 lata temu
-Ty, a daj sprobowac
@Prytozord Chętnie bym spróbował, orientujesz się czy jest dostępny w Polsce?
@electro_nick Ja zjadłem trzeci plasterek i już nawet nie zbiera mi się na wymioty przy jedzeniu, więc myślę, że też go polubię.
@Prytozord pyszny jest tylko ta konsystencja suchego strupa trochę odpycha. No i ciężko go kroić bez nakruszenia naokoło.
@6502 Wydajed mi się, że praktycznie tylko tutaj, bo produkuje go mała, lokalna firma. Jeden znajomy już prosił o próbkę, więc następnym razem pewnie wezmę trochę ze sobą, jeśli będę jechał. Ale eksportem zdecydowanie nie planuję się zajmować
Syr?

