
Wpis użytkownika GazelkaFarelka w Gotowanie
GazelkaFarelkaGURU
175piorunówOtwieram konkurs na najbardziej przeterminowaną przyprawę w szafce z przyprawami. Ja zaczynam.
(Możecie od razu posprzątać przy okazji 😁)
Komentarze (60)
Może niekoniecznie przyprawa bo Żurek ;) Ale data produkcji to 1984 (słabo widać niestety nawet na żywo, przez lata się wytarło). Czyli pewnie ze dwa lata później minął mu termin.
O, znalazłam coś jeszcze starszego. Fun fact, od czasu prawdopodobnego zakupu tej przyprawy minęło więcej lat, niż zostało mi do emerytury.
Możecie od razu posprzątać przy okazji
@GazelkaFarelka Nie no, aż tyle to nie.
U rodziców stoi kakao z Nesquika z terminem przydatności 2008. Co zabawne - w tym samym roku przeprowadzaliśmy się z bloku do domu xD
Co jeszcze bardziej zabawne - w listopadzie mój brat znalazł piankę do golenia mojego starego (stała na jego półce w łazience) z terminem też 2008. Co znaczy, że oba te produkty przeżyły przeprowadzkę xD i nikt nie pomyślał, żeby się tego pozbyć
Jeszcze ze starym zapisem nazwy miasta. Obecnie pisze się "Jastrzębie-Zdrój".
@GazelkaFarelka grudzień 2000 jakiś czas temu odnalazłem 😉
@GazelkaFarelka w zeszłym roku wyrzucałem 2002
@Felonious_Gru no i po co było się tak spieszyć, co nagle to po diable, tak byś zajął jeszcze pudło w konkursie
Canada lata raczej 80
@GazelkaFarelka ja takie fanty zwyczajnie pozyskuję. Te przyprawy są ode mnie pewnie ok 20 lat starsze :grinning:
Mam dużo starych alkoholi nie otwartych, na zaś, na inwestycje, na przekazanie majątku następnemu pokoleniu coś w tym stylu.
Generalnie dużo różnych starych w miarę wartościowych rzeczy.
@RACO no jak z Kanady to wiadomo, do otworzenia tylko na wyjątkową okazję 😁
Pamiętam jak w latach 80 rodziców odwiedzili jakieś znajomi "z Warszawy" i dali mi i siostrze po jakimś zagranicznym mydle w kostce w ładnym opakowaniu. Kitrałyśmy parę lat do użycia dopiero w nowym domu jak się wprowadzimy 😁
A niedawno znalazłam swoje brokatowe naklejki z dzieciństwa które też kitrałam, połowa arkusika jeszcze była. Mogłam przekazać je swoim dzieciom 😁
Podlać rosołem warzywnym i dobre będzie!
@GazelkaFarelka ciężko będzie to pobić.
@GazelkaFarelka ja nie, na pewno nie przyprawy. Wszystko idzie na bieżąca, najbardziej hardkorowe rzeczy to jakieś budynie od znajomych z 2020. Nie jem budyni, a żal wyrzucić, więc leżą xD
Regularne przeprowadzki też pomagają w czyszczeniu szafek.
@Budo to portal dla starych ludzi więc każdy tu ma coś skitrane od czasów studenckich
Sól mi się przeterminowała 😆
@Byk to ze złotej ery soli, spożywczo drogowej
Ja mam całą duża puszkę ziela angielskiego z PRL z lat 70. Nadal nie otwarta :grinning:
@GazelkaFarelka wrócę do domu to wstawię foto
@RACO pic or didn't happen
@RACO zrob unboxing i degustację
Przez ciebie połowę przypraw muszę wyrzucić
@Opornik Raczej nic, bardziej po prostu zwietrzeje i straci właściwości.
Dlatego data na przyprawach jest datą minimalnej gwarantowanej trwałości a nie datą do której należy spożyć produkt. Podobnie jak wiele innych artykułów sypkich jak kasze, mąka, makarony. Dopóki organoleptycznie nie budzi wątpliwości to można spożywać.
@Gepard_z_Libii zostaw, może za 10 lat znowu będzie konkurs na najstarszą przyprawę 😉
@Opornik Z tymi racjami jest tak ze one są sterylne i tam nie ma co się rozwinąć, nie ma zalążków bakterii, a taki słoik był wiele razy otwierany i coś pewnie się do środka dostało
@Gepard_z_Libii @GazelkaFarelka a tak na serio to co w tym się może zepsuć? Co najwyżej tłuszcz utwardzony.
jest na YouTubie koleś który testuje racje żywnościowe z przeszłości i z różnych krajów. Niektóre bardzo stare.
Raz tylko się zatruł kiedy wziął współczesną rację żywnościową chińską w której była chyba E-Coli.
@Gepard_z_Libii przeterminowanie o rok to żadne przeterminowanie...
o boże, o kurwa
@Opornik Jakiś czas temu robiłem rosół i nie pamiętam który bulion dawałem bo mam dwa takie otwarte😆
@Gepard_z_Libii Wcale nie. Zostaw, co się będzie marnować.
Ostatnio u babci znalazłem goździki rodem z PRLu bez paskudnych, kapitalistycznych dwt ważności. W grzancu smakowały normalnie xd
@GazelkaFarelka No to łapcie dzieciaczki drogie, mój "sikret ingridient" 😆:smiling_imp:
@Opornik Oczywiście, dwie gałeczki - matuzalemy
@UncleFester A tam jest coś w środku? Bo jak sam papierek to się nie liczy.
a nie, czekaj! To chyba 2008? a ten wyżej to nawet już daty nie ma.
Buhahahahaha, flawless victory!
@GazelkaFarelka ech, było blisko
@GazelkaFarelka miałem kilogram soli z Bochni z 2010r, ale przed świętami resztę wsypałem do młynka
@ZohanTSW moje zdjęcie soli, nie ma nic wspólnego z kolejnym wpisem o ,,mieszaninie", może stąd całe nieporozumienie.
@Byk nie rozumiem co napisałeś
@ZohanTSW ... Spożywasz sól i sodę w mieszanie? To był wyrób medyczny.
@Byk a to lekarze są jakąś grupą która powinna wiedzieć czy można jeść sól po terminie? xd gdyby się okazało, że plastikowe opakowanie w którym jest sól po terminie zaczyna się rozpadać lub wchodzić w reakcję w solą i zjedzenie tego zaszkodzi ci, to lekarz może wykryć u ciebie zatrucie.
Z resztą jako handlarz powinieneś wiedzieć po co się umieszcza datę przydatności do spożycia na opakowaniu soli
@PlatynowyBazant20 jak to jest że sól w kopalni jest od milionów lat, a jak trafi do sklepu to ma rok przydatności?
@Byk @PlatynowyBazant20 przypomniał mi się dowcip, jak koleś w muzeum opowiada zwiedzającym
"a ta skamielina ma 150 000 002 lata"
"a skąd pan wie z taką dokładnością?" dziwią się zwiedzający
"a bo jak dwa lata temu tu przyszedłem do pracy, to miała 150 mln lat"
@GazelkaFarelka jeżeli wydaje Ci się, że ludzie o tym wiedzą, to się myślisz. Ponad 10 lat sprzedawałem sól i sodę w mieszanienie. Pytanie o to czy można stosować po terminie było na porządku dziennym, od lekarzy też...
@GazelkaFarelka to nie data soli tylko opakowania :v
@GazelkaFarelka mam żonę z Bochni, zakonserwowana solą
@PlatynowyBazant20 ta sól leżała 150 mln lat, myślisz że w 2010 akurat się przeterminowała?
@GazelkaFarelka sos łursza. Kupujesz raz w życiu.
@AdelbertVonBimberstein E tam, może nie schodzi szybko ale w rok znika. Ludzie jakoś nie doceniają kwaśnych nut smakowych
@AdelbertVonBimberstein kupiłam, stał 8 lat nieużywany i wywaliłam, do dziś nie wiem do czego to się uzywa
opanie
w 2012 to ja jeszcze szczęśliwym człowiekiem byłem XD