Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika wonsz w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

Po wczorajszym myciu przeleciałem sobie jeszcze dzisiaj tarcze acetonem. A przecież były czyste po myciu...

Komentarze (14)

Gruba ryba3piorunów

Wow, mycie tarczy hamulcowych. W życiu tego nie praktykowałem, daje to coś?

Fanatyk2piorunów

@dzangyl teraz to się boję odpowiedzieć. Tak, w najlepszym porządku i już z rowerów żartował nie będę. Pozdrawiam.

Gruba ryba0piorunów

@wonsz ok, rozumiem. Ja też czasem przecieram ale to tylko suchą szmatką. Nigdy nie myję, nie robię tego w skuterze i hamuje to po co robić to w rowerze ;)

Gruba ryba0piorunów

@Ravm po co kolejny raz mnie wołasz i wypisujesz głupoty o smarowaniu tarcz olejem. Dobrze się czujesz? Wszystko w porządku?

Gruba ryba0piorunów

@dzangyl to nie szosa, tylko ulep miejski zrobiony z górala, z gravelową kierownicą i aktualnie gumami 32mm. rama jest dosyć ciężka, ja również, do tego czasem poleci mgiełka ze szpraja do amortyzora więc raz na jakiś czas, jak mnie najdzie, to czyszczę też tarcze

Fanatyk2piorunów

@dzangyl oczywistość. Lepiej na pędzel i jakimś przepalonym np. z kosiarki posmarować.

Inspirator0piorunów

@wonsz starłeś z tarczy warstwę z materiału z klocków która się odkłada przy pierwszych hamowaniach.

z czasem zaczną lepiej hamować - jak znowu się ta warstwa tam wytworzy

Inspirator0piorunów

@dzangyl brzmisz jakbyś był lekki, albo mało wymagający, że zawsze hamulce Ci działają bez zarzutu 😉

mycie samych tarcz jest zazwyczaj bez sensu, ale zdaża się zabrudzić olejem tarcze i klocki i wtedy wszystko idzie do czyszczenia (albo wymiany).

Fenomen2piorunów

@dzangyl jak się ma fioła na jakimś punkcie, tak jak tu niektórzy na punkcie rowerów, to nawet będą opony myć szczoteczką do zębów po każdej przejażdżce ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba2piorunów

@wonsz wow. Poważnie? W życiu nie miałem problemu żeby tarczowe hamulce nie hamowały, a jeżdżę również MTB w błocie i śniegu i nawet tam tarcz nigdy nie myłem, a tutaj jak widzę jest rower szosowy. W moim życiu miałem wiele rowerów szosowych, teraz mam kilka, w żadnym nie myję tarcz i wszystko działa a jeżdżę w terenie górskim. Jedyne problemy jakie się pojawiają to zużywające się klocki i czasem ocieranie o tarcze, nic więcej. Nigdy nie wpadłem na to, że ktoś może mieć tak zabrudzone tarcze że nie hamują xd

Gruba ryba1piorunów

@Ravm psikanie olejem jest bez sensu, zgadzam się.

Gruba ryba0piorunów

@dzangyl tak - aktualnie nie hamują XD

Osobistość2piorunów

@Ravm I przede wszystkim, żeby nie piszczały przy hamowaniu :upside_down_face:

Fanatyk13piorunów

@dzangyl bez sensu. Lepiej popsikać olejem żeby nie rdzewiały i tyle. 😉