Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika pszemek w Hydepark

Fenomen

w Hydepark

87piorunów

wpis o paleniu przy dzieciach przypomniał mi niedawny artykuł Polityki o pijących kobietach w ciąży.

Komentarze (18)

Autorytet1piorunów

Że alkohol jest gównem to wiedziałem. Ale, że tyle kobiet jest na poziomie gówna to nie wiedziałem ( ͠° ͟ʖ ͡°)
Mój boże, strach szukać żony. Dobrze, że mam to za sobą bo jestem zbyt wrażliwy na takie wyzwania.

Tytan17piorunów

Jestem w wieku gdzie większość znajomych zachodzi albo już ma dzieci i niestety z przykrością musiałam poodcinać niektóre bliższe mi osoby bo albo paliły albo piły w ciąży i to nie było pato (a przynajmniej tak myślałam bo jednak picie/palenie w ciąży = pato jak dla mnie).

Troszeczkę drineczka na weselu bo nic nie nie stanie, albo ona jeszcze popala bo nie powinno się rzucać palenia na tzw cold turkey, a laska jest już w 6 miesiącu i zaszła z in vitro.

Ja osobiście jestem w stanie uwierzyć w to co tu opisują.

Gruba ryba2piorunów

PARPA = HIV (podobnie jak Uber, air fryer i picie w ciąży)

Twórca4piorunów

@pszemek Nie wierzę. Tutaj musi być zła próba.

Osobistość0piorunów

Głos w dyskusji na temat dzietności. Kto by chciał tyle dobra poświęcić dla gówniaka?

Gruba ryba9piorunów

Z moich obserwacji dwa duże problemy to wszelkiego rodzaju nalewki "dla zdrowotności" i korzystne antyoksydanty w winie. Osobiście słyszałem jak takie rzeczy były polecane kobietom w ciąży lub starającym się o ciążę. Na szczęście kobiety te były na tyle mądre by nie słuchać takich "rad".

Gruba ryba50piorunów

"Coraz więcej pijących matek to kobiety z wykształceniem średnim czy wyższym"

A to nie wynika z tego, że teraz łatwiej o wykształcenie średnie i wyższe? 😉 Piją intelektualnie i mentalnie identyczne do tych, które piły 20 lat temu. Teraz po prostu "są po studiach" :grinning:

Gruba ryba4piorunów

@KLH2 plus pewnie kwestia tego ze nie wala browara/komandosa, ale "wykwitne" wina w lampce co wieczór. Bo jedna lampka przecież nie narobi szkod, a odstresować się trzeba

Gruba ryba10piorunów

Dobra, ale spadówa z badaniami z przed 15 lat. Ostatnia dekada to moda na niepicie, boom na piwa i napoje bezalko i ogólnie lepsza świadomość o szkodliwości alkoholu. A PARPA to lobbyści, którzy mają sposób na zmniejszenie spożycia piwa - wyrównanie akcyzy i zachęta do picia wódy

Fenomen4piorunów

@mordaJakZiemniaczek te z 2009 to badania z drugiego screena, nie mam jak sprawdzić, ale te badania z próbek włosów to było ostatnie kilka lat

Autorytet9piorunów

@mordaJakZiemniaczek nope, problem nie znikł. Coraz więcej ludzi pije w ciąży, i często palą iqos lub epeta myśląc że to nie to samo co papieros więc można. Ludzie to idioci

Mistrz19piorunów

@pszemek kiedyś taki gość mi mówił, że w ciąży to można pić alkohol, ważne żeby przy zapłodnieniu nie pić xD

K⁎⁎wa no myślałem, że jebnę, co jeszcze lepsze ten gość ma córkę pielęgniarkę xD

Gruba ryba3piorunów

@cebulaZrosolu z zapłodnieniem to może nawet pomóc, bo się ludzi mniej stresują. Przeszkadza najbardziej w czasie gdy rozwija się układ nerwowy, prowadząc do nieodwracalnych zniszczeń na całe życie.

Fanatyk10piorunów

A ciekawe ile z nich nie wiedziało jeszcze, że jest w ciąży i wtedy pilo. Mam nadzieję, że jak najwięcej.
Picie w ciąży to pato.

Gruba ryba4piorunów

@RogerThat a mnie zastanawia inna kwestia....ile z tych kobiet było proszonych przez przyszłych ojców wspólnego dziecka o powstrzymanie się od palenia. Ciekawe czy tak jak te ciężarne mieli w to wyjebane, czy mimo próśb kobiety olały to co mowia partnerzy, bo to przecież ich ciało (wiem, zabrzmiało trochę mizoginistycznie , ale nie o to chodzi )

Fenomen11piorunów
GURU8piorunów

@pszemek
Dramat.
Nawet nie wiem jak to skomentowac.