Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#wolnewiersze

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Cieszyć się życiem? To już nie dla mnie

Bo życie nie chce już dać mi się cieszyć

A ja mam dosyć wciąż prosić i skamleć

I głosić poprawę a jednak wciąż grzeszyć

Ckliwe gadanie i farmazony

O słońcu ciepłym, głębokich oddechach

Trzeba chyba być głupcem skończonym

By wierzyć, że piękno tkwi w takich uciechach.

Jeżeli cel to dawanie miłości

Kosztem strat, bólu i wielkich dziur w środku

To ja już wolę utonąć w nicości

A uniesienia zatopić w wychodku

GURU3piorunów

Masz tak jak ja w tylu miejscach poklejone serce
Aksamit i Dynamit Marchef w Butonierce
Nasze serca mylą ich radary…

Fanatyk2piorunów

@ErwinoRommelo "jestem jak jaskółka, co wiosnę zgubiła i znów zima za dupę mnie trzyma"

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

6piorunów

Jeśliby mnie ktoś zapytał dlaczego dzisiaj nie zrobiłem niczego pożytecznego

Popatrz!

zakwitły na wiśniach wiśnie

i gruszki na gruszach w sadach.

Mnie zaś pytanie na usta się ciśnie:

kto nazwy im ponadawał?

Dlaczego wiśnia na wiśni,

a gruszka jednak na gruszy? –

może odpowiedź jakąś wymyślisz,

jeśli byś głową chciał ruszyć?

Myślałem o tym od rana

i wyczerpany się czuję –

a sprawa nierozwiązana!

Ja jednak chyba spasuję,

bo skacze ciśnienie w aorcie

i miesza już mi się w łbie –

dzień bez wisienki na torcie,

za to z gruszkami na wierzbie.

*

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

To nie moje auto. Po prostu zauważyłem je po drodze, kiedy wracałem dziś z pracy i jakoś mi się tak sama ta historyjka do tego widoku ułożyła. A dzień miałem, dziękuję, całkiem udany.

*

Codziennie od rana melodia ta sama

Jeszcze nie całkiem się obudziłeś,

a już kawę w kuchni rozlać zdążyłeś,

i kiedy poszedłeś się później wysiurać

w łazience zastała cię pęknięta rura.

Lecz nie masz czasu – zakręcasz zawór,

ciuchy zakładasz, wybiegasz na dwór

i chociaż wcale nie masz ochoty,

to musisz pędzić znów do roboty

jakoś zarobić tę marną pensję

choć znowu mieć będą pretensje

bo znowu zdarzy ci się spóźnienie –

bo w aucie pękło ci ogumienie.

Nie miałeś czasu by założyć zapas –

na autobus musiałeś człapać,

a biletomat znowu nie działał!

I miałeś pecha! – trafiłeś kanara,

który na żaden nie kupił się bajer

więc dziś – per saldo – pracujesz za frajer.

W robocie znowu to samo to wczoraj –

robota, wiadomo: człowieka zmora

więc nie ma się nad nią co tu rozwodzić,

tak że: piętnasta! Czas już wychodzić!

I humor nagle jakby masz lepszy

i myślisz sobie – „Wszystko to pieprzyć!”,

i nawet spaceru ci się zachciewa

i wtedy się właśnie zaczyna ulewa.

Wracasz do domu więc mocno zmęczony,

w podłym humorze i przemoczony,

lecz odpoczynek ci nie przeznaczony

bo zabrać się musisz za zmianę opony,

a nie dość, że już to bardzo cię wkurza

to jeszcze patrzysz – w aucie kałuża!

Bo kiedy wszystko i tak jest nie tak,

to jeszcze zepsuł ci się szyberach.

*

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Przecieki

(znad tej samej rzeki)

cholernie mi szkoda

wracać z Krakowa

siedząc na dworcu

po zbyt szybkim końcu

spotkania

(ponownego w końcu)

bo miłe to było

lecz się skończyło

wspomnienie zostało

i żal że za mało

czasu

(zawsze za mało)

lecz uprawnione nadzieje jak sądzę

powoli łączyć można z Grudziądzem

(specjalnie dla Smoka naszego z Krakowa

autor z przecinków był zrezygnował)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Skromność Smoka

Przybył tu do nas w skromnej osobie

i opowiada nam ciągle o sobie

i schodzi mu na tym kolejna godzina –

Katie już ziewa, a Spalsz już kima.

I opowiada jak dali po mordzie

ten mu na Hejto, on na Discordzie…

I choć uprzejmie słuchać się staram,

to jednak pójdę znów po browara.

@CzosnkowySmok

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Dzień dobry się z Państwem,

Połowę poniższego sonetu ukradłem, ale leżało sobie to tylko głupi by nie wziął :stuck_out_tongue_winking_eye:

Gdzie jest Owca

Niby że strefa czystego transportu

i jeszcze zakaz użycia kopciuchów

i nie jest to miasto już gorszego sortu,

a wieczorami wciąż gęsto od duchów.

To nie są zjawy od Wyspiańskiego

i nie są to duchy od Charlesa Dickensa

to efekt opału, niezbyt czystego –

pelletu z domieszką owczego mięsa.

Bo owce w Krakowie nie mają lekko,

(choćby przez akcję z szewczykiem Dratewką)

Więc się chowają po krzakach w lesie.

Choć Owca Bojowa, w obawie przed Smokiem,

Zwiał do Katowic pośpiesznym krokiem,

A tak przynajmniej wieść gminna niesie…

Lider2piorunów

@fonfi tak było, nie zmyślam, zoo i koncert zaliczone (tylko z tego pierwszego mam jakieś zdjęcia XD)

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

20piorunów

Na cześć organizatora: hip, hip, hurra!

*

[@CzosnkowySmok](/uzytkownik/CzosnkowySmok) o wielu talentach

Niby że strefa czystego transportu

i jeszcze zakaz użycia kopciuchów

i nie jest to miasto już gorszego sortu,

a wieczorami wciąż gęsto od duchów.

To nie są zjawy od Wyspiańskiego

i nie są to duchy od Charlesa Dickensa

to efekt opału, niezbyt czystego –

pelletu z domieszką owczego mięsa.

Bo owce w Krakowie nie mają lekko

(choćby przez akcję z szewczykiem Dratewką)

i choć Kawiarnia w Krakowie hasa,

owce się pochowały gdzieś tam po lasach.

Tylko że Smok nasz niejeden ma talent –

i czosnek uprawia, i jest też drwalem.

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

7piorunów

Kiedyś bardzo irytował mnie mój dający o sobie od czasu do czasu znać brak zorganizowania. Ale to było kiedyś, dziś to już mnie to wyłącznie bawi:

*

Nie jestem zbyt bystry

Nie jestem zbyt bystry. A historia za tem,

że kiedy szedłem dziś Nowym Światem

i krok starałem się nieco wydłużać

by się nie spóźnić (przynajmniej niedużo)

i gdzie trzeba skręcić, chciałem ocenić,

nagle poczułem wibrację w kieszeni.

Taka wibracja – poważna sprawa!

Telefon dobyłem, jak Pawłow przykazał

i bardzo zdziwioną zrobiłem minę,

bo pomyliłem się o godzinę.

I nie musiałem już wcale się spieszyć,

w godzinę mnóstwo da się zrobić rzeczy,

więc w parku przysiadłem i tak myślę sobie:

co też mnie jutro spotka w Krakowie?

*

EDIT (a raczej ciąg dalszy):

A że mamy czerwiec, w powietrzu czuć wiosnę:

dwa psy sie bawią w zabawy miłosne,

ja, pomimo woli, to obserwuję -

rozrywek, rzec można, mi nie brakuje. 😉

Lider3piorunów

@George_Stark i to jest odpowiednie podejście do życia! 😁

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

22piorunów

Myślę o nim w tramwaju,

marzę przy myciu zębów

Zaprząta mi głowę, gdy mówię o rzeczownikach

I gdy zwijam się w kłębek do spania

Jak to dobrze, że niedługo się widzimy

I ja i lato

Gruba ryba2piorunów

> Polacy są tak agresywni, a to dlatego, że nie ma słońca
> nieomal przez siedem miesięcy w roku, a lato nie jest gorące
> tylko zimno i pada zimno i pada na to miejsce w środku Europy
> gdzie ciągle samochody są kradzione, a waluta to polski złoty

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Czasami się zastanawiam, a można nawet powiedzieć że się martwię, bo budzę się z myślą. Takie poranne myśli, uważam, leżą daleko poza granicami normalności, w tej kwestii nawet nie próbuję mieć złudzeń. Pytanie, które mnie nurtuje brzmi: czy tego typu myśli mieszczą się jeszcze w granicach spektrum?

Dzisiaj obudziłem się właśnie z jedną z takich myśli. Pomyślałem o kraju, którego nazwę można znaleźć w ostatnim wersie wytworu poniższego:

*

Jerzego odkrycie filozoficzne

Dumali filozofowie,

doktorzy, a czasem sami papieże

i głowy łamali sobie –

skąd się zło w świecie bierze?

Tymczasem pewien Jerzy,

co łeb miał, by nosić czapkę

zawstydził doktorów, papieży –

odkrycia dokonał przypadkiem.

To on, w olśnienia chwili

na zagranicznych wakacjach

zrozumiał, gdy go pobili,

że źródłem zła jest Złowacja.

*

Lider2piorunów

@George_Stark niedobudzony mózg jest mocno poza kontrolą. Rano staram się nie łapać za telefon i przez pierwsze 30min do godziny daje się samoistnie wybudzić procesom myślowym. No ale przez to co mi wtedy przychodzi do głowy, to nie wiem czy dobrze robię. xd

Gruba ryba2piorunów

@splash545 Wierszem opisz! :grinning:

A tak poważnie, to chyba Salvador Dali ta tworzył, że kładł się spać z łyżką w ręce, która to ręka wystawała za łóżko. Kiedy zasypiał, łyżka wypadała mu z ręki, spadała z brzękiem na podłogę, on się wybudzał i siadał do malowania.

Z drugiej strony, istnieją chyba prostsze metody. Widziałem ostatnio małą wystawę poświęconą panu Jerzemu Pilchowi i on miał taki ołówek z cenną radą. Ten biały.

Lider1piorunów

@George_Stark kiedy mi ten stan zbytnio nie podchodzi i nie chciał bym się w niego wprowadzać dobrowolnie. :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

przypomnienie o końcu czasu

odzyskamy wzrok i pamięć

o miejscach pierwszych

wrócimy do szans niewykorzystanych

spojrzymy sobie w oczy

zasadzimy drzewa

oddamy się wieczności

jak zwykle na ostatnią chwilę

GURU2piorunów

Wróciła! :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Pismo mówi, że czas się skończy

rozkręcą się wtedy

wszystkie taśmy w budzikach

rozsypią trybiki

zatańczą cyfry z cyferblatu

nareszcie wolne

staniemy ogłupiali, niepewni

rozetrzemy nadgarstki

nowo nabytym gestem

na wieżach kościelnych

urządzimy place zabaw

a w jasnych fabrykach

miejsca ostatnie

nie będziemy się już spieszyć

nie będziemy się już spóźniać

nie będziemy

Gruba ryba1piorunów

Kiedy czytam takie rzeczy, to aż mi głupio przypominać sobie te wszystkie moje zamieszczone tutaj wypierdy o sraniu czy nawet o gotowaniu obiadu.

Bardzo ładne, znaczy. :grinning:

Fanatyk0piorunów

@George_Stark dziekuję, ale to jest tak, że każdy jest dobry w czymś innym. Ja bym nie umiała stworzyć Pana Jerzego na przykład ¯\\_(ツ)_/¯

Gruba ryba0piorunów

@KatieWee A i tak zawsze by się chciało umieć to, czego akurat się nie umie.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Żart to stary jak klatka Schodowa czy d⁎⁎a Wołowa, no ale ja też jestem stary. Mnie śmieszy.

*

Gałka Muszkatołowa

Dziś będzie krótko i raczej marnie,

ale przynajmniej zamieszczę tu cosik –

za sprawę zabrałem się kulinarnie

i przygotowałem na obiad sosik:

zanim karkówkę jeszcze dodałem

to podsmażyłem najpierw cebulę,

a pomyślałem, gdy nad kuchnią stałem

(skąd takie myśli się biorą w ogóle?),

że wieńczy to danie wspaniałe zioło,

choć w głowę zachodzę – kim był Muszkatołow?

*

GURU1piorunów

@George_Stark I nie wiem czy piorunować za wierszyk czy za patelnię;)

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

Majówka

_Na pewno już skończył się weekend majowy?!_

_Bo ja do pracy nie mam chęci i głowy!_

_A może jest weekend i ja na tarasie,_

_Śnię koszmar przy grillu po tłustej kiełbasie?_

Gruba ryba7piorunów

To nie kiełbaska i nie karkówka

Nie od browara boli Cię główka

To po weekendzie stan standardowy

Zwący się: Syndrom Poniedziałkowy

GURU2piorunów

Umysł ostrzega, ciało buntuje, to stan wyjątkowy,

Uciec gdzieś pragniesz, ukryć się na słońcu, zrzucić okowy!

Wysłuchaj się w siebie, rzuć kołchoza, znajdź się na trasie!

Żyjesz raz tylko, nie daj się zdeptać, zapomnij o czasie.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Hydepark

14piorunów

Chów klatkowy to udręka

Człowiek uwięziony w bloku

Jęczy, klnie i strasznie stęka

Szarpie się niby w amoku

I gdy się wypuści w końcu

Do powietrza i natury

Mordę wystawia ku słońcu

By w psychice łatać dziury

Przed państwem mniej więcej stuletni dąb.

Gruba ryba2piorunów

> _Przed państwem mniej więcej stuletni dąb_.

Kto liczy ile lat mogą mieć dęby?

To jakby koniom zaglądać w zęby.

Fanatyk2piorunów

@George_Stark xD z opowiadań moich przodków wynika, jakoby mógłby mieć jakieś 85 lat, ale obwód wskazuje, że jest starszy. Więc przyjęliśmy "na oko", że ma koło 100

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Hydepark

18piorunów

Małe podsumowanie wydarzeń na świecie

Słońce świeci, piździ kwiecień

W świecie już próg wojny trzeciej

Dzieci dzielnie walczą z rakiem

Mentalne dno mandaty łapie

Węgrzy zmienili prawicę

Martwych dzieci już nie liczę

Reżyser robiła mobbing

Lecz jest sławna - co jej zrobisz?

Czit manipuluje ropą

Ropę tę biedaki kopią

Jego dzieci alchemicy

Ropę w złoto - że nie zliczysz

Sutener wali po dziąśle

Nie z przekąsem, a dosłownie

Zabili posła rowerem

Panie Ziobro, pan jest zerem.

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Poezja, tak mi się wydaje (przynajmniej dzisiaj), powstaje w wyniku ludzkiej refleksji. Na przykład nad przemijaniem:

*

gdy po prysznicu

opłukuję brodzik

niezmiernie się dziwię

że ciągle mam jakieś włosy

na głowie

*

Gruba ryba5piorunów

a ten kto nazwał migrację gnu z Serengeti do Kenii

"największą"

nie widział migracji moich włosów z głowy

na plecy

Gruba ryba3piorunów

@Piechur oplułem się herbatą :rolling_on_the_floor_laughing:

Gruba ryba2piorunów

@Piechur Ja to nazywam dowodem na istnienie grawitacji.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

8piorunów

_Artysta głodny jest o wiele bardziej płodny_, to wiadomo nie od dzisiaj. Dzisiaj natomiast nad kuchenką głód mnie dopadł, a z nim wena. No i obudziły się moje uczucia patriotyczne, a z nimi poczucie winy:

*

Elegia kulinarna, przy gotowaniu obiadu napisana

Z przykrością oglądam kuchenną zmianę –

zamiast rosołu jadają ramen!

Na krótki spacer się wczoraj wybrałem,

idąc w talerze ludziom zerkałem

i obserwowałem to z przerażeniem

że niepatriotyczne jedzą jedzenie!

Tak przemierzając sobie Warszawę

gościa widziałem, gdzieś pod kebabem,

aż trząsł uszami, tak kebab wcinał!

Na to Sobieski Turków wyżynał?!

Koło południa dzieci wesoło

wybiegły skończywszy na dziś ze szkołą,

żeby tak chociaż z fajkami, wódą! –

a one? U Japończyka udon!

A popołudnie?! – no to był koszmar!

Wszystko rozumiem – że ciepło, wiosna,

tylko że po co tak po mieście latać

i siadać w ogródkach z kuchniami świata?

Na koniec, kiedy zaczęło się ściemniać,

wracam i patrzę – pełna pizzeria!

I parę widziałem, co jadła precle –

w Lidlu kupione, a więc niemieckie!

Ale i ze mną gorzej jest coraz –

zamiast cebuli, skroiłem pora

i tego pora mało mi jeszcze,

bo doprawiłem to wszystko pieprzem!

I tak podążam za duchem zmiany,

bo pieprz jest przecież importowany.

Fanatyk2piorunów

@George_Stark jak już łaziłeś po tej Warszawie to trzeba było zadzwonić - u mnie chamski, polski rosół dzisiaj 😜

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

37piorunów

Nie mogę sobie darować, że @onpanopticon poszedł sobie. Mieliśmy razem stworzyć megaglupi projekt -skomponowac i napisać pieśń na modłę średniowiecznego barda. Jego umiejętności korzystania z AI i moje debilne pomysły mogły zaowocować jedną z najdurniejszych pieśni, jakie powstały. Normalnie owoc chorego drzewa

Ponieważ poza kilkoma strofami i imieniem bohatera nic więcej nie powstało, to wrzucam początek tego "dzieła".

Łudzę się, że kiedyś wróci i faktycznie coś ogarniemy w tym temacie

PS Nie wiem czemu mi przesuwa wersy. Na etapie edycji wszystko wyglądało ok.


O dzielnym przegrywie będzie to historia

Co z domu wyszedlszy w swej lichej kapocie

Szukać przygód poszedł bo dzika euforia Ogarnęła mu umysł w swojej istocie


Jak głoszą legendy, nie miał on za dużo Jeno gacie na zadku i kapota stara

Lecz wioskowe dziewki krótko przed podróżą

Orzekły, że skarbem jest jego fujara


Imię miał doprawdy wręcz niespotykane Ponoć jego ojcu w nocy się przyśniło

I orzekł: Zjebomir! Tak będzie nazwane Pacholę co matce z łona wyskoczyło.

Fanatyk4piorunów

@Kaligula_Minus ja myślę, że wróci w swoim czasie. Pisałem z nim jeszcze przed świętami.

Teraz widzę, że ma pousuwane wszystkie wpisy i komentarze, trochę słabo :confused:

Fanatyk3piorunów

@Gilgamesh To usuwanie to w ramach takiego "detoxu" - potrzeba chwili, dla własnego BHB psychiki.

Pokaż więcej komentarzy (29)