
Wpis użytkownika Jakly w Gównowpis
JaklyOsobistość
56piorunówPrzyjechałam do matki i uruchomiłam grata xD
Kilka godzin później:
Komentarze (44)
@Jakly hahahhahahah, miałem tak czasem, wbijam do Mamy i dawaj update :grinning:
Po co ruszać skoro działa 😉
@Jakly załóż świeże konto administratora i tam działaj, pójdzie trochę szybciej
@Jakly dasz sobie radę ;)
@Heheszki Ehh, no możesz podesłać linka, ale jak uda mi się to w ogóle uruchomić to już będzie sukces 😆
@Jakly mam odpowiedzieć to samo czy pozwolisz sobie szybko pomóc? :)
@Heheszki Ty myślisz, że one nie były aktualizowane? :grinning: Już nie zliczę ile ten laptop w przeszłości zaliczył formatów i instalacji aktualnych sterów. A do tych programów do aktualizacji absolutnie nie mam zaufania. Raz czymś takim tak go załatwiłam, że dedykowanej karty to nawet w BIOSie nie widział 😆
@Jakly to puść skan driverboosterem - ale oryginalnym. S/N są za friko na fb, nie znajdziesz to Ci podeślę.
Zaktualizujesz sobie wszystkie sterowniki i będzie cacy
@Heheszki Akurat na tym złomie największym problem są BSODy. Podejrzewam, że to coś z którąś z kart graficznych, bo kiedy nic szczególnego się na nim nie robi, potrafi co chwila wywalać bluescreeny, ale jeśli włączy się na nim jakąś grę korzystającą z dedykowanej grafy, to nawet da się z niego korzytać xD Ale to problem który próbowaliśmy rozwiązać tyle razy, że już nie mam dla niego żadnej nadziei, może poza instalacją linuxa, jak tu ktoś zaproponował.
Komentarz usunięty
@Jakly fun fakty:
- windows+R, msconfig, uruchamianie(zakladka) wyłącz wszystko,
- next: pobierz i użyj o&o shutup windows 7 - załącz wszystko rekomendowane, level rekomendacji żółty, walić punkt przywracania
- next: właściwości mojego komputera -> wydajność ->
a). wygląd -zoptymalizuj do najwyższej wydajności +
b). ta sama zakladka inna sekcja-> wyłącz plik stronicowania zupełnie
+możliwe że to było w msconfig z punktu 1, kmiń)
- poszukaj, pobierz i użyj windows 7 defender disabler - musisz wyłączyć to gówno bo żre najwięcej zasobów, po prostu bądź ostrożna - gorzej nie będzie
- jeżeli to laptop to wejdź w profile zasilania i wymaksuj wszystko, a szczególnie procesor - tam dało się ustalić ilość wątków i np na oszczędnym korzystał z parafrazując "1 rdzenia na 50%" xd domyśl się o ci mi chodzi
- defragmentacja dysku
@Glonojad No właśnie w tym rzecz, że z tym działaniem to tak średnio 😆 Właściwie to już dawno powinien trafić na śmietnik, więc mu bardziej nie zaszkodzę, a chciałam zobaczyć, czy to cokolwiek pomoże (fun fact: nie pomogło 😝)
@Jakly jak ostatnio zabrałem się na "naprawę" laptopa rodziców to dostali nowego xD
@Jakly było tak źle, że wykonałem na nim wyrok śmierci z litości xD
@boogie Znaczy się było z nim aż tak źle, czy go przypadkiem (lub "przypadkiem" :face_with_hand_over_mouth: ) dobiłeś? 😆
@boogie - doby z Ciebie syn - nie odmawiasz im dostępu do doktora Google by mogli potwierdzić stadium raka, fejk niusów i życzeń smacznej kawusi na Facebooku oraz propagandy i szczujni na republice :rolling_on_the_floor_laughing:
@Jakly Weź jej Minta zainstaluj
@Jakly żeby zainstalować Minta nie trzeba się ani znać, ani mieć czasu.
Wiem, bo używam :smiley:
@3zet Ona właściwie ma swojego, nowszego laptopa, który na razie działa dobrze i lepiej nic w nim nie zmieniać, bo wystarczy, że coś będzie odrobinę inne, i będę ją musiała wszystkiego od nowa uczyć 😅
Ale nie jest to taki zły pomysł, żeby temu staruszkowi dać drugie życie. Tylko że ani się na tym nie znam, ani nie mam za bardzo czasu na takie zabawy 😛
@3zet tak samo zrobiłem babci – jest zachwycona systemem typu fajfoks.
@koszotorobur dokładnie tak zrobiłem ciotce, od tamtej pory zero problemów że wirusy albo że muli
@3zet - z XFC jak komp stary - nawet się matula przy przeglądaniu internetu nie zorientuje 😁
@Jakly Co to jest, Windows 7? Wywal to gówno i zainstaluj najnowszego. Patrząc po numerkach to chyba Windows 2000 będzie.
@sierzant_armii_12_malp windows 2000 to bardzo bezpeieczny system, żadnego nowego wirusa na tym nie uruchomisz bo ramu braknie.
@Jakly Może do świąt się wyrobisz.
Ale to nie jest takie oczywiste. 😁
@Jakly "po co aktualizować panie na co to komu tylko ciągle się drze o restarty i problemy robi". Kto robił na serwisie ten w cyrku się nie śmieje :<
@koszotorobur no nie? Szczególnie jak ci na serwis regularnie przychodził jakiś klient ze swoim (znowu niedziałającym) rzępem. I po raz n-ty naprawiasz to samo, i po raz n-ty ustawiasz to samo, i po raz n-ty mówisz żeby nie robił tego i tego... po czym mija kilka miesięcy, przychodzi ten sam typ, z tym samym złomem i tymi samymi problemami i tak samo przestawionymi ustawieniami. Słowo daję, że po jakimś czasie zacząłem tych cwaniaków coraz więcej kasować. Pierwsze 2-3 razy spoko, zdarza się, pech po ludziach chodzi, ale każdy kolejny to +50 do ceny poprzedniej naprawy, bo to jest celowe wdupiemienie co się do człowieka mówi i marnowanie mojego czasu. Start z takiej standardowej naprawy w tamtych czasach to było 80 ziko, rekordzista dobił do 4 stówek. A już najbardziej wkurwiało mnie to, że ludzie przychodzą z komputerem czy tam laptopem, "nie działa weź pan napraw", zaczynasz sprawdzać to i tamto, wbijasz w konsoli sysinfo, data instalacji ta i ta, sprawdzasz updejty- no kurwa nie uwierzysz- z tego samego okresu. Po prostu po odebraniu naprawionego komputera i wysłuchaniu np żeby nie wyłączać aktualizacji... poszli do domu i zaraz je wyłączyli. I możesz gadać tak do dupy, a ona i tak cię na końcu osra.
Z jednej strony robota była super blisko domu, 15 minut spacerkiem i jednak coś tam człowiek się nauczył, ale z perspektywy czasu nie wyobrażam sobie powrotu do tej patologii- januszex pełną gębą z typem przeświadczonym o swojej wyjątkowości, wypłaty poopóźniane o 2 miesiące i wypłacanie "w ratach" i pod stołem, wiecznie wytrząsanie się nad każdym groszem, ale on wakacje 2x do roku i coroczny remont chaty musiał mieć, zabawa w jakiś zimnowojenny espionage, podglądanie ludzi przez kamery i wyjątkowo dziecinne próby podchodów, żebyśmy na siebie wzajemnie kablowali tekstami "a bo X mi powiedział coś o tobie, nie chciałbyś się może mu zrewanżować i też coś o nim powiedzieć?", wieczny problem z narzędziami (czy raczej ich brakiem), zamiatanie wszystkich problemów pod dywan, a potem bohaterskie szukanie winnego, robota na 4 stanowiskach naraz, bo ludzie albo sami odchodzili vel "janusz ich zwalniał za nielojalność" (xD). No i w końcu to wkurwianie się na ludzi, którzy ewidentnie mieli w dupie co się im mówiło. Garstka większych klientów się stosowała i pytała, a reszta wyjebane po całości co się do nich mówi, a potem jeszcze pretensje do ciebie. 3 lata tam przerobiłem, odchodziłem jako ostatni i jeszcze na koniec mnie chciał wyjebać na zaległe 2 wypłaty tekstem że "on ma dowody" że go okradałem, "ale mi nie pokaże", "ALE jest w stanie mi wybaczyć jeśli zrzeknę się tych 2 wypłat". Łaskawca pierdolony, do kompletu z tą jego klientelą. Szkoda że policji nie było do śmiechu jak zadzwoniłem i się pojawili. Słowo daję, że jak poszedłem do korpo to się poczułem jak w innym świecie. Obowiązki z góry określone, bhp nie rozwija się na "bezpieczeństwo hamuje pracę", dzień wypłaty jest święty, a twój manager nie próbuje cię wyjebać bez mydła na każdym kroku.
@NiebieskiSzpadelNihilizmu - miałem tą nieprzyjemność naprawiać kompy za kasę - teraz numery cyrkowe faktycznie mnie nie śmieszą 😒
@Jakly - widać, że kilka lat nie był uruchamiany 😆
@koszotorobur ta konkretna jest chyba z 2014
@Jakly Andrzeju, dopuść możliwość, że to jebnie
@Jakly - no i przekonałaś 😁
@koszotorobur No to hipotetycznie 😆 Bo nie wiem co innego sobie wyobrażasz zamiast instalowania tych wszystkich "jakichś aktualizacji" (poza przejściem na Linuxa :stuck_out_tongue_closed_eyes: )
@Jakly - miło, że zakładasz iż używam Windowsa :rolling_on_the_floor_laughing:
A tak po prawdzie to mnie w pracy przymuszają by go używać - i nie mam wyboru co się na pracowniczym laptopie instaluje (w tym zaliczyłem przymusową przesiadkę z Win10 do Win11).
@koszotorobur To ty każdą jedną aktualizację jaką chce ci zainstalować Windows sprawdzasz? 😅
Z resztą, nawet jeśli, to nie żeby Windows dawał jakiś szczególny wybór co do ich instalacji.
@Jakly - mało kto wybrzydza zanim mu zaszyfrują kompa - potem to różnie bywa :thinking_face:
@koszotorobur Ja tam nie wybrzydzam ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Jakly - jakieś aktualizacje - polecam :rolling_on_the_floor_laughing:
@koszotorobur Łatek bezpieczeństwa może nie, ale JAKIEŚ aktualizacje ciągle wychodzą. Dosłownie w zeszłym tygodniu coś się instalowało (w tym samym czasie na dziesiątkę też coś wyszło).
Z resztą na wspomnianym gracie z XPekiem też jeszcze przez lata po "zakończeniu wsparcia" wychodziły jakieś aktualizacje, a tam na pewno nie było nic dodatkowego wykupione :stuck_out_tongue_winking_eye:
@Jakly - zwykli użytkownicy już nie otrzymują łatek bezpieczeństwa: https://appuals.com/last-free-update-windows-7/
Ale firmy mogły sobie wykupić dodatkowe wsparcie:
>Extended Security Updates (ESU) are available through specific volume licensing programs for Windows 7 Professional, Enterprise, and Professional for Embedded Systems editions of this product, for up to an additional three years past the end of support.
Last Free Update For Windows 7 Released, KB4534310 And KB45343140 Are The Final Security And Critical Update Before End Of LifeMicrosoft has sent out the last free security update for the Windows 7 operating system. The KB4534310 contains security patches and critical updates andAppuals@koszotorobur Już nawet nie pamiętam, ale raczej nie. Kto by tam chciał, żeby mu się same aktualizacje instalowały :stuck_out_tongue_closed_eyes:
Poza tym, to nie tak, że koniec wsparcia równy jest końcowi łatek. Microsoft co i rusz jakieś wypuszcza. Wiem, bo w pracbazie nadal normalnie używamy siódemki XD Mogę się założyć, że jakbym uruchomiła jeszcze starszego grata z XPekiem, to też znalazłyby się jakieś nowe aktualizacje.
@Jakly - a to nie były skonfigurowane by instalowały się automatycznie?
Niemniej to już ostatni raz jak masz taki problem - Microsoft zakończył wsparcie dlavWindows 7 - więc więcej łatek nie będzie 😉
@koszotorobur Tak właściwie, to matka go nawet ostatnio używała, ale gdzie tam by jej do głowy przyszło jakieś aktualizacje uruchamiać 😛
