
Wpis użytkownika Fulleks w Hydepark
FulleksGruba ryba
39piorunówPanel sterowania klimatyzacją z #renault #laguna 3. Oprócz wygodnych analogowych sutków do sterowania temperaturą, ma przyciski Soft (zmniejszający intensywność nadmuchu) i Fast (Zwiększający intensywność nadmuchu). mały prosty i wygodny w obsłudze - dla mnie perfekcja i wiele klas wyżej niż sterowanie z panelu dotykowego.
Komentarze (27)
@Fulleks Panele dotykowe w samochodach, to jest ślepy zaułek. Po co dać przyciski, które znasz na pamięć, skoro możesz oderwać wzrok od drogi, bo radio chcesz zmienić, albo nawiew zmniejszyć
Po co 2 przyciski do funkcji wzajemnie sie wykluczajacych (soft/fast) oraz jeden przycisk do 3 niezaleznych funkcji (kierunek nawiewu)?
@Fulleks Tylko, żeby się dało dwoma cyckami na raz regulować temperaturę w obu strefach albo było synchro.
A tak to dwa razy więcej szarpnięć jest potrzebnych do zmiany temperatury w ogóle auta.
@Mikel tom nie wiedział
Jakoś szarpanie za dwa cycki na raz, które są tak blisko siebie wydaje mi się bardziej intuicyjne
@Dalmierz_Ploza Jak przytrzymasz 'auto' to temperatura kierowcy ustawia się u pasażera.
Niestety nie da się tego zrobić przytrzymując 'soft' albo 'fast' dlatego nie rozumiem @Fulleks czemu tak chwalisz ten system 😉 Jak uwielbiam mojego francuza to akurat to mnie irytuje.
Wsiadam do auta mam ustawione 19 stopni na 'fast' i dorzucam obieg zamknięty żeby się szybko schłodził. Chcę zwiększyć temperaturę o 1 stopień ale że jest upał, chce żeby dalej było fast przy obiegu zamkniętym. Przez moje OCD muszę:
1. Kliknąć dwa razy w górę ustawiając temperaturę na 20 stopni
2. przytrzymać auto żeby temperatura u pasażera ustawiła się na taką samą jak u kierowcy. Wszystkie inne parametry się resetują (w końcu tryb auto)
3. Znowu przełączyć na fast
4. Znowu włączyć obieg
Tak, wiem. Jakbym pokonał moje OCD i się nie przejmował to byłyby tylko dwa kliknięcia ale co poradzę że denerwuje mnie jak jadę sam i ustawione są dwie różne temperatury :smiley:
W moim aucie mam ustawione na 21,5°C i jeżdżę na auto cały rok.
Klimatronik sam zarządza mocą nadmuchu przy czym bierze pod uwagę nawet temperaturę silnika, tak, ze zimą na początku w ogóle nie dmucha a potem wraz z nagrzewaniem silnika dmucha coraz mocniej, coraz cieplejszym powietrzem.
Latem na odwrót, nadmuch na max żeby schłodzić nagrzane auto a im bliżej 21,5°C tym słabiej dmucha ale też bierze pod uwagę nie tylko dane z czujnika temperatury ale też w podszybiu mam dodatkowy czujnik nasłonecznienia. Tak samo jak jest upał to zamknie obieg gdy temp w aucie spadnie, żeby szybciej schłodzić.
Automat ten działa tak dobrze, ze praktycznie nigdy nie potrzebuję dotykać panelu ekranu.
@ElektrolizatorDwuczlonowy jesteś mną?
Amatorzy. To jest jedyne słuszne sterowane klimatyzacją:
@Fulleks w Hondzie mam takie. Bardzo proste o wygodne.
@Fulleks faktycznie te przyciski mogą być wygodniejsze w obsłudze od panelu dotykowego. Z drugiej strony, ja akurat w swoim aucie lubię przyciski na ekranie. Brak panelu klimatyzacji sprawia, że auto w środku jest bardziej minimalistyczne, czystsze. W dodatku nie mam zastrzeżeń do działania automatycznej klimatyzacji w swoim aucie, bardzo rzadko cokolwiek zmieniam. Wsiadam do auta, odpalam i jadę.
Ale miałem okazję korzystać z innych ekranowych paneli klimatyzacji i są lepsze i gorsze. Niektóre są bardzo słabo zaprojektowane, nawet jak rzadko się z nich korzysta to wnerwiają.
Astra K miała bardzo wygodne sterowanie klimatyzacją. Pokrętła > przyciski :smiley:
Ja najlepiej wspominam tego dziada, a może bardziej to jak działał, bo praktycznie go nie używałem (jedne ustawienia przez 8 lat xD). Był chyba najbardziej smart climatronikiem jakiego miałem. Tylu poziomów prędkości do dzisiaj nie widziałem nigdzie. Do tego dwa filtry kabinowe, po jednym na stronę. Bezszelestna praca, nawet na wysokich obrotach. Przycisk do włączenia obiegu zamkniętego z kierownicy, no i opcja z automatycznym obiegiem, bo pod maską był czujnik jakości powietrza. Do tego miałem seryjny akumulator ciepła, chyba na solance, co skutkowało długim trzymaniem ciepła i po kliknięciu REST można było ogrzewać się na zgaszonym silniku (jak zostawiłem rozgrzane auto wieczorem tak trzymało do następnego dnia xD). Aż ciężko uwierzyć że to auto było z lat 90 bo do dzisiaj niektóre rozwiązania to coś nie do dostania w niektórych współczesnych autach.
@Millionth_Visitor REST był też bez akumulatorów ciepła. Brał ciepło z samego silnika, a raczej rozgrzanego układu chłodzenia silnika :slightly_smiling_face:
Ale nijak ma to się do pełnego webasto z pilotem 😉
@Krogulec Uwielbiam panele typu "climatronic", takie trochę surowy industrializm gdzie masz moduł odpowiedzialne za konkretne funkcje. Teraz wszystko zlane w jeden ekran dotykowy jako bezduszne opcje w jakimś podmenu.
@KierownikW10 w vw cc miałem czujnik jakości powietrza. A akumulator ciepła o którym piszesz jest chyba w każdym współczesnym Mercedesie pod nazwa „rest”
@KierownikW10z akumulatorem ciepła to nie wiem, ale obieg zamknięty na czujnik jakości powietrza mam w VW z '14.
@KierownikW10 ogólnie całe auto było świetne i do dziś się za nim oglądam z myślą czy nie kupić jakiegoś do odrestaurowania, a mowa o e39 :relaxed:
@Krogulec co to było za auto? Czujnik jakości powietrza z automatycznym obiegiem oraz akumulator ciepła brzmią świetnie, nie wiem w jakich samochodach i czy w ogóle są obecnie dostępne.
Ogólnie to większość paneli guzikowych daje radę. Najgożej jak jest ekran dotykowy do wszystkiego i nie da się tego obejść.
Tak wygląda od mazdy i jest wygodny w obsłudze, dodatkowo wygląda naprawdę ładnie.
@Fulleks o to to.
A teraz zobaczcie deskę rozdzielcza od Insignii, cokolwiek chcesz zrobić to nie wiesz gdzie nacisnąć bo na⁎⁎⁎⁎ne przycisków jak w autobusie...
panel z aurisa 2 fl zdecydowanie lepszy
@100mph tru. Zajebiscie intuicyjny i wygodny
a gdzie przycisk do wzywania lawety?
@szczekoscisk a wuja, mam lagunę 2, ponad 300k przebiegu i działa jak ta lala. Nawet nie ma tej sławetnej choinki na desce. Ostatnia poważna awaria to przekladnia kierownicza. Poza tym jeździć, obserwować 😉
W lagunie 2