Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Przycinanie drzew owocowych

Kompan

w Ciekawostki

112piorunów

Odkryj jak poprawnie podcinać drzewka owocowe. Kiedy, jak często i w jaki sposób zabrać się do podcinania gałęzi.

Komentarze (11)

Gruba ryba2piorunów

Poradniki poradnikami ale trzeba się nauczyć budowy drzewa i jak wygląda krotkoped, i jakie gałęzie idą w środek drzewa

Mistrz6piorunów

Zawsze tak mam ze na tych wszystkich poradnikach i książkach to jest logicznie wytłumaczone. A jak mam przyciąć drzewko to są tam takie przypadki które nie wpisują się w żadne przytoczone przykłady i drzewko wygląda po przycinaniu jak zmokła kura.

Koneser1piorunów

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta w mojej rodzinnej miejscowości raz w tygodniu jest rynek gdzie się zjeżdżają wszystkie wioski okoliczne a i 90% populacji 50+ się przewija
i straż miejska wykazała się pomysłowością i wystawili dwa identyczne piecyki, dołożyli rury jako komin i pokazywali jak dymi piec rozpalony od góry (poprawnie) i od dołu

"Panie, oszukują inny wungiel mają" - taki był konsensus wśród oglądających
nie wiem czy w tym roku kontynuują akcję edukacyjną

Gruba ryba2piorunów

@Fearaneruial albo obsługa kotła grzewczego. Im jestem starszy, tym lepiej rozumiem, dlaczego moi rodzice za wszelką cenę nie chcieli mieszkać u rodziców.

Kompan3piorunów

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta Ja ostatnio z Ojcem toczyłem batalię jak przełączyli sygnał DVB-T, to nie potrafił obsługiwać dekodera. Ale jak pojawiał się Tusk to ładnie potrafił wcisnąć przycisk mute na pilocie od dekodera (A tej funkcji mu nie pokazałem).

Koneser1piorunów

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta no czasem starszych ludzi do czegoś przekonać to dramat
głupie gotowanie ryżu czy kaszy może być przyczyną wojny
albo sposób obsługi kuchenki gazowej :smiley:

Gruba ryba3piorunów

Zawsze przy temacie przycinania drzewek przypominają mi się wojny, jakie mój teść toczył ze swoimi teściami na ten temat xD. Mój teść naczytał się internetowych poradników i mocno wkręcił się w dbanie o drzewka. A potem przychodzili jego teściowie (wspólny ogród), będący już w okolicach 80, i niweczyli całą jego pracę, bo "kiedyś się tak robiło i było dobrze". Straszna choroba.