Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika smierdakow w Polityka

Lider

w Polityka

195piorunów

Komentarze (30)

Fanatyk2piorunów

Zastanawiam się jaką amebą trzeba być, żeby podniecać się politykiem niezależnie z której strony sceny politycznej jest.

Gruba ryba0piorunów

@smierdakow Balecerowicz to się zgadzam ale właśnie on to już historia, a nie rzeczywiście aktywny polski polityk. Obecnie mocniej jest zaangażowany w sprawy Ukraińskie aniżeli polskie, co dla nas też jest korzystne także niech tam ogarnia.

Z obecnej, aktywnej sceny ciężko kogoś wskazać seksownego, pewnie parę osób jest ale nie są to medialne postaci.

Lider0piorunów

@DiscoKhan to ciężkie pytanie, tu trzeba by było dokładny research historyczny robić, ale wszyscy, którzy odpowiadali za łagodne obalenie komunistów, za włączenie nas do NATO, UE, ten straszny Balcerowicz, który dzisiaj plecie bzdury, to są ludzie, którzy zapewnili nam bezustanny rozwój od ponad 30 lat, mimo, że rząd się zmieniał z 20 razy
jesteśmy fenomenem światowym i żyje nam się lepiej niż takim Japończykom czy Koreańczykom, mamy być z czego dumni, bo Polska nigdy nie była tak silna jak dzisiaj w ciągu 1000 lat

Gruba ryba0piorunów

@smierdakow konkretne przykłady z naszej obecnej sceny politycznej? Nazwiska i imiona.

Osobiście uważam, że polska scena polityczna to syf i najlepiej by było gdybyśmy głosowali na kompletnie nowe twarze a nie ludzi powiązanych ze środowiskiem post-komuny.

Nazwiska obecnie aktywnych polityków którzy są w parlamencie, bo mieliśmy Gwiazdowskiego chociażby ale on jak zobaczył stan polskiej myśli politycznej, tego jak polski wyborca głosuje to się poddał, bo ludzie u nas wolą urokliwych złodzieji od twardych faktów.

Lider0piorunów

@PanNiepoprawny normalnie, jest wielu polityków, którym powinniśmy być wdzięczni, a z niektórych nawet dumni i wielu jeszcze takich będzie, ale dystans jest zalecany w miarę możliwości

Gruba ryba7piorunów

@smierdakow Duda jest z '72 to chyba pamięta czasy jak śnieg z listopada potrafił leżeć do marca. Teraz zaś od lat takich zim nie ma

Gruba ryba1piorunów

@tankowiec_lotus na początku lat '90-tych w Mrągowie rok w rok można było po jeziorze bojerami jeżdzić , nawet była taka buda z ciepłym piciem i żarełkiem postawiona na lodzie. I to kilka miesięcy zimy.

Osobistość0piorunów

Wypowiedz z 2013 roku 😛

Tak wyglądał kwiecień 2013 https://tvn24.pl/tvnmeteo/najnowsze/prognoza-pogody-na-dzis-wciaz-bialo-miejscami-spadnie-takze-deszcz-ls4885822

Snieg w listopadzie z k9lei to rzecz chyba normalna, a raczej dziwna bo kazdy starszy widzi że zimy ostatnio sa lagodniejsze, a sniegu jak na lekarstwo, co martwi bo to podobno glowne zrodlo wody.

Natomiast śnieg w kwietniu to coś dziwnego.

Prognoza pogody na dziś: Wciąż biało. Miejscami spadnie także deszczSzczególnie intensywnie ma sypać w czwartek na północy Polski, jednak i na pozostałym obszarze kraju spodziewamy się opadów. Gdzieniegdzie mogą mieć one postać nie tylko śniegu, lecz także deszczu ze śniegiem lub samego deszczu. Na termometrach do 5 st. Celsjusza.TVN Meteo
GURU0piorunów

@CoryTrevor 
To taka trochę manipulacja, bo w obecnym roku śnieg u mnie był jedynie 1-ego kwietnia :smiley:
Tak, to że zdarza się śnieg i w kwietniu nie świadczy o niczym.

Gruba ryba0piorunów

@lukmar śnieg w kwietniu "się zdarzał"? W oststnich latach nie mogę sobie przypomnieć kwietnia bez śniegu, chociaż na jeden dzień.

GURU1piorunów

W 2021 chyba był. Ale patrzmy na statystkyki, nie pojedyncze lata. W tym roku na Sylwestra robiliśmy grilla na dworze

Osobistość0piorunów

@lukmar możliwe, ale tak ogólnie sniegu mało. Ja marzec kwiecien pamietam ze biegalem i polewalem sie woda w lany poniedzialek, ale może kwiecien to norma dla sniegu.

Gruba ryba3piorunów

@tyle_slow moi dziadkowie brali ślub w kwietniu i opowiadali że też mieli śnieg. Wiem że to anegdotyczny "dowód", ale w latach 50. śnieg w kwietniu jeszcze się zdarzał. Zresztą wiadomo, że "kwiecień-plecień".

Fanatyk66piorunów

Duda już w 2013 zachowywał się jak przeciętny prawicowiec-debil (nie mylić z normalnymi z prawicy). Jak znaleźć kogoś, kto uważa że mieliśmy „plandemię" to w zasadzie na hasło „globalne ocieplenie" też zatrybi :rolling_on_the_floor_laughing: plus wojna taka czy owaka i robi się zestaw Edyty Górniak :stuck_out_tongue_closed_eyes:

Co prawda w górach (za Nowym Sączem) ale pamiętam śnieg od listopada do kwietnia - były odwilże, opady ponowne, ale nie było tak, że stopniało wszystko - od listopada do kwietnia śnieg był. I to niemal rok do roku.

Zawodowiec0piorunów

Ślimakowi to śnieg raczej pomoże niż zaskodzi, natomiast fakt, siarczysty mróz bez śniegu by go lepiej ubił. Ale ogólnie mrozów też nie chcę, co najwyżej krótki epizod bez śniegu na ubicie ślimaków. No cóż, natalistyczny świat jest problematyczny, jedne problemy zamieniane są na inne.

Zawodowiec0piorunów

Opad deszczu zimą jest bardziej efektywny od śniegu (rośliny nie prowadzą zimą ewapotranspiracji), ponieważ więcej wody dostaje się do wód gruntowych. Z powodu sublimacji śniegu spora część wody trafia z powrotem do atmosfery. Natomiast oczywiście pokrywa śnieżna na wiosnę (i podczas odwilży) powoduje wygładzenie "fali wezbraniowej" No i ogólnie górne warstwy gleby są lepiej nawodnione. Jednak jeśli chodzi o całkowitą ilość do deszcz zimą (o ile nie ulewny) jest korzystniejszy. Poza tym, wystarczyłby jeden epizod śniegowy w drugiej części zimy i tyle.

GURU9piorunów

@kopawdupeswiniom Już ci wyżej kolega odpisał, ja od siebie dodam że ciepłe zimy to też inwazyjne szkodniki, które sobie poczynają bardzo śmiało, normalnie w zimie by przyszły mrozy i skończyło by się fikanie. Np ślimak andaluzyjski.

Mistrz12piorunów

@kopawdupeswiniom bo to chociażby sprawia, że ze w Polsce, w której zasoby wody były i bez tego bardzo niskie, będzie z nimi coraz gorzej. Woda po rozpuszczeniu się śniegów pozwala na chociaż częściowe odbudowywanie się zasobów wodnych w glebie

Zawodowiec1piorunów

Czemu statystyki są dramatyczne? Ja bym chciał, aby w tzw. Polsce poza górami i Suwałkami liczna dni z pokrywą śnieżną wynosiła 0.

Fanatyk1piorunów

@Ragnarokk dokładnie. Ja już od 2009 tam nie mieszkam, ale mam brata i jedną z sióstr (Beskid Niski i Podhale) i regularnie wiem, jak ze śniegiem. Zdecydowanie nawet na Podhalu nie jest już jak te ponad 10 lat temu.

GURU3piorunów

Są jednoznaczne statystki nt. dni z pokrywą śnieżną w Polsce i one są dramatyczne wręcz. Ale przecietny prawicowy dzban będzie tupał nogą jak przedszkolak i myślał że jak zasłoni oczy to go nie widać