
Profeto sprzedawalo skarpety na Amazonie, ktore wczesniej preferencyjnie kupowało
100mphLider
78piorunówSkarpetki, które za 3,5 mln zł Profeto kupiło na preferencyjnych warunkach jako 'prezenty dla darczyńców', ksiądz przekazywał do komercyjnej sprzedaży na niemieckim Amazonie. Przebicie? Nawet 10 mln zł.
#przestępstwo #kosciol #religia #polska a #polityka zeby sie Owca nie czepial
Komentarze (9)
Ale to był święte skarpety, leave ojciec Salceson alone!
@100mph afera skarpetowa
Co ten Łysy z Brazzers tam naodpierdalał...
No co, te skarpetki to były gratisy które otrzymywali niemieccy darczyńcy za dowolne wpłaty, jednak nie mniejsze niż ;]
Jako tradkatol mogę powiedzieć krótko: jakbym miał tego wspaniałego "księżulka" opluć tak bardzo jak mu się to należy, to bym się odwodnił.
@Semicolon raczej
@100mph Ale tytuł wprowadza w błąd. To nie Profeto sprzedawało skarpetki na amazonie, a spółka Wadas. Profeto było pośrednikiem.
@tomilidzons ale profeto wiedziało co się dzieje, i pomagało oszukiwać
tbh na miejscu many mornings bym ich posądzil bo to podchodzi już pod oszustwo