Wpis użytkownika CzosnkowySmok w Kawiarnia "Za Firewallem"
CzosnkowySmokFanatyk
11piorunówOto ja,
ślepota na prawdę zło w nim wyzwala
choć również jego życie tli się i wypala
jakby jest tu blisko to myśli w oddali
wierności i poddania jemu przysięgali
zostawił za sobą zgliszcza i popioły
ciągnie się za nim ślad siarki i smoły
miasto szczura jego to stolica
rdzawa po środku przestrzega iglica
słabość wyczuwa, moc wysysa chciwie
na życia wasze zerka wręcz łapczywie
wiruje i powraca istota z mroku
jak ćma przy ogniu tańczy w tym amoku
duszę piękną cieniem zastępuje
i serce lotne pod kapturem kryje
Komentarze (6)
Bardzo ladny, niegodnym takiego epitafium, mi to tylko zaspiewac " NIC SIE NIE STALO".
@ErwinoRommelo mi się bardzo podoba. Wyszło lepiej niż przypuszczałem :grinning:
@CzosnkowySmok naprawdę dobry
@splash545 :black_heart:
Komentarz usunięty
@UmytaPacha :black_heart: