Wpis użytkownika jedzczarnekoty w Hydepark
jedzczarnekotyFenomen
8piorunówPotrzebuję porady, czy akumulator w aucie po prostu zdech.
Jakiś czas temu był problem że "ginął prąd" ale po odpięciu kierunkowskazów od alarmu chyba został rozwiązany.
Niedawno, żona wróciła z pracy, nawet pojechała dalej niż zwykle i następnego dnia kiszka. Odpalił na kablach, wyjąłem do ładowania - 6,7V. Kolega poradził żeby nieco podładować go na kablach rozruchowych i faktycznie, powyżej 8V prostownik ruszył w trybie "zdechłe aku", potem naładował, miał 12.8V jak go podpinałem do auta. Dziś - znowu zdech, napięcie 12,09V.
Ładuję go, ale jest szansa żeby jeszcze jakoś go "rozhulać" czy po prostu szukać nowego? Nie pamiętam czy w tym aucie ja go zmieniałem, czy nie bo się pogubiłem więc wieku aku nie znam.
Komentarze (23)
Kup nowy akumulator cartechnic albo bars- kosztuja niewiele,a masz spokoj
@jedzczarnekoty
cartechnic to marka intercarsu,produkuje je ten wlasciciel co bosha czy varte- mialem w starym citroenie,w kazdy mroz odpalal czy po 2-3 miesiecznym postoju.
Bars mam w aktualnym koleosie i co mam powiedziec- dziala jak zly
Edit: jak bedziesz mial do wyboru dwa akumulatory w tej samej cenie to wez ten ciezszy- na 99% bedzie lepszy
@jajkosadzone dzięki, sprawdzę, bo to takie auto że jeździ tysiaka rocznie
@jedzczarnekoty akumulator do śmieci. Jak trzeba kabli i prostownika w tej temperaturze, to nic z niego nie będzie.
U mnie wcale małego napięcia w spoczynku nie miał, ale w tą zimę już nie odpalał. Oddałem na gwarancji, stwierdzili, że "sprawny". C⁎⁎ja tam sprawny, wrzuciłem używkę, to nawet miesiąc stania nie robi na nim wrażenia i odpala od strzała.
@jedzczarnekoty akumulator to jedno. Sprawdź jeszcze napięcie ładowania i czy coś nie kradnie prądu na postoju.
@jedzczarnekoty jak akumulator zdechnięty i nie trzyma pojemności, to nawet i żaróweczka może dać radę
@MostlyRenegade jednego złodzieja się pozbyłem, ostatnio została lampka w środku zostawiona i to wydrenowało (acz to aż dziwne że aż tak).
6,7V to już jest koniec według mnie. Nie widziałem, żeby komuś udało się uratować akumulator z takiego stanu.
@Trawienny no właśnie z tego co poczytałem to tak może być
@jedzczarnekoty alternator sprawdziles?
@Marchew dobra, odpiąłem i napięcie spadało, aktualnie po 3h osiągnęło 10.8V więc to co mam w przedpokoju jest kaucją na nowy :upside_down_face:
@jedzczarnekoty Ponad dobę? To zależy jakim napięciem/prądem.
Jeśli dasz za dużo to zabijesz.
Aku kwasowe mają zazwyczaj dwa zestawy parametrów ładowania:
Ładowanie do pracy cyklicznej i buforowej. Obrazek > https://www.akumulatory24.pl/images/watermark/wpx_aa27e0be5bf3069f49bbf8707ba3c071.jpg
Praca cykliczna "Cycle use": Ładujesz szybko aż do naładowania i odpinasz. Stosowane np. w wózkach golfowych.
Praca buforowa "stand by" taki akumulator możesz podłączyć nawet na miesiąc.
Trzeba pamiętać o ograniczeniu prądu.
Nie znam się na konkretnych aku samochodowych, jednak to też aku kwasowe których charakterystyka pracy jest znacznie bliżej buforowej niż cyklicznej, więc traktowanie może być zbliżone.
Akumulatory24@Marchew a ładowanie powyżej dobę jest normalne? Nie wiem jakim prądem, ładowarka automatyczna
@LaMo.zord bez jaj, kupię akumulator i tyle :grinning:
@jedzczarnekoty jak jesteś w Polsce to mogę ci pożyczyć 😉
@LaMo.zord a to nie mam recovery w taki razie
@jedzczarnekoty nie, nie. Prostownik musi mieć opcje recovery dla akumulatora. To jest funkcja "naprawy", a to o czym Ty piszesz to funkcją ładowania z bardzo niskiego pułapu.
@jedzczarnekoty Ogólnie aku raz rozładowany zbyt mocno może już nie trzymać parametrów, mieć ograniczoną pojemność. Kilkukrotne głębokie rozładowanie to często zgon.
@Marchew alarm został ogarnięty, już wiele miesięcy temu. Teraz raczej to ta zostawiona lampka zabiła a teraz po prostu przez to nie trzyma
@LaMo.zord @jedzczarnekoty Są magicy którzy bawią się w reanimację trupów, nawet 2V podobno da się przywrócić do żywych. Ale wiadomo nie każde 2V równe innemu 2V. Ja takiego 7V od razu bym wywalił do śmieci.
Ale! Tutaj problem jest inny, to nie aku umarł, tylko coś akumulator zabiło. Jeśli ten "alarm" zabił aku, to cóż, nowy aku i jeździć. Tylko uważaj z tym alarmem, nowe aku też zabije ; )
@LaMo.zord ta opcja naprawy działała jak miał niższe napięcie, teraz tego nie idzie włączyć, od razu przeskakuje na ładowanie standardowe
@jedzczarnekoty czyli dobrze.
Jeśli masz prostownik z funkcją naprawy Aku to MOŻE, ale jak spadł poniżej 7v to słabo to widzę.
@FriendGatherArena nie sprawdziłem, jak to zrobić? Napięcie na aku na pracującym silniku? To sprawdzałem, było koło 14V