
Wpis użytkownika Kaligula_Minus w Memy
Kaligula_MinusFanatyk
42piorunów"Bo baba to weźmie tabletkę i dalej zachrzania. A chłop to się uwali i jęczy jak nieboskie stworzenie"
Komentarze (36)
Komentarz usunięty przez moderatora
@Kaligula_Minus odpowiadam na mema ale xD
Z moich obserwacji typu #instytutdanychzdupy to żeńskie chorowanie jest płynnie i się ciągnie tygodniami: typu chodzi przez 3 tygodnie z katarkiem podziębiona
Chłopa ścina do zera na 3 dni, potem wstaje i wraca do życia.
Obstawiam, że to wynik ewolucji. Kobieta chora ale funkcjonująca wciąż mogła się zajmować dziećmi, osadą, ogniem. A chłop musiał być sprawny w 100% aby polować na mamuna więc jak był chory to lepiej aby zdychał przez 3 dni i wrócił do żywych dalej ganiać mamuta bo trochę chory był tak samo bezużyteczny jak ciężko chory.
Mnie rzadko coś dolega, ale jak już dopadnie, to nie ma przebacz. :' )
Za to od kobiet często słyszę, że coś ich boli, czują się niedobrze czy cokolwiek.
Może z tego wynika ta różnica? Mężczyźni mogą nie być przyzwyczajeni do swojej „słabości”.
Facet: "nie będę się faszerował tabletkami" - kładzie się do łóżka na trzy dni i ma wszystko w piździe, bo jest chory, cały świat może się zawalić
Kobieta: "dzieci trzeba ubrać, nakarmić, do przedszkola zawieźć, zrobić zakupy, ugotować, zrobić pranie, poprasować, ogarnąć kuchnię, wynieść śmieci" - łyka tabletkę i wraca do codziennych zajęć
@GazelkaFarelka no tylko koniec końców sprowadza się to do "zlew poczeka KROPKA" 😉 Bo wszechświat serio się nie zawali, więc to jest dokładanie sobie ekstra roboty. Wiadomo, że są rzeczy, które trzeba zrobić, jak choćby ogarnięcie dzieciaka, jeśli jest za mały, żeby sobie umiał zrobić kanapkę i się ubrać, ale naprawdę- uwierz mi- świat się serio nie zawali, jak tych innych rzeczy nie zrobisz. A wmawianie sobie tego jest prostą i szybką drogą do tego, żeby dostać jobla, bo po kilku latach takiego autoprogramowania się sama jesteś w stanie siebie przekonać, że każdą, nawet najmniejszą pierdołę trzeba zrobić tak jak sobie to w tym wyimaginowanym grafiku założyłaś, choćby skały srały, a żabami jebało z nieba, bo się świat zawali. Ja w ogóle jak raz na 5 lat zachoruję to jest dobrze- to wtedy idę do łóżka i robię tylko to, co jest absolutnie wymagane. W lodówce zawsze jest zapas żarcia, w zamrażarce też, więc zakupy na kilka dni można odłożyć, a obiad zrobić z tego co jest. A z drugiej strony nie- ścieranie kurzów i odkurzanie nie jest absolutnie wymagane do przeżycia. Leżę, kuruję się, trwa to te 3-4, a nawet i niech 5 dni, kurz nie ucieknie, nikt nie dostanie pylicy i nie zakaszle się na śmierć.
@solly-1 zgadza się
@GazelkaFarelka jestes jedna z tych kobiet, co okazjonalnie mowi "beze mnie byscie brudem zarosli"?
@GazelkaFarelka ależ piękna krzywdząca generalizacja, podręcznikowa w zasadzie
@GazelkaFarelka no oczywiście, przecież nie po to jestem facetem żeby sprzątać, lol
@GazelkaFarelka Ja mam odwrotnie. Nie mam czasu być chory, bo praca, a jeśli temperatura jest powyżej 39, to najwyżej oznacza, że zamiast robić przy biurku, biorę lapka do łóżka.
@starszy_mechanik no i właśnie tu leży problem 😆
zauważ że nie napisałeś mi "przecież świat się nie zawali bo mąż ten zlew wyszoruje"
zamiast tego potwierdziłeś dokładnie to, co piszę - że zlew będzie po prostu obsrany czekał, aż kobieta wyzdrowieje, bo mąż nie uznaje za potrzebne do istnienia wszechświata wykonywanie takich oraz innych czynności 😆
@Nemrod ale my nie rozpatrujemy chorób/urazów w kategoriach bohaterstwa. Nie chcę tłumaczyć mema i się z mema, bo to tylko śmieszny obrazek z internetu. Podyktowany może i stereotypem, ale jednak jest w nim jakaś prawda. Co do urazów mechanicznych, możemy również rozebrać tę kwestię. Wy (w domyśle część mężczyzn) się obwiażecie brudną xD szmatą i jest git. Ale to my z rozcharatanymi brzuchami/"dupami"(mówiąc dosadnie) wstajemy po porodzie z łóżka, by zajmować się potomstwem a przydałoby się odpocząć po tym wycieńczającym przeżyciu jakim jest ciąża i poród. Więc nie, nie jesteśmy tacy sami xD
@Kaligula_Minus Zgadza się. Ale z drugiej strony jak włożysz palec do piły tarczowej, jebniesz się siekierą albo przytrzaśniesz palec, że przez dziurę w paznokciu leci ci krew jak powalona, to wtedy szukasz kawałka chusteczki/ręcznika papierowego, obwiązujesz to taśmą izolacyjną i pracujesz dalej. Tak po prostu jest. Czy to jest bohaterstwo? Nie.
Czy głupota? Czasami.
[zaraz się zlecą pozostali, którzy napiszą, że kawałek chusteczki/ręcznika jest dla ciot, bo przecież sama taśma izolacyjna/montażowa wystarczy]
@GazelkaFarelka no wiadomo jak się zlewu nie wyszoruje przez 24h to się ziemia przestanie kręcić xD
@Nemrod odrazu bohaterskie czyny wkrecasz, a tu chodzi o zwykłego wirusa, który rozkłada was na łopatki, tak że kilka dni odklepujecie matę.
@GazelkaFarelka A nas, że dopóki element ciała nie odpadł, to można kontynuować pracę. A krew trzeba zatamować, bo ciężko się potem z niej czyści.
I odpowiedzialności w tym nie szukaj, bo tu jej nie ma ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯
@GazelkaFarelka no i trochę pierdolec, że jak my się położymy to wszystko się "położy" razem z nami
@starszy_mechanik sraty pierdaty, po prostu trzyma nas w pionie poczucie obowiązku i odpowiedzialności za innych
@GazelkaFarelka patrz jak ich piecze 😂
Komentarz usunięty przez moderatora
@GazelkaFarelka Ale za to jak się jebnąłem siekierą w nogę, to zatamowałem krwawienie serwetką przyczepioną taśmą izolacyjną i rąbałem dalej. Nie jesteśmy tacy sami xD
@GazelkaFarelka no wiesz, nawet jak umieram to znajdę te 5 minut żeby wstawić pranie do pralki, 1 minutę by je przełożyć do suszarki, z 10 minut na rozładowanie i załadowanie zmywarki :grinning:
spokojnie 3/4 z tego co napisałaś, że kobieta musi to tylko kobiecy wymysł :smiley:
Nie no, cały świat pauzuje, dzieci przestają na pięć dni jeść, srać i chodzić do szkoły/przedszkola, brudne naczynia zbierać się w zlewie, brudne ciuchy w koszu na pranie, śmieci w koszu.
Pokaż mi faceta który powie, że musi posprzątać kuchnie mimo, że jest chory
No właśnie o tym piszę, że żaden nie pomyśli o tym że musi XD
@GazelkaFarelka bo kobiety oszukujo!
kobiety mają dodatkowe wsparcie także dzięki gospodarce hormonalnej. Choć w organizmach kobiet i mężczyzn znajdują się te same hormony, u kobiet dominującą rolę odgrywają estrogeny i progesteron, u mężczyzn – androgeny oraz testosteron. Tym razem także punkt wędruje do kobiet, bo to właśnie estrogen i progesteron są odpowiedzialne za pobudzanie białych krwinek do walki z intruzem. Te same hormony sprawiają, że kobiety są o wiele bardziej odporne na łapanie wirusów.
Komentarz usunięty przez moderatora
@GazelkaFarelka ja wychodzę z założenia, że gdyby było poważne to już bym nie żył i dalej robię swoje.
@GazelkaFarelka spokojnie 3/4 z tego co napisałaś, że kobieta musi to tylko kobiecy wymysł :smiley:
Pokaż mi faceta który powie, że musi posprzątać kuchnie mimo, że jest chory :smiley:
Pranie zrobi pralka, wysuszy suszarka, prasować nie trzeba, jak się uprzesz to i zakupy online można zrobić :smiley:
Komentarz usunięty przez moderatora
@Kaligula_Minus NIEMAL
@GazelkaFarelka dodałabym, że jak nas coś boli bierzemy tabletkę i cierpimy na ogół w milczeniu, zaś mężczyzna swoje cierpienia musi obwieszczać dramatycznie i złowieszczo
@onpanopticon kobieta podczas porodu może poczuć się niemal jak chory mężczyzna
Komentarz usunięty przez moderatora
Rel 100%
@Kaligula_Minus zazdrościcie po prostu :smiley:
@Kaligula_Minus leżenia w łóżeczku i "umierania" :smiley:
@cebulaZrosolu umierania przy temperaturze 36.7? XD