
Wpis użytkownika George_Stark w Kawiarnia "Za Firewallem"
George_StarkGruba ryba
10piorunówPo spotkaniu poetów niespełnionych
(i jednego spełnionego)
Choć droga powrotna to była mordęga
(noga mnie boli od wciskania sprzęgła –
dziś chyba cała trasa A1
ma średnią prędkość 21,37)
i chociaż Splaszowi wiszę pieniądze,
znów dobre wspomnienia zwiążę z Grudziądzem.
Co też innego można by związać,
kiedy się wczoraj do miasta Grudziądza
zjechało poetów (w tym jeden spełniony!)
i filmowały ich nawet drony?
Bo, choć jest zabiegany, to znalazł moment
żeby się z nami zobaczyć @zomers
(i to on właśnie przyjechał z dronem).
Ponoć nie każdy do końca był zdrowy,
lecz Prometeusz nasz dwumetrowy
ognisko zdołał rozpalić tak szybko,
że nikt nie zauważył, że @Trypsyna z chrypką.
Nie tylko z chrypką, ze @scorpem przybiegła!
(Gdy ich nogi bolą, to nie od sprzęgła)
A skoro o nogach, to stał od nich o krok
przybyły z Krakowa @CzosnkowySmok.
Tak żeśmy stali, przy tym gadali,
ogień na środku się palił i palił,
a Smok wtedy pojął, że @myoniwy
to nie jest żaden @minionowy –
co pojął ponownie, więc pojął na bis;
i @KatieWee była, i był @patryk-pis
którzy w tym samy motelu co i ja spali,
gdzie przez sen nawet nas monitorowali.
Było ognisko, kiełbasa, kijki,
i @Wrzoo też była, i był Nietrzymryjski.
A skoro @Wrzoo była, to była i woda,
dość duży akwen, i to nieopodal –
Owczarek tam poszedł trenować żabkę.
Później mu @Wrzoo rzucała zabawkę
i tak biegali po plażowych piaskach,
a nawadniała się (psycho)Patka.
Niedzielna rozkosz na podniebienie?
Zamknięte! Czego szczególnie niech żałuje Zenek,
(i może jeszcze @mywyioni) –
@qbuch ma bliżej, nie musi gonić
przez Polski połowę by zaznać ochłody
i u Francuza zjeść ciasto czy lody.
A taka ochłoda? – rzecz ważna szalenie!
(przed nią już tylko jest nawodnienie)
bo, gdy dziś wyjeżdżałem, w mieście był upał,
zaś wczoraj (to milsze) był @AndrzejZupa.
Andrzej jest spoko, nie to co gorąc,
lecz czego spodziewać się lipcową porą?
Choć, nawet jeśli byłby to grudzień,
to miło jest z Wami się spotkać, ludzie!
(I w tajemnicy coś jeszcze Wam powiem:
podobno wrzesień. Ponoć w Gorzowie.)
*
Wołam jeszcze tych, których nicków nie udało mi się wpleść we wiersz tak, jak je sobie złośliwie wymyślili: @splash545 @owczareknietrzymryjski @Patkapsychopatka @LesnyZenek
A na koniec jeszcze raz wszystkim dziękuję za miłe spotkanie, tym razem już prozą. :smiley:
I naprawdę na koniec załączam jeszcze zdjęcie konstrukcji, którą dziś zauważyłem obok mojego parkingu w Grudziądzu. Zainteresowała mnie, bo mi się skojarzyła z tym, co stoi na Rysach i zastanawiam się teraz, czy to skojarzenie jest tak trafne, jak ta rura pod spodem, która trafia prosto do Wisły.
Komentarze (3)
@George_Stark wspaniały wiersz! Coś pięknego! 😁
@splash545 A dziekuję. :smiley: To za sprawą takich fantastycznych inspiracji.
@zomers Nie no, najgorzej bylo pod Łodzią. Juz bym chyba wolał po jakichś górskich serpentynach jeździć.
@George_Stark NAJS! No nie mogło być inaczej, wyszło marzenie. A na powrót, to dla mnie A1 była łaskawa akurat, ale to kwestia pory :grinning: