
Wpis użytkownika Al-3_x w Hydepark
Al-3_xAutorytet
11piorunówPolski filozof Tischner zauważał konieczność istnienia ethosu dialogu w demokracji. Powtarzałem wiele razy, że tak długo jak dwie strony sporu są wstanie ze sobą polemizować i dążyć do konsensusu tak demokracja jest wstanie sprawnie funkcjonować. Intersubiektywne porozumienie społeczne Habermasa zakłada, że podczas dyskusji następuje odwołanie do racjonalnych racji by uzasadnić swoje stanowiska. By to jednak było możliwe muszą istnieć wspólnie akceptowalne społecznie normy. W tym sensie hipermoralizm zabija demokracje. Nagle oponent polityczny przestaje być kimś z kim się nie zgadza, a staje komunistą/faszystą czyli ucieleśnieniem zła którego należy się pozbyć. Spór staje się trudny do rozstrzygnięcia na poziomie zwykłej debaty. Gdy w grę wchodzi polityczna przemoc racjonalne racje przestają mieć znaczenie i liczy się już tylko siła. Wtedy pojawia się konflikt wewnętrzny i rozłam.
Komentarze (3)
>W tym sensie hipermoralizm zabija demokracje
>Nagle oponent polityczny przestaje być kimś z kim się nie zgadza, a staje komunistą/faszystą czyli ucieleśnieniem zła którego należy się pozbyć.
* I jakoś dalej potrafią pić wódeczkę na urodzinach Mazurka (https://www.fakt.pl/polityka/politycy-na-urodzinach-roberta-mazurka-fakt-ich-przylapal-glupio-sie-tlumacza/zpv18kc)
* Ja bym brzytwą Ockhama powiedział, że tu nie trzeba szukać siły wyższej niż to, że obecna scena polityczna to jest nowa wyżyna cynizmu..
* Spindoktorzy!!! Kaczyński od dawna się otacza nimi wzmianka o nich już z 2011 (https://www.rp.pl/polityka/art14612001-wszyscy-spin-doktorzy-pis). Tusk również (https://www.newsweek.pl/polska/polityka/kto-jest-numerem-2-w-platformie-to-czlowiek-ktory-ma-najsilniejszy-wplyw-na-tuska/n4e81vd)
* Dodaj jeszcze agitatorów na twitterze obecnie. Albo takie "rzekomo wyglądających kretynów" Berkowicz czy Kowalski.
* Plus "trolle" jak SokZBuraka, Morales czy Morgenstern.
* No i mass media będące jedna na garnuszku.
Słowem, rozpasanie i bezczelność elit rządzących ograniczonych wokół wodzowskich jednostek.
To coś jest dalekie od hipermoralizmu. To zwykłe buractwo.
@Al-3_x Ah ok. Nie chciało mi sie z fotela wstać by zajrzeć zza płot.
I jakoś dalej potrafią pić wódeczkę na urodzinach Mazurka
Generalnie to ja tu mówiłem o zwykłych ludziach którzy ulegają agresywnej narracji albo wpadają w bańki informacyjne, a nie politykach. Politycy są cynikami od dawna. No i bardziej koncentrowałem się na zjawisku dotyczącego bardziej zachodu, ale pojawiającego się również w Polsce.