Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika SirkkaAurinko w Hydepark

Autorytet

w Hydepark

10piorunów

Pytanie do kociarzy / opiekunów kotów.
Lepiej młodą kotkę, trzymaną w domu, wysterylizować czy podawać zastrzyki hormonalne co pół roku?
Za i przeciw, proszę o opinie.


Komentarze (14)

Autorytet4piorunów

Ok. Dziękuję wszystkim za opinie. Decyzja podjęta, umawiam Cindy do weta na sterylizację

Gruba ryba5piorunów

Jakie hormony w ogole?
Sterylizuj i tyle... Po co komplikowac na sile

Mocarz12piorunów

@SirkkaAurinko

Zdecydowanie sterylizacja, gdy tylko dorośnie do odpowiedniego wieku.

Zastrzyki wprowadzają ciągłe ryzyko chorób przez wahania hormonów, jak zapomnicie to zaraz będą zmiany zachowania albo po prostu ciąża. A tu rach, ciach, jednorazowe ryzyko i spokój na lata. I to nawet na dłuższe lata, bo sterylizacja ma tendencję do przedłużania czasu życia.
Tak naprawdę jedynym realnym przeciwwskazaniem jest potencjalna chęć dopuszczenia do ciąży. Ale biorąc pod uwagę ile jest bezdomnych czy ratowanych kotów to zdecydowanie lepiej i tak w razie czego adoptować 😉

GURU10piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Gruba ryba8piorunów

@SirkkaAurinko

podawać zastrzyki hormonalne

Nie podawać. Moja rodzina ociągała się kiedyś z decyzją o sterylizacji i kotka dostawała zastrzyki. Kilka lat później, jak już kicia była pod moją wyłączną opieką, zachorowała na raka listwy mlecznej. (╥﹏╥) Wet wskazał późną sterylizację i podawanie hormonów jako możliwe przyczyny.

Koneser2piorunów

Hmm, opinie bieglych sa podzielone.

Sterylizacja ogranicza tobie problemy, koty jednoczesnie świetnie kryją ból.

Tam sa jakies dwie metody sterylizacji. Jedna boczna, druga przez środek brzucha. Ta boczna metoda (podobno endoskopia) jest lepsza, ale wymaga od kotki by przeszła pierwszą ruję, a druga wymaga, by do tej rui nie doszło.

Generalnie jeden rabin powie nie, a drugi tak ( przynajmniej jeśli chodzi o weterynarzy ).

Znajomej kotka jest po bocznej i jest wrednym kotem, a miała byc potulna. Natomiast kotki, ktore maja wycięte narządy rodne mogą mieć problemy z cewką moczową w przyszłości i byc bardziej agresywne.

No i chyba juz jest obowiązek czipowania kotów. To przy okazji tez mozna. Jedyne na co trzeba uważać to te crazy cat lady z jakichś kociarni co nie maja zycia a chcą doradzać.

Wiecie: kraty w oknach, złączki do kontaktów. Oczywiscie wszystko dostepne u nije w sklepie, ale jak nie kupisz to jestes niehumanitarnym brutalem zabijającym koty i pewnie je jeszcze jedzącym tylko ona na to jeszcze nie ma dowodów.

Mam nadzieję, ze nie pomogłem zbyt wiele, bo lepiej pogadać z wetami z doświadczeniem.

Lider7piorunów

Sterylka, byle nie za szybko

GURU10piorunów

@SirkkaAurinko wykastrować, hormony nie są obojętne dla organizmu, kotka jest narażona na ropomacicze
natomiast wykastrowane zwierzaki żyją dłużej

Autorytet11piorunów

Sterylizacja zapobiega ropomaciczu (stanowi bezpośrednie zagrożenie życia). Znacznie zmniejsza ryzyko nowotworów listwy mlecznej (raka sutka), zwłaszcza gdy zabieg wykonano w młodym wieku. Eliminuje ryzyko nowotworów jajników i macicy. Wydłuża średnią długość życia kotki o 2-3 lata.

Osobistość13piorunów

@SirkkaAurinko lepiej wysterylizować, robisz to raz i masz z głowy, nie ma wtedy ryzyka, że zapomnisz i zastrzyk przestanie działać czy coś.

Fenomen0piorunów

@Cybulion niestety nie mam warunkow. ale jak mam okazje to glaszcze.

Lider5piorunów

@DEATH_INTJ chcesz kota? Mam jednego na oddanie

Fenomen0piorunów

@aarahon tylko wtedy masz zawsze tylko jednego kota