Wpis użytkownika moll w Wędzenie i wędliny
mollLider
15piorunówPierwsze podejście do boczku z wolnowaru. Wystarczy mu doba peklowania (mam taki płaski kawałek 800g) czy przetrzymać lepiej tak do 3 dni przed wrzuceniem do gara?
Ogólnie już natarłam go przyprawami na sucho, zastanawiam się tylko ile mu dać do przeleżenia.
Komentarze (27)
Jeśli peklujesz (saletra, azotyny, sól peklująca te sprawy), to daj mu ze trzy dni, w tłustych mięsach peklowanie zachodzi wolniej.
Jeśli to solenie/maceracja z przyprawami, po dobie powinien być OK.
@UncleFester tak myślałam, dzięki
@moll To potrzymaj dłużej.
@UncleFester peklosól plus przyprawy
@moll 800g? Mogło być więcej, ale taki kawałek to też rozkosz. :drooling_face:
@moll Ale co rozumiesz przez peklowanie? Sól peklująca?
@Pomidor__ 4h dla kawałka 1,1-1,3 kg, ale chyba bym zostawiła dla mniejszego też tak, może o jakieś 20 minut skrócę
Dobry pomysł z tym zważeniem
@moll Zwarz po obróbce bo jakby za słone było to będzie szło wyliczyć na następny raz o ile mniej więcej zmniejszyć.
@moll Ano nie lubię bo to luźna inspiracja nie przepis. Ile czasu ma się to dusić/piec w wolnowarze?
@Pomidor__ no nie było podane. Sama sobie poodmierzałam tyle co mi się wydaje że będzie ok.
Lista przypraw tylko była. Przepis z gatunku jakich nie lubisz xD
@moll Nie wiem jak słone lubisz, u mnie 18 to jest max. Zresztą w przepisie do tej metody nie podali ilości? Bo mięso wody dużo straci.
@Pomidor__ brałam tą z browinu, tam było przy suchym peklowaniu na kilogram 18-25g soli zalecane, na 800g boczku dałam 18g peklosoli
@moll To znowu w druga stronę i z 2 g soli mniej, bo za słone wyjdzie.
@Pomidor__ ale to bez wody będę robiła... Znalazłam taki patent, że kładziesz boczek na plasterkach cebuli, włączasz na wolne gotowanie to wysokie i robisz bez wody. Tylko nacinasz skórę w kratkę, skóra się przypieka, a boczek tłuszcz gubi w cebulę
Tak, mam w pojemniku próżniowym
@moll Chodzi mi o to, że im dużej będziesz gotowała to tym bardzie się odsoli, przyprawy też pójdą do wody. Z tymi cm to ja rozumiem, że pekluje się góra dół czyli 2 dni o ile zapakowane próżniowo. Mięso nie skruszeje podczas peklowania (boczki na sucho minimum 14 dni robię, jest jeszcze technika dodatkowego mrożenia) powinno to długie gotowanie zastąpić. Jednak dodałbym trochę soli i przypraw do wody na czuja.
@Pomidor__ bo mam fantazję na wypróbowanie wolnowaru, do takiego kawałka mi idealnie.
Tak, takie na zimno do krojenia na kanapki
To ma do 4cm max, a ja skórę ponacinałam dość głęboko i wtarłam w kratkę marynatę
@moll No nie za bardzo rozumiem, czemu w wolnowarze. To wędlina ma być?
Technicznie rzecz biorąc musisz liczyć coś ok 1 cm na dzień.
@Pomidor__ tak,na sucho sól peklująca z przyprawami
@moll
>Wystarczy mu doba peklowania
Wykop mi rozjebal mozg, peklowanie mi sie kojarzy z r0chaniem 😆
Ja tam bym się już brał za jedzenie 😁
@splash545 ja wrzucałam w płaski, próżniowy potem, ten się niestety nie nadaje do takiej zabawy... Miska nie byłaby zła
@moll nie no wiadomo, że cierpliwość popłaca 😉 Ja mam taką dużą szklaną miskę i na spokojnie taki kawałek 1,5-2kg mogę sobie ponacierać i syfu nie zostawić dookoła, potem tylko ją folią przykrywam i do lodówki
@splash545 daj się temu poprzegryzać. Nie po to kombinowałam z przyprawianiem żeby to miało się zmarnować.
W ogóle muszę ogarnąć jakieś naczynie do nacierania mięsa przyprawami, bo jak robię to na desce to mam sporo sprzątania potem...
@moll no właśnie pisze, że bym wziął 😁
@splash545 surowego? No weź xD