
Wpis użytkownika Spleen w Hydepark
SpleenFenomen
22piorunówOto za jednym zamachem ukończyłem aż trzy zadania z #zimowewyzwania jednocześnie!
- Zjedz przynajmniej 5 pączków z okazji Tłustego Czwartku
- Napisz list do samego siebie, który otworzysz za rok o tej porze
- Zrób sobie spokojny wieczór ze swoim ulubionym ciepłym napojem
Pączki rozłożyłem na cały dzień, bo wiadomo ciężko raczej tak pięć na raz wtryndolić.
Pączek 1 oraz 2 kupione w lokalnej piekarni. Były tylko z różą jako nadzienie, wziąłem jeden z posypką, drugi z lukrem. Nie lubię lukru, bo potem całe łapy mi się lepią.
Pączek nr 3 postawił pracodawca. W latach ubiegłych, kiedy "rzucali pączki" miało miejsce pospolite ruszenie niczym na promki w Lidlu. Tym razem było dziwnie kulturalnie, bez panicznego chwytania wypieków.
Pączek nr 4 to także ten od pracodawcy. Zostało po południu jeszcze ich sporo, więc dobiłem do czwóreczki. Te w pracy także były z różą lub marmoladą (nie wiem do końca jaka jest różnica).
Pączek nr 5 kupiony w Kauflandzie - jeden z tym promieniotwórczych, za bezcen. A późnym popołudniem był nawet przeceniony. Nadzienie pistacjowe i był on najsmaczniejszy ze wszystkich, choć sądzę, że składnikowo bliżej mogło mu być do zmielonej tektury.
List był zadaniem trudnym. Głównie dlatego, że w życiu mam wiele postanowień, których nijak nie potrafię zrealizować. Brakuje silnej woli, samozaparcia. Napisałem, że wierzę ze wszystkich sił, iż Spleen czytający ten list w roku 2027 jest dumny z tego sprzed roku, że tak sobie wszystko poogarniał. Pobożne życzenie z mojej strony XD Ciekawe czy mnie to rozbawi, czy zdenerwuje za rok.
Wieczór z pączkiem i pisaniem listu był niewątpliwie spokojny. Do tego jedyny ciepły napój, który pijam - zielona herbata, więc automatycznie ulubiony. Potem jeszcze moje guilty pleasure na ekran, czyli "It's always sunny in Philadelphia" i błogostan został osiągnięty.
Komentarze (3)
@Spleen pięknie 🥰
@Spleen Chłop co hattricka zaliczył :grinning: Brawo!
@Spleen "Pączki rozłożyłem na cały dzień, bo wiadomo ciężko raczej tak pięć na raz wtryndolić". Amatorzy się pchają do zabawy 😉
