Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Pędził 170 km/h w tunelu. Opublikowano wstrząsające nagranie

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

33piorunów

Roztrzaskane auta i pięć osób ciężko rannych - to bilans brawurowej jazdy w tunelu drogowym Emilia w Lalikach na S1, w województwie śląskim. Oglądając nagranie z niedzieli, które udostępniła Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, nasuwa się myśl, że to cud, że nikt nie zginął. W miejscu, gdzie dopuszczalna prędkość wnosiła 50 km/h, kierowca żółtego mitsubishi pędził 170 km/h.

...

"Skrajna brawura i nieprzestrzeganie przepisów drogowych, a w konsekwencji utrata panowania nad pojazdem przez będącego pod wpływem alkoholu kierującego, doprowadziły do zderzenia trzech pojazdów osobowych, którymi podróżowało 10 osób. 5 z nich odniosło obrażenia" - skomentowało GDDKiA opublikowane nagranie, które można zobaczyć poniżej.

//W źródle link do filmu na fb

Komentarze (26)

Sum0piorunów

>w tunelu drogowym Emilia w Lalikach

Zanim przeczytałem, że to w śląskim, to zdążyłem pomyśleć, że to gdzieś w Grecji xD

Gruba ryba1piorunów

@Semicolon pędzili 170 km/h na godzinę. Ona nie wiedziała, ze jedzie z debilem a on.. On wiedział, ze w tym tunelu dopuszczalna prędkosc to 50 km/h na godzinę. Wziął jeszcze łyka wódy i roz⁎⁎⁎⁎⁎olił auto o inne auto

Osobistość0piorunów

Zupełnie inna sytuacja, ale jadę sobie/ruszam z skrzyżowanio-ronda (3 pasy, ja na środkowym, w lewo można z lewego i tego na którym jadę). Niedospany ruszam i nagle gość z prawego pasa ścina całe skrzyżowanie i skręca w lewo :stuck_out_tongue_winking_eye:

Też BMW. 😉

Ja to już na upartego jakbym robił taki manewr to kulturalnie bym spróbował wjechać za kimś, a tak gdybym nie zwolnił i zahamował to bym wjechał debilowi w d⁎⁎ę :stuck_out_tongue_winking_eye:

Specjalista1piorunów

@tyle_slow W Polsce nie ma szacunku do drugiego człowieka. Szczególnie na drogach. Ludzie dostają małpiego rozumu. To są nagminne sytuacje.

Osobistość2piorunów

Zaraz samochodziarze się zleca z postulatem ze trzeba poscinac tunele przy drogach

Inspirator2piorunów

znów żółty, przynamniej nie meganka: ], czy to jakiś magnes na debili?

Tytan2piorunów

Jedziecie sobie spokojnie i zdarza się to co tutaj. Co robicie z tym śmieciem?

Fanatyk1piorunów

Za⁎⁎⁎⁎ście wyglądają ślady opon na kamerze termowizyjnej :grinning:

Fanatyk0piorunów

Nikt nie zginął, bo to nie były czołówki. Typ chyba chciał wyprzedzić, wjechał w tył. Dobrze, że auta pojechały/poobracały się po prostu w przód, a nie było czołowego ze ścianą.

Fanatyk21piorunów

Wydaje mi się, że powinniśmy w sytuacjach pijanych kierowców wystawiać im rachunek za interwencję.

No i oczywiście - ten typ powinien mieć dozywotni zakaz prowadzenia pojazdów.

Fanatyk0piorunów

@LondoMollari
To też racja.

Ja w ogóle jestem zwolennikiem kar mieszanych. Zawieszenie kary pozbawienia wolności powinno się wiązać z obowiązkowym umieszczeniem w więzieniu na co najmniej jeden miesiąc (np. za każdy rok zawieszenia).

Ale też dla sprawcy większe znaczenie ma nie to ile wynosi kara, a czy go złapią.

Fanatyk1piorunów

@GordonLameman Zakazy na nich nie działają. Konfiskata też nie zadziała, a rodzi problemy prawne. Każdy zatrzymany z zakazem powinien bezwzględnie odsiadywać jakiś czas (nawet krótki) a potem dostawać dozór elektroniczny. Reszta to półśrodki.

Na nich nie robią wrażenia wszelkie kary finansowe (w tym utrata pojazdu). Realne ryzyko, że każdy wyjazd może skończyć się dwumiesięczną odsiadką ma szansę zadziałać. A nawet jeśli nie przemówi to do nich, to cymbał nie kupi sobie następnego gruza za chwilówkę, tylko będzie przez te kilka miesięcy siedział.

GURU2piorunów

@GordonLameman zakaz prowadzenia to musowo, ale wystarczyłoby im skonfiskować auto. Dla takiego cwaniury to by było znacznie dotkliwsze, niż jakieś zakazy, bo odczułby to jego portfel.

Fenomen4piorunów

@GordonLameman Już ubezpieczenie OC nie pokrywa szkód wywołanych pod wpływem alkoholu. Wiec po takim wypadku ubezpieczalnia będzie miała regres do pijanego kierowcy, a koszty 2 rozbitych pojazdów i (miejmy nadzieję, że nie) odszkodowania za obrażenia to dużo pieniędzy. IMHO dodanie do rachunku kolejnej pozycji nie będzie miało zbyt dużego potencjału odstraszającego.

Twórca1piorunów

@GordonLameman będzie mial regres z ubezpieczalni, OC zadziała, ale typ dostanie rachunek, bo doprowadził do wypadku choć nie powinien prowadzić (alko)

Autorytet12piorunów

@GordonLameman przecież takie elementy mają w poważaniu zakazy prowadzenia pojazdów. Tu rozwiązaniem jest tylko i wyłącznie konfiskata i utylizacja na jego koszt wszystkiego w czym go złapią

Osobistość1piorunów

Nie widzę tutaj nawet 100 km/h

Osobistość0piorunów

@rain nie usprawiedliwiam go, projektujesz na mnie jakieś swoje domysły. Można się czepić kilku tych wpisów wyżej, "eee, nie jechał 170, bo zwolnił". To nie, kurwa, musisz się przypierdolić do kogoś, kto mówi "hej, na zdjęciach jest inne ograniczenie niż napisali w artykule".
Masz jakieś nadmiarowe chromosomy, czy po prostu twoja stara ma okres?

Gruba ryba2piorunów

@sebie_juki w całym tonie Twojej wypowiedzi. Szukanie usprawiedliwień dla kogoś, kto po pijaku przekracza prędkość i powoduje poważny wypadek jest dla mnie poniżej krytyki.

Osobistość0piorunów

@rain gdzie wyczytałeś, że bronię? Cierpisz na jakieś problemy kognitywne?

Autorytet3piorunów

@rain raczej nie broni tylko podaje fakty co powinno nieco złagodzić krzykliwe nagłówki w gowno-portalach. Ale nie zmienia faktu, że te gnojki są winne tego co oglądaliśmy.

Gruba ryba3piorunów

@sebie_juki czy Ty właśnie bronisz kogoś, kto jadąc pod wpływem alkoholu spowodował wypadek, w którym ciężko rannych zostało 5 osób?

Osobistość1piorunów

@Yossarian a poza tym czy tam było 50km/h limitu ... google maps pokazuje 80. Choć mógł być wyświetlony niższy limit na ekranie przy wjeździe.

Fanatyk10piorunów

@konto_na_wykop_pl @Yossarian Zmierzone pewnie na wjeździe albo prostym odcinku, przy zderzeniu był już w poślizgu więc prędkość zdecydowanie mniejsza - przy 170 to zdarzenie było by znacznie gorsze w skutkach.

Autorytet9piorunów

@Yossarian info o prędkości było oficjalnie podane przez GDDKiA, odczytane z zainstalowanych mierników prędkości.