Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Catharsis w IT

Osobistość

w IT

71piorunów

Pisałem w sumie o tym ostatnio w jakimś komentarzu, ale nie spodziewałem się, że to będzie lecieć aż tak szybko. Mianowicie jakiś ziomek od niedawna zaczął publikować na GitHubie napisane przez AI reimplementacje znanych programów z pakietu Adobe CC. Wszystkie napisane od zera w czystym Rustcie a UI zrobione jest w Egui. Postanowiłem zrobić tego posta bo zauważyłem, że do kolekcji dołączył MS Word, czyli znudziło im się Adobe i teraz zaczynają lecieć z pakietem Office.

Całość zrobiona jest nie na zasadzie dekompilacji tylko AI dostało instrukcje aby napisać od początku każdą funkcje naśladując jej zachowanie w oryginale. Z tego co zdążyłem doczytać to taki sposób tworzenia tych aplikacji najprawdopodobniej jest legalny i Adobe nie będzie mogło z tym nic zrobić ALE zgaduje, że i tak będą lecieć jakieś pozwy chociaż żeby to chwilowo zablokować.

Oczywiście te programy nie są jeszcze idealne, mają sporo błędów oraz nie pokrywają się funkcjami w 100% ze swoimi płatnymi odpowiednikami. Ale patrząc jak szybko to idzie to tylko kwestia czasu i odpowiedniej ilości przepalonych tokenów. Większość z tych programów jest już całkiem używalna oraz co najważniejsze, jest open source i dostępna na prawie wszystkie desktopowe systemy czyli Windowsa, Linuxa, MacOS oraz nawet na FreeBSD i w przeglądarce za pomocą WebAssembly (ponieważ Egui daje możliwość stworzenia takiego builda).

Po tylu latach taki GIMP nadal przez wielu jest uznawany za gówno i daleko mu do Photoshopa mimo że rozwijany nakładami dużej społeczności przez wiele lat a teraz ktoś tworzy coś potencjalnie znacznie lepszego małą grupą osób w nierównomiernie krótkim czasie. Idą interesujące czasy. Wychodzi na to, że AI nie tylko zabierze pracę nam programistom ale może też uderzyć w największe firmy odpowiadające za oprogramowanie. Wydaje mi się, że takie Oracle, Salesforce czy SAP mogą powoli zaczynać się obawiać.

A no i przy okazji takie akcje zabijają kolejny argument przeciwko przejściu z Windowsa na ponieważ zaraz brak oprogramowania od Adobe czy innych przestanie być problemem. Zaraz się jeszcze okaże, że będzie można korzystać z FreeBSD na co dzień bez większych braków w aplikacjach xD.

I chyba jeszcze najśmieszniejsze, wszystkie te programy są przystosowane do używania przez agentów AI. Tzn mają gotowe servery MCP oraz da się nimi sterować za pomocą komend w CLI. Więc zaraz się jeszcze okaże, że w ogóle nie będziemy musieli używać tych aplikacji bo AI zrobi to za nas xD.

Strona projektu:

https://getartcraft.com/apps

Parę przykładowych apek:

Photocraft (Photoshop)

https://github.com/storytold/photocraft

Vectorcraft (Illustrator)

https://github.com/storytold/vectorcraft

Filmcraft (Premiere Pro)

https://github.com/storytold/filmcraft

Effectcraft (After Effects)

https://github.com/storytold/effectcraft

Wordcraft (MS Word)

https://github.com/storytold/wordcraft

Nie mogę się doczekać open source reimplementacji Windowsa w czystym Rustcie. A tymczasem ja sobie idę pomyśleć na jaki zawód mogę się przebranżowić żeby mieć co jeść za parę lat xD.

Komentarze (28)

Tytan1piorunów

@Catharsis

Po tylu latach taki GIMP nadal przez wielu jest uznawany za gówno i daleko mu do Photoshopa mimo że rozwijany nakładami dużej społeczności

TBF problem z GIMPem nie jest, że jest słabo rozwijany, tylko jest rozwijany przez programistów, którzy mają w d⁎⁎ie użytkowników.

Gruba ryba0piorunów

@Fingal odważne słowa, musisz być tym poważnym pasjonatem co nie jedno w życiu napisał w wolnej chwili, a i utrzymywał latami w ramach hobby ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zawodowiec0piorunów

No jestem ciekaw jaki będzie ruch korporacji, bo teoretycznie nie ma się do czego przyczepić - wszystko napisane od zera, nie ma tutaj żadnej kradzieży własności intelektualnej, ale wiadomo jak jest - korporacje rządzą światem i to one ustalają zasady 😛

Osobistość0piorunów

@pawlox No od strony prawnej nie mogą się przyczepić bo tak jakby popularność PC zaczęła się właśnie od takiej metody skopiowania kodu: https://en.wikipedia.org/wiki/Clean-room_design

Dokładniej to było tak, że IBM miało swój BIOS który był chroniony prawem autorskim. Więc nie można było wydawać klonów IBM PC które byłby by kompatybilne ponieważ brakowało im BIOSa na który potrzebowali by licencje. Więc jedna firma wzięła 2 grupy programistów:

* Pierwsza miała dostęp do kodu i dokumentacji BIOS. Opisali dokładnie co robi każda jego część oraz co zwraca i przyjmuje na wejściach i wyjściach.

* Następnie druga grupa która nigdy nie widziała oryginalnego kodu używając tylko i wyłącznie samego tego opisu od pierwszej grupy napisała jego swoją wersje.

No i nie zgadniesz ale IBM od razu podało ich do sądu ale przegrali sromotnie bo sąd uznał że nowy BIOS jest niezależnym produktem. I to zapoczątkowało erę klonów IBM PC i sprawiło, że PC stał się standardem wśród komputerów osobistych. A że amerykańskie prawo działa na zasadzie precedensu to tutaj raczej Adobe nie ugra nic. Jedyne co mogą zrobić to zawalić go masą bezsensownych pozwów a on nie będzie miał pieniędzy albo nerwów na batalie sądowe i się podda. Ale po nim przyjdą następni.

Clean-room designClean-room design (also known as the Chinese wall technique) is the method of copying a design by reverse engineering and then recreating it without infringing any of the copyrights associated with the original design. Clean-room design is useful as a defense against copyright infringement because it relies on independent creation. However, because independent invention is not a defense against patents, clean-room designs typically cannot be used to circumvent patent restrictions. The term implies that the design team works in an environment that is "clean" or demonstrably uncontaminated by any knowledge of the proprietary techniques used by the competitor. Typically, a clean-room design is done by having someone examine the system to be reimplemented and having this person write a specification. This specification is then reviewed by a lawyer to ensure that no copyrighted material is included. The specification is then implemented by a team with no connection to...Wikipedia
Osobistość2piorunów

Piękny zwrot akcji. Szykuje się niezły krach na rynku oprogramowania bo wszystko będzie można zdekompilować lokalnym modelem w absurdalnie krótkim czasie.

Gruba ryba3piorunów

@Catharsis "musimy regulować AI" śpiewane przez wielkie korpo za 3, 2, 1...

Według mnie jest wieksza szansa, niż na to że że za 2 lata będzie można seryjnie wszystko dekomponować, jest na to, ze AI będzie miało podział na licencję enterprise z zaporową ceną, dostepną jedynie dla firm, w których będą fancy możliwości jak dekompilacja, i wersję dla randomów, w której będzie można co najwyżej wygenerować obrazki i napisać proste single page

K⁎⁎wa k⁎⁎⁎ie łba nie urwie, AI Bros wiedzą, że ich hajs leży w używaniu przez firmy, a nie byciu ogolnodostępnym

Osobistość0piorunów

@Maciek Co do dekompilacji to ostatnio głośno jest o tym repo:

https://github.com/morluto/rea

Służy własnie do dokładnie tego o czym wspominasz, czyli dekompilacji programów za pomocą AI. Tylko w tym wypadku wynik takiej dekompilacji może być wątpliwy prawnie.

A co do tego podziału na enterprise to chyba już za późno na takie rzeczy bo już wiele dość zaawansowanych modeli zostało upublicznionych open source, modele mają coraz mniejsze wymagania oraz znajduje się coraz więcej sposobów na optymalizacje ich odpalania lokalnie.

GitHub - morluto/rea: Reverse engineer anything with agents, from app behavior down to native binaries.Reverse engineer anything with agents, from app behavior down to native binaries. - morluto/reaGitHub
GURU5piorunów

@Catharsis po ciekawych czasach nastąpi tąpnięcie. Póki co jeszcze niektórzy weryfikują i debugują kod który im wysrało AI. Ci co vibekodują i ci co ten syf używają za parę lat się mocno zdziwią, że dane które wrzucili do programu już nie są ich. Bo nikt nie zweryfikuje czy coś gdzie nie poszło w świat np. do Chin.

Dlatego uważam, że po czasach zachłyśnięcia się AI nastąpi pęknięcie bańki. To samo było z kryptowalutami.

Zawodowiec0piorunów

@Catharsis Niestety smutna prawda jest taka, że prawidłowo używane agenty AI, we w miarę ogarniętym istniejącym projekcie, piszą mi lepszy kod niż jakikolwiek programista, z którym kiedykolwiek pracowałem, który miał się na senior developera 😛 Piszą kod lepszy od mojego, bo mylić się jest rzeczą ludzką i nie zawsze mam z tyłu głowy cały kontekst, gdzie np. dana funkcja/zmienna jest używana (szczególnie w bardzo dużym i złożonym projekcie), a AI myli się coraz mniej. Dlatego uważam, że bańka nie pęknie, nie ma powrotu do tego co było, ale ceny na pewno będą rosły niemiłosiernie, bo za chwilę będą nas mieli w szachu.

Zawodowiec0piorunów

@30ohm

Dlatego uważam, że po czasach zachłyśnięcia się AI nastąpi pęknięcie bańki. To samo było z kryptowalutami.

Gorzej. Dostawcy AI skonsolidują i podzielą między siebie rynek uslug IT wszelakich, do tego centra danych beda niemal w calosci w ich uzytkowaniu

Osobistość1piorunów

@30ohm Też liczę na pęknięcie tej banki od długiego czasu.


I też uważam, że człowiek z umiejętnościami nadal jest lepszy w pisaniu kodu od AI. Problem jest tylko taki, że dla wielu osób AI Slop jest wystarczający. W sensie chociażby patrząc po tych ostatnich wyciekach danych medycznych polaków widać, że nawet w tak ważnych miejscach działa sobie słabej jakości kod pewnie napisany jeszcze dawno temu przez człowieka. Dla wielu menagerów, właścicieli biznesów i innych coś co wygeneruje im AI będzie na tyle wystarczające, że nie będzie im się opłacało zatrudniać do tego człowieka. Obawiam się, że ludzie będą zatrudniani tylko do naprawdę ważnych rzeczy albo krytycznych komponentów a całą resztę będzie tworzyć AI.

A co do wycieków kodu do Chin itp to w miejscach o podwyższonym bezpieczeństwie zawsze można używać modeli odpalanych lokalnie.

Fanatyk2piorunów

@Catharsis

Wychodzi na to, że AI (...) może też uderzyć w największe firmy odpowiadające za oprogramowanie.

Jedna z niewielu zalet Obrzydliwej Inteligencji.

Gdzieś jeszcze czytałem że to samo co z pakietem Adobe zrobiono z biblioteką gier na PS5 i w takie Ghost of Yotei, czy być może nawet GTA 6 na premierze, można zagrać na PC, co nie tylko da lepszą jakość tych gier to jeszcze można pokazać gigantycznego fakulca SONY za bycie chujami wobec klientów.

Osobistość1piorunów

@szatkus-7 Nie to samo ale prace nad tym oraz tym drugim emulatorem PS5 lecą zadziwiająco szybko. W sensie ta generacja się jeszcze nie skończyła a wychodzi emulator który po miesiącu prac nad nim potrafi uruchomić grę która dopiero co wyszła na tą konsole (Wolverine). Wiadomo na ten moment FPS jest tragiczny i nie jest to grywalne, ale chodzi o sam fakt, że się uruchamia i nie crashuje po chwili. Może się jeszcze okazać, że zanim wyjdzie PS6 to będzie się dało odpalać gry z PS5 na PC. Porównaj to sobie z postępem prac takiego emulatora PS4.

Osobistość1piorunów

@SpokoZiomek totalnie nie to samo.

AnyPS5 to po prostu konwerter z formatu PS5 do pliku EXE (lub ELF, bo na Linuksie też działa). AI zostało użyte do przeportowania biblioteki standardowej PS5.

No i projekt jest jeszcze w lesie, w pełni działa tylko kilka gier. Ludzi wyobraźnia ponosi, nie ma szans, żeby ogarnęli GTA6 krótko po premierze. Jeszcze jest kupa roboty, i to głównie dla ludzi.

Gruba ryba3piorunów
a teraz ktoś tworzy coś potencjalnie znacznie lepszego małą grupą osób w nierównomiernie krótkim czasie

@Catharsis albo potencjalnie coś bezużytecznego marnując czas i pieniądze (ale przynajmniej małej grupy osób). Taki urok potencjału 🤷

GURU19piorunów

Każda akcja przeciwko Adobe spotyka się z moją aprobatą.

Bawiłem się sekundę PhotoCraftem i na ten moment jest nieużywany jednak. Wolny, ładujący i pełen błędów. Ale kibicuję...

Gruba ryba11piorunów

Czytalem artykuly, ze jest to jeszcze mocno nieuzywalne i nawet podstawowe funkcje nie dzialaja.
Tak wiec jeszcze troche czasu minie zanim to zastapi prawdziwego Photoshopa. Moze rok, moze dwa.
Ale tak, stanie sie to.
Tylko, ze PS to pewnie tez wsparcie, obsluga klienta i tym podobne sprawy.
Jednakze dla wiekszosci ludzi to moze byc "good enough".
Zobaczymy.
A co do GIMPa to slyszalem, ze to przepalacze kasy, dostaja dotacje, a nie rozwijaja projektu jak nalezy i np ludzie prosza o jakis feature od lat, a na konferencji jakis nerd tlumaczy, ze sie nie da bo to i to. Zupelnie antykonsumenckie podejscie.
Gdy mialem zrobic kiedys jakas edycje fot, nie znajac fotoszopa, poradzilem sobie w mig.
W GIMP nawet z tutorialem prosta edycja dla laika to straszna frustracja i droga przez meke.
Tak to jest jak UI/UX robia nerdy.
I jakies alternatywy typu PhotoPea robia to wszystko znacznie, znacznie lepiej.
Tak wiec chrzanic te Bande Nerdow, niech sie lepiej za Asahi Linux wezma, a GIMP do kosza.

Gruba ryba1piorunów

@Catharsis kontrujac Twoja odpowiedz (pisalem przeciez juz o tym w oryginalnym poscie):
JESLI - odpowiednie srodki i zasoby zostana na to przeznaczone (5-10 osob) w czasie roku, dwoch, to bedzie to dobra, mocna alternatywa.
Jesli nie, to nie.
Tyle.

Osobistość1piorunów

@maly_ludek_lego A jak stary był ten artykuł? Bo ja też słyszałem na początku, że to mocno nie używalne było, a potem dochodziło mnie coraz więcej głosów, że cały czas poprawiają. Jak sobie spojrzysz chociażby na tego Photoshopa to tam cały czas lecą commity nawet teraz podczas pisania tego komentarza xd. Pobrałem sobie PS, Illustratora oraz Premiera i patrząc po funkcjach których ja używałem to w sumie działa co potrzebuje. Tylko ja nie jestem grafikiem a informatykiem i korzystam z takich narzędzi rzadko. Zgaduje, że jakby jakiś faktyczny grafik przy tym usiadł to by zjechał to od góry do dołu. Ale jak piszesz to wygląda jakby miało być kwestią czasu aż dojdą do stanu używalności.

Osobistość6piorunów

Odpaliłem Worda na pracowym kompie i porównałem sobie z tym. Tak na oko to nie ma nawet połowy funkcji. Jeszcze sporo roboty, ciekawe czy im tokenów starczy.

Poza tym jestem ciekaw, jak ze wsparciem dla osób niewidomych, ale patrząc, jak to się renderuje to obstawiam, że nie istnieje :grinning:

Osobistość0piorunów

@szatkus-7 Word jest najświeższy to zapewne ma najmniej funkcji. A co do wsparcia dla osób niewidomych itp to chyba Egui ma już dla tego wsparcie i jakaś część opcji powinna być dostępna ale nie znam się na tym:
https://github.com/emilk/egui/blob/main/docs/accessibility.md

No i nie zapominajmy jeszcze, że skoro wszystkie te aplikacje można kontrolować za pomocą Agenta AI to taki niewidomy może prosić Agenta o pomoc.

egui/docs/accessibility.md at main · emilk/eguiegui: an easy-to-use immediate mode GUI in Rust that runs on both web and native - emilk/eguiGitHub
Lider11piorunów

@Catharsis mocno kibicuję, płacę za PSa, ale uważam, że jest za drogi. Może to poprawi politykę cenową Adobe i pokaże im, że skoro można za darmo, to powoli ich czas mija.

GURU16piorunów

@WujekAlien Kasa kasą, przypomnijmy jak te kurwy wykorzystywały prywatne prace ludzi do trenowania swoich modeli. @Catharsis masz rację idą "ciekawe czasy" ale nie mogę nie fapnąć do tego ze Adobe dostanie po piździe, bo to co odpierdalają od lat to czyste, wydestylowane skurwysyństwo i żerowanie na (de fakto) monopolu.