
Wpis użytkownika Opornik w Hydepark
OpornikGURU
13piorunówPieprzony Luxmed i ich zjebany system.
Kiedyś mogłeś wyszukiwać terminy wizyt do miesiąca do przodu.
Potem chujki ograniczyli do 2 tygodni.
A teraz tylko 8 dni. W d⁎⁎ę sobie 8 dni wsadźcie.
W dodatku coś jest kompletnie spierdolone:
Wczoraj mi pokazywał Kilkanaście wolnych terminów, ale tylko w poniedziałek, pozostałe 7 dni - zero. Dziwne.
Rano pokazywał mi w ogóle brak terminów przez najbliższe 8 dni - no bywa.
Potem 2 wolne ale tylko w poniedziałek.
A teraz j⁎⁎⁎ny pokazuje mi 97 wolnych terminów we wtorek - w pozostałe dni zero.
No k⁎⁎wa żarty jakieś.
Nie wierzę żeby nikt tego buga nie zgłaszał do ich działu IT, czy kto im tam to ogarnia.
Żeby było śmieszniej, żona mówi że jak zadzwonię na infolinię, to oni tam mają dostęp do dużo dłuższych terminów, 2 tyg. albo więcej. Nie dla brudnych gojów to, to dla pracowników!
Bleargh.
Komentarze (14)
Rzucają partiami w przeddzień, bo jak dadzą na dwa tygodnie w przód to wizyty znikną w dwa dni, bo co szkodzi zaklepać, z czego połowa nie przyjdzie a większość z nich nawet nie odwoła wizyty.
Ale tak, Medicover to c⁎⁎j d⁎⁎a i kamieni kupa - dla abonenta wizyt nie ma, wchodzisz na medistore i wizyty są, do twojej pani doktor co ci leczenie prowadzi od kilku miesięcy. No ale to płatne prywatne dla ludzi z ulicy...
Ciekawe ile by trzeba płacić prywatnie żeby mieć prywatnie taki "cover" w PL jak w NFZ
@Opornik już drugi rok żegnam się z medicoverem, bo przy tym co my chorujemy we czwórkę a tym co płacę miesięcznie, to mi taniej wyjdzie latać po prywaciarzach. Problem w tym że mam ogarniętą lekarkę do choroby przewlekłej, która nie ma prywatnej praktyki i poza Medicover i Luxmed nie przyjmuje. To, w połączeniu z lenistwem, jeszcze mnie trzyma w tym syfie.
@Opornik ale co jest nie tak z odwoływaniem wizyt? w sensie, co tu rozwiązywać? według mnie to jest ewidentnie wina klientów.
@Opornik @BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta jak kiedyś nie było terminu to im kurwa przyniosłem fakturę właśnie z medistore, do mojego lekarza, ale byli zdziwieni. Ostatnio córka miała uraz, to zdalnie z dyżurnym załatwiliśmy skierowania na rentgen i do ortopedy - rentgen zrobiliśmy prywatnie na cito żeby samemu ocenić stan kości jednocześnie próbując złapać ortopedę. Nie udało się ale dostaliśmy łaskawie zgodę na refundację wizyty zewnętrznej do 300pln, to poza opiniami o lekarzu kryteriami wyszukiwania była bliskość lekarza i kwota jak najbliżej 300pln. Zajrzałem właśnie w historię konta, jeszcze czekam na zwrot hajsu, to już któryś tydzień...
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta
>nieodwoływanie wizyt to raczysko straszne. Ludzie są kompletnie niepoważni.
To można by z palcem w dupie rozwiązać po stronie interfejsu/usability tak żeby jednocześnie nie stracić klienta, ale to trzeba chcieć, a nie odpierdalać takie szopki jak @wonsz pisze.
A że nie jest i nigdy nie będzie to wiadomo. Ciekawe ile by trzeba płacić prywatnie żeby mieć prywatnie taki "cover" w PL jak w NFZ. Szwagier miał wypasiony pakiet w Medicover, jak przyszło co do czego, okazało się że pokrywali tylko bodajże 10 czy 14 dni pobytu w szpitalu, potem radź sobie sam.
Nawet nie chce mi się sprawdzać jak tam coverage w przypadku przewlekłych, drogich chorób typu rak.
IMHO tak na prawdę "prywatna" opieka lekarska w PL to opieka "ambulatoryjna".
@wonsz nieodwoływanie wizyt to raczysko straszne. Ludzie są kompletnie niepoważni.
a te Medicovery i Luxmedy pokazują, dlaczego prywatna służba zdrowia nei ejst żadnym rozwiązaniem problemów polskiej służby zdrowia.
@wonsz Czyli klasycznie, To nie bug, to ficzer.
Chujki. Może do UOKiK się to nadaje.
@Opornik Luxmed i Medicover to chyba obecnie najgorsze opieki.
Ja z mojej jestem bardzo zadowolony, np termin do ortopedy miałem z dnia na dzień.
@Opornik PZU, ale konczy mi sie polisa i bede moze zmienial. Np. Signal Iduna ma wszystkie placowki PZU w swoim zakresie.
@NatenczasWojski A co masz? Luxmed kiedyś był sztos. A Medicover chyba zawsze gówno, bo szwagier już kilkanaście lat temu narzekał.
Ach ta opieka, taka piękna. A szczęście stary ma z pracy kartę ,,szach i k⁎⁎wa mat" gwarancja terminu bo inaczej nic tylko się leczyć 🤷
@Evivalarte oj tak byczq. Gwarancja terminu to jedyne dzięki czemu ta zjebana karta Medicover jest cokolwiek warta.
@Opornik no medicover nie popisał się, oj nie. Chociax bywało że o akurat dziś jest wolny termin to wchodzę
@Evivalarte Generalnie to z terminami jest spoko w LuXmedzie, tylko takie chamskie jebanie ludzi wkurza.