Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika mrmydlo w Hydepark

Autorytet

w Hydepark

6piorunów

Proszę tutaj podawać co was triggeruje w jeździe innych użytkowników dróg, ale nie łamie to prawa, ja zacznę:

Dojeżdżacze (chyba nie ma takiego słowa) - osoby które potrafią się turlać na jedynce bez gazu żeby czasem nie zatrzymać się na czerwonym, oczywiście nie ma tutaj mowy o ecodrivingu

Komentarze (34)

Fenomen4piorunów

@mrmydlo co jest złego w powolnym dojechaniu do świateł jak masz czerwone?

Mnie osobiście wkurwiają oślepiające światła, klasycznie w dostawczakach ale też SUVach. Super że macie mocne światło żeby lepiej widzieć, ale czemu napierdalacie mi nim po oczach.

Gruba ryba1piorunów

Chyba wiem ci miałeś na myśli. Dzięki!

Gruba ryba2piorunów

@AndrzejZupa Przecież nikt nie napisał, że masz nakurwiać. Sam użyłem sformułowania "jechać normalnie", więc nie wiem, dlaczego tak interpretujesz.

Za Tobą też jadą ludzie, oni też by chcieli ruszyć z tych świateł i dojechać do następnych. Ruszający rządek samochodów działa jak harmonijka - rozciąga się. Im bardziej zamula pierwszy, tym później ostatni będzie mógł w ogóle wystartować. I pierwszy zadowolony dopyrka sobie do kolejnych świateł, a za nim zamiast 10 samochodów dojedzie 5, bo szósty już nie zdążył przejechać.

Gruba ryba0piorunów

Najwidoczniej.

Gruba ryba0piorunów

Nie rozumiem tej logiki...mam czerwone to mam nakurwiać, żeby za chwilę hamować? Nie lepiej dojechać spokojnie i nie zatrzymywać auta a jak już zmieni się na zielone to wtedy w palnik, hę? Jazda ma być płynna i dynamiczna a nie masz naparzać jak w grę na kompie imo.

Gruba ryba3piorunów

@pszemek Jak jest mały ruch i są to jedyne światła w okolicy, to nic. Przy wiekszym ruchu i zagęszczeniu świateł możesz sprawić, że ludzie stojący kilka samochodów za Tobą na poprzednich światłach nie zdążą przejechać, choć spokojnie by mogli, gdybyś jechał normalnie. Tak samo ludzie w bocznych ulicach mogą czekać, aż się jaśniepan dokula do świateł.

GURU2piorunów

@mrmydlo
królowie lewego pasa,
pikoczenta wyskakujące zza tirów próbując wyprzedzić,
zamulacze w terenie zabudowanym (u mnie to jakaś plaga 30 na 50),
wolne ruszanie ze świateł,
pedalarze

Fanatyk2piorunów

@mrmydlo Ci którzy na autostradzie jadą w przedziale 145-150. Jedziesz Sobie przepisowo, i notorycznie walczysz z takim przy wyprzedzaniu TIRów, bo cię blokuje na lewym pasie, bo musi przekraczać, ale boi się mandatu, aby lecieć 160.

Fanatyk0piorunów

@zomers
Włosi to masakra. W zeszłym roku autobus miejski wymusił mi ja rondzie chamsko i miejscowi mi wytłumaczyli ze one tak zawsze xd

Fanatyk2piorunów

@GordonLameman a nawet nic nie mów o takich. Co najlepsze, to uwielbiają jechać środkowym pasem, jak są 3 pasy - to w ogóle jest jakaś plaga, co najlepsze nie tylko u nas - zrobiłem niedawno 5k w Europie, i jest tak u nas, u Niemców tak samo, chociaż lekko mniej, a u Włochów to nawet z tym masakra, ale ich styl jazdy, to już inna para kaloszy 😉

Fanatyk0piorunów

@zomers
Ok, rozumiem.
A teraz dodaj tych co jadą lewym pasem 110 i 120 bo taka jest „ich prędkość” i nie raczą zjechać po wyprzedzaniu bo za 300 metrów będzie wyprzedzał. I ja wtedy muszę brać wszystko 160km/h aż wyjadę przed tych debili.

Specjalista0piorunów

@zomers Ok teraz rozumiem. Myślałem, że masz na myśli bycie spowolnionym na lewym pasie samemu wyprzedzając.

Fanatyk6piorunów

@Pozeracz_Parowek @GordonLameman jadę przepisowo 140km/h, więc jadący 145km/h wyprzedza mnie z zachowanie bezpiecznych dystansów, pewnie około minuty, więc wygląda to bardzo podobnie jak wyprzedzające się ciężarówki. Niby ogólnie nic wielkiego, ale dołóżcie do tego normalny ruch jadących 90km/h ciężarówek. W efekcie taki delikwent:
a) zmusza cię do mocnego hamowania przed TIRem, bo on blokuje lewy pas, jadąc niewiele szybciej niż ty
b) przyspieszasz, aby wykonać manewr przed nim, i kilka kilometrów dalej, szopka się powtarza

Fanatyk1piorunów

@zomers W jaki sposób walczysz z kimś, kto jedzie szybciej niż Ty? Wyjeżdżasz przed niego? Uniemożliwiasz mu ominięcie CIę? Nie zjeżdżasz z lewego pasa?

Specjalista5piorunów

@zomers Jeśli ktos jedzie >140 a ty uważasz, że z nim walczysz to gdzie tu twoja przepisowa jazda?

Osobistość1piorunów

@mrmydlo Polacy i ich brak kultury jazdy, chamstwo, cwaniactwo, łamanie przepisów i leczenie kompleksów małego siusiaka za kierownicą.

Osobistość1piorunów

@Jason_Stafford mieszkam w UK. Niebo a ziemia w porównaniu do ruskiej kultury jazdy w Polsce

Gruba ryba1piorunów

@mrmydlo Ludzie, którzy po lekkim wymuszeniu pierwszeństwa przy wyjeździe z podporządkowanej, w ramach przeprosin jadą przez jakiś czas powoli. Chodzi mi o sytuacje, gdzie nie muszę specjalnie hamować, a co najwyzej odpuścić gaz czy wyłączyć tempomat. Nie podnosi mi to ciśnienia, nie podjeżdżam pod sam zderzak, nie mrygam długimi, no ale jak już wjechałeś, to jedź normalnie.

Ludzie w trybie "jeszcze nie wiem gdzie, ale już jadę". Wskoczy taki przede mnie, jedzie 20 na godzinę i widzę, że ustawia nawigację. Idealna kolejność.

GURU1piorunów

i ci co na lewym jadą wolnej niż ci na prawym ale z minimalnie wiekszą prędkością - nie mówię tu o jakiś dostaw czakach , ciężarówkach . A najgorzej na światłach - prawy pas z ciężarówkami jedzie a lewy stoi. A czasami TIR tak przyspiesza(a raczej p⁎⁎dy z lewego nie wiedzą do czego służy gej przyśpieszacza) że ci z lewego są wyprzedzani przez niego

Gruba ryba3piorunów

@mrmydlo czipsy w których dorzucaja prawo jazdy.

Lider2piorunów

Zamulacze na lewym pasie 👌albo krolowie lewego, mimo wolnego prawego czy srodkowego

Gruba ryba0piorunów

O to to!

Gruba ryba7piorunów

@mrmydlo gdy w gorący letni dzień stoisz z radarem kolejną godzinę a wszyscy jadą przepisowo

Osobistość3piorunów

Kierowcy Audi, którzy na drogach szybkiego ruchu wyprzedzają Cię lewym pasem przed zjazdem, tylko po to, żeby zaraz zjechać w prawo.

Lider1piorunów

A no to denerwuje cie, ze ktos cie przyhamowuje, a nie to ze cie wyprzedza i zaraz zjezdza. Bo to troche co innego niz zwykly bol dupy ;)

Osobistość3piorunów

@bartek555 no że jak masz blisko do zjazdu z autostrady, to trzymaj się prawego pasa, a nie wyprzedaj mnie lewym, tylko po to, żeby mnie przyhamować i przejechać z lewego od razu w zjazd.

Lider1piorunów

Ale co cie w tym denerwuje?

Fanatyk3piorunów

Hamowanie po wyprzedzaniu. Facet wyprzedza, zjeżdża na lewy pas i… hamuje będąc jeszcze na lewym pasie.

No i Ci którzy po wyprzedzaniu nie zjeżdżają od razu, ale przez kilkanaście sekund jesCze myślą co chcą zrobić.

I debile parkujący gdzie popadnie.

Oraz złotowy stające zawsze tak żeby zablokować kogoś albo ruch.

GURU2piorunów

raczej ci to łamią prawo mnie wkurwiaja czyli używanie telefonów, brak kierunkowskazów

Gruba ryba2piorunów

@mrmydlo ci co nie potrafią włączyć się do ruchu, zwłaszcza na rondzie.

Osobistość6piorunów

Rowerzyści poza terenem zabudowanym , którzy jadą po drodze krajowej, mimo że obok mają ścieżkę rowerową - najgorszy rak.