Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Przepis. Wino z ryżu. Budżetowa wersja :)

Osobistość

w Winiarstwo, Browarnictwo, inne

22piorunów

Społeczność fajnie rośnie - jest już nas 16 osób :slightly_smiling_face:

@DOgi  prosił o przepis na wino z ryżu dlatego wstawiam. To nie jest może książkowy przykład robienia wina tylko budżetowa wersja, ale wychodzi bardzo smaczne, a myślę, że to właśnie o to w tym wszystkim chodzi :slightly_smiling_face:

Myślę, że jest to bardzo dobry przepis na rozpoczęcie swojej przygody ze względu na tanie składniki (nawet jak nie wyjdzie to nie będzie aż tak szkoda jak kilkunastu kg pysznych owoców)

## Wino z ryżu 13% półwytrawne/wytrawne

#### Surowce:

* Ryż biały 4kg
* Rodzynki 1kg
* Kwasek cytrynowy 100g
* Cukier 5kg
* Drożdże szlachetne 13 % do win białych
* Pożywka dla drożdży winiarskich

#### Sprzęt:

* 2 wiadra fermentacyjne 30l (2 tygodnie temu na Allegro kupiłem po 24,90,-) z pokrywami. Jeżeli kupujesz z pokrywą bez otworów to musisz dokupić jeszcze uszczelkę na rurkę fermentacyjną (koszt 3 zł) no i zrobić samemu dziurę w takiej pokrywie.
* rurka fermentacyjna (ja używam z rodzajów “cichych” jak na zdjęciu)

* cukromierz/areometr/balingomierz (nazw mnóstwo) - czyli po prostu szklany “spławik” z menzurką (koszt około 20 zł) - wybierzcie z przeźroczystą menzurką bo w matowych/mlecznych ciężko czasem odczytać pomiar)
* Wężyk do obciągu wina (przeznaczony do kontaktu z żywnością). Wygodniej by miał zacisk/regulator przepływu, długą sztywną rurkę zakończoną i reduktor osadu ale to wszystko nie jest niezbędne. Nada się też sam wężyk
* Coś do dezynfekcji (po pandemii myślę, że sporo osób coś posiada 😉 Zdezynfekować można:

1. Aktywnym Tlenem (czyli popularne OXY - na allegro do kupienia w 1kg paczkach pod nazwą Nadwęglan sodu za 18 zł, który możecie również używać do prania :slightly_smiling_face:
2. Pirosiarczyn potasu
3. Płyn w spryskiwaczu do dezynfekcji powierzchni 
4. Może być,  co pewnie niektórych zdziwi KRET w granulkach do rur (soda kaustyczna/wodorotlenek sodu)

* Jakaś długa łycha, mieszadło
* ewentualnie termometr

### A więc zaczynamy:

1. Wszystkie sprzęty umyć >> zdezynfekować >> opłukać.
2. Przygotować drożdże - zgodnie z instrukcją na opakowaniu
3. Biały ryż wypłukać w zimnej wodzie - jest to bardzo duża ilość dlatego dobrze użyć w tym celu właśnie jednego z wiader. Wlewamy zimną wodę i szorujemy w rękach jakbyśmy myli ręce ryż o ryż wiele razy zmieniając wodę. Idealnie by było aby woda po płukaniu była czysta ale o to będzie ciężko. Ważne żeby przynajmniej te kilka razy wymienić wodę przy płukaniu pozbywając się najbardziej mlecznego roztworu. Po wszystkim wodę wylać, a ryż zostawić w wiadrze. 
4. Rodzynki sparzyć na sitku mniejszymi partiami zagotowaną wodą aby je wypłukać. Po wystudzeniu rozdrobnić je nożem i dodać do wiadra
5. Do wiadra dodać 11 litrów wody w temperaturze pokojowej. Wodę można przegotować i ostudzić, można użyć filtrowanej, można kupić źródlaną (nie mineralną). Im bardziej “miękka” tym podobno lepiej. Można też użyć kranowej jeżeli jest u Was zdatna do picia i smaczna.
6. 3kg cukru + 80g kwasku cytrynowego rozpuścić w 6 litrach wody aż nie będzie kryształków (najlepiej podgrzewać w trakcie mieszania co przyspieszy proces). Jak nie masz tak dużego gara to podziel na mniejsze partie pamiętając, że 1 kg cukru zwiększa objętość wody o 0,6 litra. Całość dodać do wiadra i porządnie wszystko wymieszać. Poczekać aż woda będzie miała +/- 20°C i sprawdzić cukromierzem poziom BLG i zapisać gdzieś datę i wynik
7. Dodać 3-4 g pożywki i przygotowane wcześniej drożdże dobrze wymieszać, zamknąć szczelnie wiadro, włożyć rurkę fermentacyjną z wodą i odstawić w miejsce z temperaturą pokojową.

Rodzynki będą wypływały na wierzch dlatego codziennie (ze 2 razy) dobrze zamieszać z wyczuciem zamkniętym wiadrem.

Kiedy zacznie się fermentacja burzliwa to rurka fermentacyjna zacznie bulgotać (w zależności od wielu czynników może to być kilka godzin choć miałem przypadki że ruszały po 2 dniach).

### około 7-10 dni po rozpoczęciu fermentacji

1. Otworzyć wiadro, pobrać próbkę do zmierzenia poziomu BLG i go zapisać wraz z datą (należy przecedzić płyn aby w menzurce nie było części stałych)
2. Dodać 3-4 g pożywki dla drożdży
3. Rozpuścić 2 kg cukru + 20 g kwasku cytrynowego w 3 l wody i dolać do wiadra, wymieszać, sprawdzić i zapisać sobie BLG, zamknąć i zostawić.
4. Dalej codziennie mieszać wiadrem.

### około 3-4 tygodnie od nastawienia (2-3 tygodnie po dosłodzeniu)

1. Rodzynki wyłowić zdezynfekowanym sitem
2. Zdezynfekowanym wężykiem zlać wino znad ryżu do drugiego wcześniej zdezynfekowanego wiadra, zmierzyć i zapisać sobie BLG
3. zamknąć z rurką fermentacyjną i odstawić - tym razem już wiadrem nie mieszamy tylko zostawiamy w spokoju.

### kolejne 3-4 tygodnie

1. należy zlać wino ostrożnie znad osadu z drożdży do drugiego pojemnika i dobrze jest odstawić w chłodniejsze miejsce

Teraz trzeba obserwować wino czy jest już klarowne i czy dalej na dnie pojawia się osad. Jeżeli dalej się pojawia to trzeba będzie znowu zlać wino znad osadu.  U mnie przeważnie po 3-4 miesiącach od nastawienia jest już klarowne i zaczyna w jakiś magiczny sposób znikać.

Jednym ze sposobów na sprawdzenie czy fermentacja całkowicie ustała i można już butelkować wino jest wlanie wina do małej plastikowej butelki i pozostawienie w ciepłym miejscu. Jeżeli butelka zrobi się po kilku dniach twarda to znaczy, że drożdże jeszcze pracują i trzeba będzie po jakimś czasie znowu zlewać z nad osadu.

Smacznego

Komentarze (8)

Sum0piorunów

Super artykuł! Jakimś cudem dopiero teraz go zauważyłem. Wieki dzięki za pomoc. Na razie robię double ipę, ale następne w kolejności będzie to wino ryżowe:)

Osobistość1piorunów

Ps. Jak słusznie ktoś zauważył nie ma informacji o zrobić z zapisanymi odczytami BLG. Celowo pominąłem ten aspekt aby nie przerażać się natłokiem informacji. Miało być w miarę możliwości jak najprościej. Czemu więc w ogóle o tym wspominałem? Aby utrwalić sobie w głowie, żeby zawsze zapisywać te informacje o których będzie napisane w poradniku.

Ale skoro zostało to przywołane to chociaż w części wyjaśnię. Zapisy te przydadzą się nam do określenia końcowej zawartości ilości cukru w winie.

Po całkowitym przefermentowaniu i zmierzeniu poziomu BLG do wyniku należy doliczyć 4. Dla przykładu jeżeli wyszło nam 0° BLG to dodajemy 4 i mamy 4 BLG co oznacza wino półwytrawne/półsłodkie

0-1 BLG wytrawne

2-4 BLG półwytrawne

4,5-5 BLG półsłodkie

10-12 BLG słodkie

Dzięki odczytom można też sprawdzić zawartość alkoholu

Jak wynika z danych w tabeli No 5, łączna ilość cukru, który uległ fermentacji wynosiła: 23°Blg: (22 - 12) + (14 - 7) + (9-3) = 23
Po odczytaniu z tabeli No 4 wartości ilości alkoholu wytworzonego z tej ilości cukru (tego z owoców i dodanego w trzech porcjach) można wyliczyć, że przewidywana moc przygotowywanego przez nas wina wynosić będzie:
5,9 + 4,5 + 3,6 = 14% objętościowych.

I 12,4 - 6,5 = 5,9
II 7,7-3,2 = 4,5
III 14,5 - 0,9 = 3,6

Ale na tym nie koniec wyliczeń, trzeba uwzględnić jeszcze jedną poprawkę. Otóż podczas fermentacji – głównie na skutek intensywnego wydzielania CO2 i ulatniania się wraz z nim pewnej ilości pary wodnej i po trosze alkoholu - objętość fermentującego moszczu zmniejsza się o około 7-8%. Moszcz zostaje pozornie jakby zagęszczony, a wynik zawartości alkoholu zawyżony. Wielkość ubytku ilości moszczu zalezy w pewnym stopniu od temperatury i czasu fermentacji. Uwzględniając to zjawisko, zawartość alkoholu w przeliczeniu na wyjściową objętość moszczu wyniesie co najwyżej:
14 x 0,93 = 13,02% objętościowych.

Inspirator1piorunów

@Navane A wiesz dlaczego? Bo skrobia jest wypłukiwana przez wodę. Stosując enzymy nie tylko wypłukujesz, a wręcz ją ekstrahujesz. Na tym polega różnica.

Osobistość0piorunów

@MrMareX Nie zgadzam się. Wino z ryżu i wino z żyta całkowicie się od siebie różnią smakiem mimo braku użycia enzymów.

Specjalista2piorunów
zapisać sobie BLG

Brakuje informacji co z tym zrobić.

Inspirator2piorunów

Jeśli nie używasz do tego ryżu enzymów, to równie dobrze możesz go zamienić na piasek - efekt będzie ten sam 😉

Osobistość1piorunów

@tak_bylo Dzięki. No właśnie smakuje jak typowe białe wino i ludzie nieznający tematu nie dowierzają jak próbują :slightly_smiling_face:

Osobistość2piorunów

Super post, dodałem do ulubionych, może kiedyś się za to zabiorę, bo lubię wino ryżowe.