Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika zjadacz_cebuli w Motocykle

GURU

w Motocykle

13piorunów

Przeglądam sobie motocykle na otomoto, bo chciałbym od przyszłego roku zacząć przygodę na jednośladach. Jako, że nie wiem czy mi to spasuje to nie robię na razie kat.A, na sam początek wystarczy mi 125 żeby zobaczyć co i jak, zdobyć jakieś doświadczenie. No ale ja nie o tym, przeglądam sobie te oferty i trafiłem na taką perełkę. Jest to w ogóle legalne? Bo śmiem w to wątpić

Komentarze (59)

Gwiazdor0piorunów

@zjadacz_cebuli kup jakiegoś starego japończyka. Za tą cenę masz CBF 125. Silnik nie do zajechania. Nie to co te chińskie wynalazki bez filtra oleju :smiley:

Kosmonauta0piorunów

Mi na przeglądzie 125 diagnosta tylko za pierwszym razem wyszedł sprawdzić światła a przy kolejnych razach nawet ze swojego biura nie wyszedł xd

GURU5piorunów

Przy jakimkolwiek wypadku może wyjść na jaw, że to nie jest 125, a wtedy ubezpieczenie papa i wszystkie konsekwencje spadają na nas i nasz portfel :man-shrugging:.

Mocarz5piorunów

Są lepsza ananasy - KTM Duke ma tą samą ramę w przypadku wersji 125 i 390 no i czy to w sezonie czy poza zawsze kilka 390 utożsamiających się jako 125 na olx można spotkać

Kosmonauta1piorunów

@zjadacz_cebuli miałem skuter (co ja mówię - motorower!) zarejestrowany normalnie, czyli 49cc i blokady że vmax 45kmh. Blokady zdjął pierwszy właściciel (ja byłem drugi), ale po pierwszym zarżnięciu cylindra zmieniłem oryginał na jakiś włoski 70cc. Nawet bez zmian w gaźniku i sprzęgle/wariatorze to była rakieta :smiley: Różnica mocno odczuwalna, bezpieczeństwo na plus. A na przeglądzie nigdy się niczego nie czepiali. Ot, sprawdzenie świateł, hamulców, klaksonu, 50zł i pieczątka. Ojciec ma teraz 125cc, i mówi że w tej kwestii się nic nie zmieniło…

Gruba ryba6piorunów

Zastanów się czy nawet ewentualne problemy związane z takim wałkiem są tego warte. W najlepszym przypadku będziesz miał szczęście i nikt się nie połapie a ty się będziesz świetnie bawił. A co w trochę gorszych sytuacjach? Moim zdaniem temat nie warty nawet zainteresowania. Wziąłbym 125, polatałbym w spokoju sezon na sprawdzenie i podjął decyzję o dalszych krokach. A weź to potem sprzedaj - znowu zabawa i szukanie kogoś kto na to pójdzie. Tym bardziej że tak czy inaczej nie będziesz tym dłużej jeździł i albo zrezygnujesz albo będziesz chciał coś większego. No ale to tylko moje pierdolenie a zrobisz jak uważasz.

Sum15piorunów

Jakbyś jechał to oglądać to sprawdz papiery dwa razy. Zwłaszcza nr ramy, obejrzyj cylinder i spójrz czy nie ma nigdzie wybitego 170, diagności nie są głupi. Nie wiem czy chciałbym jeździć ze świadomością jakiejś tam obcierki i przyjazdu pana z ubezpieczalni. Oni potrafią być dociekliwi. 125 starcza na miasto i wokół komina. Jak złapiesz zajawkę to wtedy zmieniaj moto i kwity.

Autorytet3piorunów

@zjadacz_cebuli nielegalne, ale jak ktoś się zna i zrobi test, no to siadasz grubo na plecy i leżysz prawnie

Gdzie chcesz tym jeździć?

Autorytet1piorunów

@zjadacz_cebuli no to musisz uważać, żeby komuś nie zajść za skórę to raz, przy przerejestrowanie nie będzie problemu, jeśli ktoś nie jest z tym zaznajomiony.

Tak jak wspomniano na SKP pomiary mogą pójść nie po twojej mysli jeśli coś wykryją.

Zdarzały się w moim mieście kontrolę skuterów poprzez ich konfiskatę, bo się ludzie porozkrecali z wielkościami silników.

Po za tym raczej nic więcej nie będzie, tak samo z ubezpieczeniem, jak rozwalisz, to przy naprawie w jakimś serwisie mogą się skąpnąć, że coś jest nie tak.

Raczej nikomu nic tym nie zrobisz, ryzyko jest małe ale jest i warto być go świadomym.

Mistrz1piorunów

@GrindFaterAnona za dużo takich Moto jeździ bym się tym przejmował czy się ktoś na skp skapnie czy nie :)

Ale i tak bym takiego nie kupił bo mi nie potrzebny, zwłaszcza, że op chce robić prawko za rok czy tam pół roku :)

Gruba ryba0piorunów

> jaki test? I kto miałby go zrobić?
@cebulaZrosolu rzeczoznawca oczywiscie. na SKP mogą wyrazić swoje wątpliwości i nie podbić ci przeglądu póki nie przyniesiesz opinii rzeczoznawcy

Autorytet0piorunów

@zjadacz_cebuli może inaczej, miasto i trasy z parkingiem, czy podmiejskie mikromiasteczka/wioski z dziadami?

GURU3piorunów

@wiatraczeg na początek koło komina. Jak na razie to sprawdzam tylko opcje, do wiosny daleko i jeszcze może się bardzo dużo wydarzyć

Autorytet3piorunów

@Dynamiczny_Edek Jaki niszczyciel zabawy, znam historię kumpla i dziada borowego co mu nie odpuszczał no i skończyło się nieciekawie. Dlatego pytam gdzie będzie jeździć, bo to ma znaczenie.

Osobistość5piorunów

@zjadacz_cebuli może i nie najlegalniejsze, ale pokuszę się o stwierdzenie, że zwiększające w pewnym stopniu bezpieczeństwo. Czasem w 125 brakuje trochę mocy aby bezpiecznie wyprzedzić tira, albo żeby nie być przez niego wyprzedzanym na prostych.

Osobistość1piorunów

@GrindFaterAnona jestem daleki od stawiania mitycznego prawodawcy w roli nieomylnego bytu, którego decyzji nie wolno kwestionować.

Pisząc o pojemności 250cm3, moim zdaniem mocno hiperbolizujesz, tylko po to żeby było bardziej po twojemu. Tak zgadzam się że na początku i na takich zasadach mocne maszyny nie powinny być dostępne.

Piszesz o większej mocy.
Zaglebiajac się w technikalia, przy prostych założeniach, że motocykl o pojemności 125cm ma moc mniejsza niż 15KM, mało który motocykl w tych pojemnościach przekracza w ogóle 13KM, to zwiększając moc o te 20 - 40% nadal nie przekroczysz 20KM, w tych wydajniejszych maszynach może się zbliżysz do tej wartości, w większości przypadków nadal będą to okolice 17KM przy pojemnościach 150 - 175cm3.

Przy 125cm3 Vmax rzadko kiedy przekracza 100km/h.
Jest to zazwyczaj prędkość zbliżona do tirów.

Przy 150 - 175cm3 Vmax może uda się dopchać do 110 - 115km/h. To pozwala się od takiego tira oddalić, a przy wyprzedzaniu, skrócić czas bycia w jego martwej strefie, albo pozwolić żeby to on nie wyprzedzał Ciebie, dzięki temu też w tej martwej strefie nie jesteś.

Piszesz jakby to była nie wiadomo jak wieksza moc - moim zdaniem nie jest to coś co sprawi że maszyna będzie trudniejsza do prowadzenia niż 125cm3, a pozwoli zmniejszyć ryzyko z tirami, których u nas na drogach nie brakuje, I to wcale nie musi być ekspresówka.

Gruba ryba2piorunów

@Dynamiczny_Edek nie przesadzam. Mi tez sie kiedys wydawalo, ze potrafię jezdzic, bo trochę w zyciu przejechalem na "komarku", a potem poszedlem na kurs i okazalo się, ze tylko mi się wydawalo ze potrafię. Wiadomo, ze 175 to prawie jak 125, a 250 to tylko troche wiecej niz 175. Gdzieś trzeba postawic granicę od której potrzebne są większe umiejętności i prawodawca uznal, ze jest to 125cc. Właśnie po to, zeby cie nie kusilo tym wyprzedzac TIRów na krajówce. Zeby to zrobic bezpiecznie są potrzebne trochę większe umiejętności i wiedza niz tylko odkręcenie manetki. Jesli potrafisz to udowodnij na egzaminie, jaki problem

Gruba ryba2piorunów

@Dynamiczny_Edek wlasnie dlatego masz uprawnienia tylko do 125cc zeby nie robic takich manewrow. musisz najpierw udowodnic na egzaminie, ze potrafisz sie taka wieksza mocą poslugiwać.

Lider3piorunów

@Dynamiczny_Edek wtedy chowasz się za tirem i pyrkasz, przy okazji nie będzie Ci wiało i spalisz mniej

Osobistość1piorunów

@Yes_Man nie pcham się z własnej woli, ale różnie w życiu bywa. Wiele nie zmieni, zgadzam się, ale czasem te 5km/h więcej wystarczy.

Lider7piorunów

@Dynamiczny_Edek jeżeli pchasz się 125cm z vmax pewnie 115km/h na ekspresówkę no to nie mam pytań xD
Są lepsze metody na seppuku 😆
A tak poważnie, dorzucenie kilku KM niewiele zmieni

Osobistość8piorunów

@Yes_Man Panie ja tu o 125cm pojemności mówię. Ryzykownym manewrem jest jazda na prostej gdzie dogania Cie TIR, a Twój motorek robi tuututututututu i chce już umrzeć. :-D

Lider5piorunów

@Dynamiczny_Edek sorry, co za bzdury. Jeśli potrzebujesz dużo mocy tzn że podejmujesz ryzykowne manewry. Jeżdżę moto 60KM i 130KM i w obu nie brakuje mocy. Wystarczy prawidłowa ocena możliwości np wyprzedzenia pojazdu i nie podejmowanie ryzyka "a może się uda"

Mistrz2piorunów

@zjadacz_cebuli nielegalne ale kto Ci to sprawdzi? Nikt :)

Bardzo częstą praktyka :)

Mistrz1piorunów

@GrindFaterAnona wszystko jest możliwe :)

Najlepiej w skuterach robić takie manewry bo tam nic nie widać :p

Gruba ryba2piorunów

@cebulaZrosolu spekuluję, bo nie mamy pelni informacji :smiley: skad wiesz, ze ten wpis jest od 2007r? Moze go zrobil w zeszlym roku? Nie mamy zdjec jak to wyglada. Moze to fuszerka i widac? Moze ten 175 cc ma wieksza glowice niz 125cc. Jak jest identycznie to tak jak piszesz, nikt nie ma prawa zauwazyc.

Gruba ryba0piorunów

@mjnck jak wygladaja tak samo to nie zauwazy. Jak jest wiekszy to moze wzbudzic podejrzenia

Kompan0piorunów

@GrindFaterAnona jak niby to zauważy, z zewnątrz cylinder 125 a 175 wyglądają w 99% tak samo

Gruba ryba0piorunów

@cebulaZrosolu diagnosta na SKP może zauważyć i zlecić oględziny rzeczoznawcy. 175 a 125 to spora różnica w rozmiarze

Fanatyk10piorunów

@zjadacz_cebuli nie jest, ale tak się często robi. Motorowery mają do zakupu kity z 50 na 80, kupujesz, przekładasz i masz ciut szybszy, tutaj to samo.

Osobistość0piorunów

@Zielczan jak w papierach bedzie 125 a na silniku pojemnosc starta lub tez 125 wybite, to raczej luz

Fanatyk2piorunów

@zjadacz_cebuli one będą tej samej wielkości z zewnątrz - trochę większy cylinder, ale to widać dopiero w środku. Największy przypał to jakbyś spowodował tym wypadek i wtedy by się komuś chciało sprawdzić - w najgorszym przypadku nie miałeś uprawnień do prowadzenia tego pojazdu, więc będzie regres ubezpieczenia, a to będą duże kwoty

Mistrz2piorunów

@Yes_Man chuja tam sprawdzi :) a w takim przypadku wiadomo, że lepiej jeździć na skp gdzie się nie czepiają przecież :)

Lider13piorunów

@cebulaZrosolu z tym diagnostą to się nie rozpędzaj. Różnie bywa. Generalnie raczej puszczają, ale jak trafisz na obeznanego w temacie i do tego służbistę to Ci to wklepie w system i bajo. Jeśli chcesz kombinować to przeglądy rób na skp ze starszymi diagnostami. Pamiętaj, że w przypadku kolizji jazda niehomoligiwanym pojazdem niesie za sobą spore konsekwencje prawne. Choice od your :smiley:

GURU4piorunów

@cebulaZrosolu dobra, dzięki. Więc teraz szukam 175 identyfikującej się jako 125 ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)

Mistrz8piorunów

@zjadacz_cebuli nikt Ci tego nie sprawdzi bo silnik 125 a 170 niewiele wie różni. Jakbyś miał litra zarejestrowanego na 50ccm to by można było podejrzewać, że jest coś nie tak xD

A tak to ani diagnosta ani psy nie zwrócą na to uwagi

GURU1piorunów

@Zielczan @cebulaZrosolu czyli policja raczej nie zwraca na to uwagi? Pytam jako kompletny laik, wiem też że nie łatwo by im było to udowodnić ale jakby się jakiś znał na tym to fest może być przypał?