
Wpis użytkownika George_Stark w Kawiarnia "Za Firewallem"
George_StarkGruba ryba
9piorunówPonieważ po kilkunastu latach znudziły mi się już płyty, które wożę w samochodzie (a transmiter bluetooth kupię sobie chyba zaraz po powerbanku), zacząłem ostatnio w czasie dojazdów do pracy słuchać radia. Radio ma taki minus, że, oprócz muzyki, czasami nadają w nim wiadomości (i to zwykle we wszystkich słuchalnych stacjach jednocześnie!). To właśnie w taki sposób dowiedziałem się o tym, o czym we wierszu poniższym napisałem:
*
Bunt
Aby poprawić nasz pierwszy świat
europarlament się dwoi i troi:
kto by tam w końcu czytać chciał skład? –
Podnoszą się głosy, że głupio, że źle,
że czas posłowie tracą – niestety.
Ja z taką krytyką nie zgadzam się,
zważywszy na wtórny analfabetyzm.
Bo czy konsument czytać ma czas?
A jak przeczyta, to czy zrozumie?
Więc cieszmy się wszystkim, co robią dla nas:
„Chroń, Boże, von Leyden i całą Unię!”
*
A jednak jest we mnie przekorna dusza
i trochę wbrew prawu zacząłem już czynić –
choć sprawa burgerów mało mnie rusza,
na obiad jadłem makaron z cukinii.
*
Komentarze (5)
@George_Stark pewnie poniewczasie, niemniej smacznego 🙂
@fonfi A dziękuję. Przypomnę sobie jutro przy makaronie ogórkowym. 😉
@George_Stark ale co to na tym talerzu, kotlety z soi? :stuck_out_tongue_winking_eye:
@splash545 A nie. Bo ja zawsze byłem takim buntownikiem, co to buntował się dopiero po lekcjach, więc mięsko z prawdziwej świnki. O ile przeczytałem ze zrozumieniem, co tam na opakowaniu napisali. 😉
A jeśli ktoś z Was również czuje się buntownikiem, to chciałem powiedzieć, że taka obieraczka do robienia makaronu z warzyw z Pepco to jest naprawdę fantastyczna rzecz! Jutro będę się buntował za pomocą ogórka! 😉