EnzoFanatyk
3piorunówOstatnio ruch drogowy na topie więc kolejna #ankieta
Czy wjeżdżając rowerem z pola na pobocze oddzielone od jezdni linią ciągłą włączasz się do ruchu?
- Tak70% (32 głosy)
- Nie11% (5 głosów)
- Sprawdzam wyniki20% (9 głosów)
46 głosów

EnzoFanatyk
3piorunówOstatnio ruch drogowy na topie więc kolejna #ankieta
Czy wjeżdżając rowerem z pola na pobocze oddzielone od jezdni linią ciągłą włączasz się do ruchu?
46 głosów

EnzoFanatyk
28piorunówProszę o udział w ankiecie tylko osoby posiadające prawo jazdy. Nie zaglądamy do przepisów, ankieta i tak jest anonimowa.
Czwartego września o godzinie 21:37 wjeżdżasz na miasto aby zjeść kebaba. Czy widząc ten znak masz prawo za nim zaparkować?
454 głosów

RetroCoder80sKosmonauta
36piorunówDzisiaj to ja byłem "pedalarzem".
Gościu w samochodzie zwrócił mi uwagę, że mam stosować się do przepisów ruchu drogowego, skoro poruszam się drogą, więc jak na pedalarza przystało poczęstowałem go gestem fuck-you...
Okazało się jednak, co sprawdziłem chwilę później, że nie miałem racji. :expressionless:
Czyli wszystko w porządku skoro nie miałeś racji ;)
HmmJakiWybracNickOsobistość
11piorunówCo się dzisiaj dowiedziałem ciekawych rzeczy.
Przy wyprzedzaniu można legalnie przekraczać maksymalną dopuszczalną prędkość, bo to poprawia bezpieczeństwo.
Czyli jak ktoś w terenie zabudowanym jedzie np. 46km/h, to chcąc go wyprzedzić z maksymalną dopuszczalną prędkością 50km/h będzie to dość długi i niebezpieczny manewr. Aby poprawić bezpieczeństwo, śmiało możemy chwilowo zwiększyć prędkość do np. 88km/h, aby żwawo i BEZPIECZNIE go wyprzedzić. Po zakończeniu manewru oczywiście wracamy do prędkości 50km/h, bo już wtedy nie poprawiamy bezpieczeństwa. Oczywiście nie musimy ograniczać się do tych wspomnianych, bezpiecznych 88km/h. Bo jak ma się lepsze auto, które rozpędziłoby się szybko do np. 189km/h, to byłoby jeszcze szybciej i jeszcze bezpieczniej - ale to może już moja nadinterpretacja interpretacji przepisów pewnego Pana.
A ja głupi całe życie myślałem, że jak nie mogę bezpiecznie i zgodnie z przepisami wykonać dany manewr, to go po prostu nie wykonuję.
Ciekawe co można jeszcze wymyślić idąc taką interpretacją przepisów ruchu drogowego :)
Ja ostatnio zauważyłem, że jak wracam do domu i jadę poza terenem zabudowanym 90km/h to robię się trochę senny. Jakbym jechał te 150km/h, to bym się trochę rozbudził i bardziej skupiałbym się na drodze, więc poprawiałbym bezpieczeństwo.
#samochody #przepisyruchudrogowego #japierole
@HmmJakiWybracNick co ciekawe ostatnio uświadamiałem jednego takiego "dobrego kierowcę, co jeździ szybko ale bezpiecznie", że to jakiś kosmiczny bullshiet i ograniczenie to ograniczenie
To jak to. Muszę być bezpiecznie czyli szybko xd . Najgorzej jak idzie jakaś k⁎⁎wa nie potrafi jechać tych 50 nawet i 40 się wyleczę to człowieka c⁎⁎j strzela ja pi⁎⁎⁎⁎lę że takie k⁎⁎⁎sy potrafią jeździć na tym świecie.
dolchusFenomen
5piorunówPYTANIE: Kto ma pierwszeństwo? Skodziarz czy Ty?
PYTANIE 2: Dlaczego?
#prawojazdy #pord #polskiedrogi #ruchdrogowy #przepisyruchudrogowego
Warunki:
* jedziesz na skrzyżowaniu prosto
* tak, z prawego pasa 😛 (ulica dwukierunkowa)
* typ z kurczakiem na masce jedzie zgodnie ze strzałką
* skodziarz jest już na skrzyżowaniu a Ty stoisz przed znakiem A-7

1. Skoda
2. Wykonując manewr skrętu przed Tobą będzie na drodze z pierwszeństwem. Poza tym masz znak ustąp pierwszeństwa na skrzyżowaniu, na którym on już jest.
@dolchus Przyszedłem tylko dowiedzieć się gdzie jest kurczak na masce.
AliGiFenomen
6piorunówMam takie pytanie:
Jest teren zabudowany w którym stoi znak ograniczenie do 70km/h. Następnie jest znak odwołujący to ograniczenie a dopiero dalej koniec terenu zabudowanego.
Jaki jest limit prędkości pomiędzy znakiem koniec ograniczenie do 70 a znakiem koniec terenu zabudowanego?
Jakie jest wtedy ograniczenie prędkości
348 głosów
Low quality bait
brakuje odpowiedzi "j⁎⁎ie mnie to, jadę 60"
MaciekGruba ryba
11piorunówdobra Tomki, bo ja nie wiem co robić w takich sytuacjach żeby było dobrze
Poruszając się rowerem na wprost jadąc po drodze rowerowej po prawej stronie, chcąc kontynuować jazdę na wprost rowerzysta powinien.
a) włączyć się do ruchu na jezdni ignorując czerwone światło na przejeździe dla rowerów, bo obowiązuje go sygnalizacja na jezdni na którą się włącza
b) włączyć się do ruchu na jezdni jedynie po tym jak na przejeździe dla rowerów zapali się zielone światło i kontynuować jazdę na wprost ignorując czerwone światło na jezdni, bo linia zatrzymania dla sygnalizacji swietlnej na tej jezdni znajduje się przed przejazdem dla rowerów
c) jeżdżę szosą, ignoruję przepisy ruchu drogowego a ścieżki rowerowe są dla mnie niewidzialne
#rower #ruchdrogowy #przepisyruchudrogowego
.
55 głosów

Skręcasz w prawo pod wiadukt i jedziesz dalej ścieżką rowerową która prowadzi na wprost. Przykład zły wybrałeś bo da się jechać rowerem bezpiecznie tak jakbyś chciał. W tym konkretnym przypadku nie możesz sobie zjechać z drogi rowerowej bo masz możliwość kontynuowania jazdy drogą rowerową (a w takim przypadku masz obowiązek się nią poruszać).
@Maciek dobra. Jak chcesz pojechać na wprost to nie powinieneś w ogóle znaleźć się na tym skrzyżowaniu. Przed wiaduktem powinieneś pojechać CPR-em po prawej. Nie, nie jest on jednokierunkowy. Potem się urywa i trzeba wskoczyć na jezdnię.
muteFenomen
13piorunów
Durne skrzyżowanie. Jak ci przypruszy śniegiem to nic w konstrukcji nie sugeruje, że pierwszeństwo jest łamane. Powinna być jakaś mini szykana, bo miejsce jest.
Ehhh, mam przód do malowania, muszę się wybrać i pojeździć trochę po takich skrzyżowaniach z łamanym pierwszeństwem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
HmmJakiWybracNickOsobistość
11piorunówJest sporo filmików z kamerek samochodowych, na których samochód na autostradzie porusza się po lewym pasie, wyprzedzając inne samochody, jadące prawym pasem. Dojeżdża do niego inny samochód, pod sam zderzak (w 96.99% jest to bmw) i mruga światłami, aby kierowca zjechał mu na prawy pas.
W komentarzach oczywiście ktoś napisze "no ale w Polsce, na autostradach mamy limit do 140km/h, więc wyprzedzam lewym pasem z maksymalną prędkością, jak ktoś chce zapierdalać to trudno, musi poczekać, aż skończę manewr/będę miał miejsce, żeby wrócić bezpiecznie na prawy".
Inni mu odpisują, że blokuje ruch, że jest szeryfem i że to nie on powinien egzekwować przepisy, że lewy tylko do wyprzedzania i mamy w Polsce prawostronny ruch - nie mówiąc już o zazdrości o auto premium, kółko różańcowe itd.
Ludzie w komentarzach w jednym zdaniu piszą "nie jesteś od mówienia innym ile mogą jechać" i "nie możesz jechać lewym, bo lewy tylko do wyprzedzania". Czy to nie jest hipokryzją? Pomijając, czy "wolny" kierowca celowo jedzie zgodnie z ograniczeniami, aby dać nauczę kierowcy za sobą, czy po prostu jest kiepskim kierowcą i aby zjechać na prawy potrzebuje więcej przestrzeni, lub jest przezornym kierowcą i nie będzie pchał się między dwa tiry. Przecież mrugający i dojeżdżający pod sam zderzak kierowca również łamie przepisy i stara się egzekwować prawo ruchu prawostronnego i tego, że lewy służy do wyprzedzania, nie?
Jak to jest, że tak wybiórczo ludzie odnoszą się do prd? Lewy tylko do wyprzedzania, jazda możliwie blisko prawej krawędzi jezdni i blokowanie ruchu jest TOP3 pod względem ważności, a przekraczanie prędkości, jazda na d⁎⁎ie i oślepianie długimi światłami, to jak martwe przepisy, bez znaczenia.
Jest jakiś ranking wyższości jednych przepisów nad innymi?
Posiadacze BMW powinni z automatu dostawać pocztą co pół roku mandaty prognozowane zaliczkowe 😆
Zarowno z jednej i drugiej strony sa zjeby, zapierdalacze mrugacze na lewym po 200 i tak samo krolowie lewego pasa autostrady co jada tam 100-120 nawet jak prawy pusty, bo mu za duzo spali czy inna wymowka.
Juz nie wspominajac, ze jak sa 3 pasy to zawsze musza jechac srodkowym.
Lemon_Autorytet
24piorunówPowiedzcie co byście zrobili w takiej sytuacji.
Dzisiaj moja żona zauważyła, jak do Kauflanda dziadek przywiózł swoją żonę. Babcia weszła do sklepu, a dziadek myk! - za budkę i szybko, szybko, wyciąga małpkę do wypicia. Niestety dla niego butelka wyślizgnęła mu się z rąk i rozprysnęła na asfalcie. Nie był zadowolony.
Jakoś dziwnie jestem pewny, że pobiegł kupić następną i zanim jego druga połówka skończy zakupy, już pewnie by wypił. I teraz taki dziadek wsiada "na cyku" do samochodu i stwarza jakieś zagrożenie na drodze.
Niby należałoby to zgłosić milicji, ale przecież on się napił poza samochodem i mógłby powiedzieć, że już na dzisiaj ma fajrant i nigdzie nie będzie jeździł.
#kierowcy #alkohol #przepisyruchudrogowego
@Lemon_ nieistotne. Po pierwsze pił lub usiłował pić alkohol w miejscu publicznym. Po drugie, możesz mieć uzasadnione podejrzenie, że przyjechał już będąc pod wpływem lub zamierza w takim stanie odjechać. Milicji to wystarczy.
@Lemon_ tak jak napisał @MostlyRenegade. Nie do Ciebie należy interpretacja zdarzenia. ty możesz/powinieneś zgłaszać potencjalnie niebezpieczne i nielegalne zachowania.
SkawarotkaKosmonauta
8piorunów#polskiedrogi #przepisyruchudrogowego #zalesie #policja
https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-5-tys-zl-mandatu-i-24-pkt-karne-za-ten-manewr-policja-pokaza,nId,8011402
smutne jest to że takich sytuacji można zauważyć codziennie "na pęczki"
bardziej zaskakujący byłby artykuł: "policja ukarała mandatem kierowcę łamiącego przepisy"

TomoeGruba ryba
32piorunówWeź mi ktoś wytłumacz, bo może przepisy się zmieniły.
Jadę samochodem, po jednej stronie chodnik, po drugiej stronie tej samej wielkości ścieżka dla rowerów (tylko!). Jedzie babka z facetem, ulicą przy krawężniku.
Zapytacie co w tym złego, do czego mam się dowalić, prawda?
Otóż mam, bo jechali pod prąd.
Jedzie jedno za drugim, nie zważając że jadę, widzę nagle szare komórki podały sobie łapki by przesłać wiadomość i działają. Zjechali tak by kołami dalej być na jezdni i muszę wjechać na pas w przeciwnym kierunku, bo inaczej zrobię z nich marmoladę.
Naprawdę cieszę się, że jadę powoli, bo pewnie miałbym samochód do malowania i blacharki po tych dwóch głąbach.
Moje pytanie jednak brzmi. Od kiedy można na rowerze, jechać po jezdni pod prąd. Zaznaczając, że centralnie obok jest ścieżka dla rowerów?

Komentarz usunięty przez moderatora
Mr.MarsGURU
13piorunówNiecodzienna sytuacja na drodze krajowej nr 3 na Dolnym Śląsku. Policjanci patrolujący trasę między Wojcieszycami a Jelenią Górą zauważyli mężczyznę poruszającego się hulajnogą elektryczną. Za popełnione wykroczenie został ukarany mandatem karnym. Funkcjonariusze, którzy we wtorek

Mr.MarsGURU
33piorunów- Kask to podstawowe wyposażenie - mówi Polskiemu Radiu matka nastoletniego miłośnika hulajnóg elektrycznych. To nie jedyny taki głos, rodzice w większości popierają wprowadzenie obowiązku jazdy w kasku na rowerze i hulajnodze dla dzieci i młodzieży poniżej 16. roku życia. Odpowiednie

Konto_serwisoweGruba ryba
51piorunówDrodzy mieszkańcy #warszawa .
Jeśli brakuje wam miejsca parkingowego, stańcie na czyimś wjeździe. Mam potwierdzenie od Straży Miejskiej, że można. Po jedynych 14 godzinach od złożenia zawiadomienia. Czyli ekspres.
#prawojazdy #przepisyruchudrogowego

@Konto_serwisowe złóż skargę
@Konto_serwisowe po co zakrywasz tablice? To nie są żadne tajne dane.
GumaturboOsobistość
14piorunów#heheszki #przepisyruchudrogowego
Panie władzo ja tu tylko na chwilkę...

Pozycja psa lejącego na murek xD
@Gumaturbo strategicznie. Parę metrów dalej groziłoby mu odholowanie.
A_aLider
92piorunów
Nie wiem jak inaczej interpretować ten napis niż "uważaj na pojebów"
Prawda, jak to czesto bywa, lezy po srodku. Obie grupy maja debili i normalnych kierowcow.
HmmJakiWybracNickOsobistość
10piorunówStoję dzisiaj przed rondem jednopasmowym, przepuściłem dwa samochody, które już znajdowały się na rondzie. Nic więcej nie jechało to zacząłem włączać się do ruchu. Zaraz po wjechaniu na rondo zaczął na mnie trąbić samochód. No i tak - ten samochód nie znajdował się na rondzie w momencie, gdy zacząłem ruszać. Wydaje mi się, że albo rozpędzony wjechał na rondo poprzednim wjazdem, a bardziej prawdopodobne jest to, że czekał na poprzednim wjeździe i zaczęliśmy jednocześnie wjeżdżać na rondo, tylko że facet miał szybszy i lżejszy samochód, to bardzo szybko do mnie podjechał.
I teraz wychodzi, że bardzo prawdopodobne jest, że wymusiłem pierwszeństwo, tylko, że w momencie ruszania na 1000% nie miałem żadnego samochodu z lewej strony, więc byłem przekonany, że mogę bezpiecznie wjechać. Facet jechał bmw, strzelam, że z lat 80, zrobione pod drift. Więc dynamicznie ruszył, zaczął przyspieszać, aby wprowadzić auto w poślizg i niestety znalazłem się na jego drodze i musiał przerwać swoje popisy - dodam, że nie musiał nawet chyba hamować, wystarczyło, że odpuścił gaz, bo ja również staram się dynamicznie włączać do ruchu - na ile pozwala mój samochód. A po czym wnioskuję, że chciał wprowadzić auto w poślizg? Bo jechał za mną jakaś minutę i w tym czasie wprowadził samochód trzy razy w poślizg (nawet zjeżdżając na przeciwny pas ruchu, po którym poruszały się samochody XD), a później spacerując również widziałem go w podobnych okolicznościach.
Z jednej strony czuję się naprawdę źle, że wymusiłem pierwszeństwo i zawsze jak coś odwalę na drodze, to staram się przeanalizować sytuację, żeby nie powtórzyć swojego błędu. Z drugiej strony, nie wiem jak miałem przewidzieć taką sytuację, a dodatkowo chłop mnie strąbił chyba z 5 sekund, machał łapami jak małpa, czym mnie niesamowidzie wkurwił, że chętnie wyjebałbym mu lepę na ten łysy pusty łeb.
😅
Ale się odpaliłeś na końcu. Rewelacja 😁
emdetFanatyk
23piorunówPolecam materiał z kanału Stop Cham Szczecin, który odwiedził sejm na posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Na początku bardzo jasno nakreślony problem, potem od 25:55 wypowiedź pana Jarosława Waszkiewicza, dyrektora Departamentu Dróg Publicznych, który na początku nie omieszkał stwierdzić że sam parkuje w sposób nieprzepisowy bo nie ma jak inaczej NO A JAKOŚ MUSI:
>Ja nie chcę tam parkować nielegalnie. Ja chcę zapłacić. Tylko chcę mieć możliwość znalezienia miejsca parkingowego.
A następnie w zasadzie to stwierdził, że za dużych zmian to wprowadzić nie można.

Słucham 13 minutę. Piękny wykład.
A_aLider
106piorunów
Czasem nie ma innego wyjscia. Polecam radia marki Teyes.
Da się zrobić przyciski do wszystkiego