Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika emdet w Komputery

Fanatyk

w Komputery

49piorunów

Pewnie kojarzycie powiedzenie:

_Ludzie dzielą się na tych, którzy robią backupy i tych, którzy dopiero zaczną je robić._

Tak więc chciałbym się pochwalić, że zacząłem.

Postawiłem serwer NAS na który automatycznie robią się codzienne kopie z PCtów i w czasie rzeczywistym zdjęć z telefonów, dodatkowo raz w tygodniu NAS kopiuje je na inny dysk w z wersjonowaniem + manualnie kopia na dysk zewnętrzny nie połączony na stałe z komputerem ani siecią.

Póki wszystko nie spłonie, I'm safe (choć chmurę zewnętrzną typu GD pewnie zaraz też w to włączę, bo mając już NAS to super proste do skonfigurowania i nie wymaga odpalania kompa).

Całość wyszła trochę ponad 6k przy łącznej pojemności 16TB (ale sam NAS Qnapa to 2200) - koszt wzrósł o ok. 2000zł przez zastosowanie 2xHDD i 2xSSD zamiast 1x16TB HDD (nie mam serwerowni tylko urządzenie stoi w salonie więc zależało mi na ciszy zamiast terkotania HDD, więc one odpalają się tylko raz na tydzień a tak to jest cisza).

Nie liczę wymiany routera na taki z portami 2.5G, dzięki któremu mam lokalnie po kablu bardzo wysokie transfery.

Dodatkowo na NASie uruchomiłem jellyfin i mogę mieć prywatnego netflixa ( ͡° ͜ʖ ͡°) Znacznie wygodniejsze niż odpalanie na telewizorze rzeczy z pendriva.

Polecam, backupujcie się.

Komentarze (48)

Gruba ryba1piorunów

@emdet Fajne, podoba mi się. Ale czy to odporne na omyłkowe skasowanie części plików na PC lub ransomware? Czy nie zsynchronizujesz przypadkiem plików w rozsypce?

Ja mam HDD + kieszeń. Podpinam pod USB raz na jakiś czas, synchronizacja plików.

Fanatyk0piorunów

@Marchew cytując klasyka, jak ktoś ma pecha to i w dupie palec złamie.

Gruba ryba0piorunów

@emdet Parę lat temu qunapy się szyfrowały (nie pliki, całe qnap'y). I nie tylko w korpo środowisku, znajomemu domowy qnap zostawił zipa i .txt ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽

Fanatyk1piorunów

@Marchew tak, to główna zaleta. Można tak to skonfigurować, żeby NAS robił regularnie tzw. snapshot backupu, dzięki czemu po np. skasowaniu wszystkiego z dysku bądź zaszyfrowaniu plików przez wirusa PO CZYM zrobieniu backupu takich plików, można je bez problemu przywrócić z poziomu NAS wczytując po prostu wcześniejszy backup.

Fanatyk1piorunów

@emdet na blackfriday można dorwać w miarę przystępnej cenie serwery dedykowane storage na drugim końcu świata: https://eco.ovhcloud.com/pl/?range=kimsufi co prawda to nie cena jak w cloud, ale ty tymi danymi zarządzasz a nie jakiś pajeet. Największym problemem może być, że mogą się przypadkiem spalić.

Serwery dedykowane EcoOferujemy tanie serwery dedykowane o zoptymalizowanej wydajności, spełniające potrzeby w zakresie hostingu WWW i usług cloud.OVHcloud
Fanatyk0piorunów

@30ohm no chyba właśnie się zainteresuje zaraz jakaś chmurą bo widzę że na Black friday duuuze obniżki takich rzeczy

Fenomen2piorunów

Elegancka robota. Ja częściowo hobbystycznie stawiam swojego pierwszego NAS na mini pc na dwóch SSD. Już widzę, że popełniłem błąd i nie wziąłem jakiegoś kadłubka chociaż z dwoma zatokami na HDD. Cóż, ten pierwszy będzie testowo do nauki 😁

Gruba ryba2piorunów

@bishop na razie napiszę tylko: DON'T ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fenomen1piorunów

@serel też o tym myślałem XD na karcie SD i dysku na USB XD

Gruba ryba3piorunów

@bishop i tak lepiej niż mój wspaniały pomysł skorzystania z RPi xD kiedyś to tu opiszę, jako przestrogę

Tytan0piorunów

@emdet zescamowałeś się na tym SSD. Mam NAS 4x hdd, zapis non stop (wideo z kamer), stoi to w sypialni i nic nie słychać

Fanatyk0piorunów

@dzek WD red plus mam, ale generalnie ja mam po prostu super cicho wieczorem w mieszkaniu i słyszę najmniejszy chrobot mimo że NAS w szafce zamknięty 😛

Tytan0piorunów

@emdet albo dyski jakieś inne, ew nas wygłusza? Raz mi puściło jakiegoś mino defraga czy coś to było słychać 20 sek a tak to nic

Fanatyk0piorunów

@dzek no nie powiedziałbym. Może mam bardziej wrażliwy słuch, ale najpierw odpaliłem na samych HDD po czym dokupiłem SSD bo cały czas słyszałem.

Osobistość1piorunów

Testowal i

Synology zdecydowanie lapiej wypada

Fanatyk0piorunów

@Marchew nie, dotyczyło to wszystkich nowych modeli. Miałem już konkretny wybrany i czytałem na jego temat i na stronie synology w kompatybilnych dyskach były wymienione tylko te z ich brandu.
Teraz czytam, że faktycznie niby to pod wpływem społeczności cofnęli, ALE:

Notably, the change does not apply to M.2 storage drives, meaning that creating storage pools still requires drives from the official Hardware Compatibility List.

więc i tak byłbym w dupie ʕ•ᴥ•ʔ

W kwestii cen - są droższe o jakieś 20-25% jeśli dobrze pamiętam.

Gruba ryba0piorunów

@emdet To chyba tylko w wersji "enterprise", z plusem czy coś. W zwykłych chyba nie było problemu. Ponadto, te dyski od synology wcale nie były jakoś specjalnie droższe.

Osobistość0piorunów

@emdet czlowiek z zasadami, to lubie

Fanatyk3piorunów

@bucz nie po to wywalam 2k na sprzęt żeby potem się chrzanić z tym że coś jest niekompatybilne i szukać pomocy po tutorialach z YT. Pewnie że zawsze się znajdzie jakieś obejście, ale w tym przypadku może sobie wyjść nowy update od synology i wszystko przestanie działać.

Jak firma chce mieć zamknięty system to niech sobie ma, ale ja do takiej polityki ręki nie przyłożę.

Fanatyk1piorunów

@bucz fajnie, tylko teraz jak kupisz synology to musisz mieć dyski od nich. I bynajmniej nie są w rynkowych cenach ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Mistrz8piorunów

@emdet nas to nie backup, wiem nikt nie pytał, dobra już wychodzę

Mistrz4piorunów

@emdet nomenklatura to chuj, 3-2-1 to backup, nas to dobry do dzielenia się plikami w sieci

Fanatyk2piorunów

@owczareknietrzymryjski nas to dysk sieciowy na którym robię backup, gdzie tu masz problem z nomenklaturą?

Autorytet9piorunów

@emdet Ludzie dzielą się na tych, co nie robią backupów, co robią backupy i na tych, co sprawdzają czy backupy dają się uruchomić :D

GURU1piorunów

@emdet Jak bakupujesz maszyny wirtualne, albo robisz obrazy systemu, to lepiej sprawdzać, czy działają po odtworzeniu. To nie są tematy, którymi musisz się kłopotać w domowych pieleszach.

Poza tym, dobry soft do bakupu już takie rzeczy ogarnia, ale to nie są tanie rzeczy 😉

Kosmonauta3piorunów

@fisti nazywalismy to backupy schrodingera ;D

Autorytet5piorunów

@emdet w przypadku zwykłych plików na dyskach to nie jest tak istotne, bo chyba tylko mogą być problemy z odczytem dysku. Czyli że będziesz bazował na tym, że backup się powiódł, a tak naprawdę wywalił się w połowie i masz tylko część danych zarchiwizowanych.

Natomiast, w projektach informatycznych należy dodatkowo sprawdzać czy cały proces odtwarzania danych z backupu (przywracania poprzedniej wersji) działa po zrobieniu backupu.

Fanatyk0piorunów

@fisti przepraszam ale co znaczy "czy backupy dają się uruchomić"? xD

Gruba ryba0piorunów

heh a jak pytalem o NAS'a ostanio to cisza ;( wwidac wszedzie na czarno jestem

Fanatyk1piorunów

@ostrynacienkim pytałeś się dając linka który do żadnego produktu nie kierował 😛

Fenomen2piorunów

oprogramowanie qnapa jest straszne

szkoda ze synology postanowilo sie wywalic na ryj

Fanatyk0piorunów

@wonsz tyle mi wystarczy, mam zamiar go nie dotykać przez najbliższe lata ʕ•ᴥ•ʔ

Gruba ryba1piorunów

@emdet zgodzę się z @DEATH_INTJ , przy pierwszej styczności nie ma dramatu a później po prostu idzie się przyzwyczaić

Fenomen0piorunów

@emdet w porownaniu do syno, qnap to makabra, tak jakby ich soft pisalo 50 roznych programistow ktorzy sie wzajemnie nienawidza.

marze o tym zeby mikrotik poszedl w strone storage, wypuscil cos mniejszego i rozwinal soft.

Fanatyk1piorunów

@DEATH_INTJ co w nim strasznego? jak na razie nie miałem żadnego problemu.

Pierwotnie chciałem brać synology ale tak jak piszesz... ¯\\(ツ)

Gruba ryba5piorunów

Stoi już kilka lat i ciągnie torrenty, a automatyczne przesyłanie zdjęć z telefonów QFilem po zalogowaniu do wifi to za⁎⁎⁎⁎sty ficzer. Aha, jeszcze pihole w container station lata.

Fanatyk0piorunów

@wonsz ładne bydle.

Fenomen1piorunów

Fajnie choć nie tanio. Ja kupiłem już parę lat temu na przecenie serwer dlinka i system w nim jest raczej słaby. Tyle że nie produkuje na kompie zbyt wiele treści więc serwer stoi wyłączony i co jakiś czas robię kopie jak sobie przypomnę przy okazji zgrywając zdjęcia z komórki.

Fenomen1piorunów

@emdet używam czasem dysku na usb żeby pozgrywać co bardziej istotne rzeczy z kompa, to taka druga warstwa backupu w stosunku do NAS (albo pierwsza). Tamtego dlinka kupiłem bo był tani i myślałem, że będzie sobie stał cały czas dostępny ale tam jest taki podły system na nim że szkoda gadać. O konfiguracji jakiegoś przesyłania zdjęć z telefonu nawet nie ma mowy.

Ale wszystko zależy od ilości produkowanych danych i ich ważności. Nie pracuję na kompie (niestety) więc jakieś okazjonalne dokumenty są do skopiowania i zdjęcia z komórek.

Fajny ten qnap choćby dla samej przyjemności skonfigurowania tego jako działającego systemu tylko ta cena...

Musiałbym znaleźć jakąś pracę kurde :smiley:

Fanatyk0piorunów

@pigoku wyszło dużo przez te ssd i przez pojemność - nie każdy tyle potrzebuje, większości w domowych warunkach 4TB hdd starczy aż nadto. Można kupić NAS z jednym slotem wtedy i z całością wyjść tyle co ja za jeden dysk SSD zapłaciłem ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽

A do takich backupów jak piszesz to polecam inną konfigurację, którą sam stosowałem wcześniej - stacja dokująca do hdd podpinana na usb. Wrzucasz w nią jakiś stary dysk jak dużego pendriva i raz na jakiś czas aktualizujesz dane. Niestety, raz na jakiś czas jest bardzo niebezpiecznym harmonogramem.

Fanatyk6piorunów

@emdet dodatkowa lokalizacja backupów, by się przydała, nawet chmura na kluczowe. Tylko pamiętaj, cytując Jackie Chana, z QNAPa, "RAID to nie backup" - jego komentarz, jak się podłączał do nas, przywrócić RAID, który wysypał się przez błąd w ich firmware, jakieś 10 lat temu :grinning:

Fanatyk1piorunów

@emdet ja mam 1TB OneDrive z Office 365, na kluczowe sprawy styka.

Fanatyk1piorunów

@zomers nie mam żadnego raida w konfiguracji :smiley: Każdy ssd obsługuje jeden PC a hdd są spięte w jbod.

Dodatkowa lokalizacja to moje offlinowe dyski, ale chmura jak pisałem z czasem też wskoczy (choć subskrypcji nie cierpię)