Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Lopez_ w Hydepark

Fenomen

w Hydepark

4piorunów

"Przyjdzie mecz kadry piłkarzy i mecz Ligi Narodów obejrzy X razy więcej osób niż tę całą siatkówkę"

Ups, jednak nie XD

Dla porównania:

Prime time piłkarzy, mecz Polska-Portugalia, 1/4 euro: 8 milionów widzów. 2016 rok
Finał Igrzysk Francja-Polska 6,6 miliona widzów. 2024 rok

To też pokazuje, że piłka reprezentacyjna dalej wyższy sufit, ale różnice i tak nie są duże, a przez brak wyników oglądalność spada. Euro 2016 to był absolutny hit i nie powtórzy się to lata.

//Edit: Piłkarzy jednak 15-16 milionów w tamtym okresie, ale siatkarzy Polska-Brazylia 10 milionów w 2014. Jednak w ostatnich latach się to trochę zmienia i wyrównało się to mocno tak czy siak.

Komentarze (3)

Zawodowiec1piorunów

Modlę się o to, żeby naszym współplemieńcom się oczy otworzyły i przestali się jarać patałachami z murawy.

Ja teraz brałem auto w leasing i wybierając auta roważałem Omodę. Nie mogę powiedzieć, że morda Szczęsnego na billboardach była głównym powodem przerzucenia się na inną markę, ale nie ukrywam, że miało to swój wkład w decyzję ʕ•ᴥ•ʔ

Gruba ryba0piorunów

@Lopez_ mecz towarzyski vs finał imprezy.

Fenomen1piorunów

@zachlapany_szczypior Tyle, że piłki wcale nie ogląda dużo więcej osób niż siatkarzy. Rekord mamy na 15-16 milionów, siatkarzy na 10. A różnica w finansowaniu czy zainteresowaniu samym uprawianiem dyscypliny było znaczne. Po prostu ludzie przestali ekscytować się reprezentacją nieudaczników.

Na Euro rekord oglądalności był 8,4 miliona, siatkarzy w tym samym okresie 6,6.

Zacznijmy od tego, że tej dyskusji by nie było nigdy, gdybyśmy w piłce grali jakikolwiek finał, ale nigdy go nie zagramy XD Wiadomo, że piłka na świecie to nr 1, tyle że u nas jest to dyscyplina dla patałachów i oglądalność stale maleje.

Same dane nie mają dowodzić, ze siatkówka wyprzedza piłkę, tylko że różnice w oglądalności nie są kolosalne, jak się niektórym wydaje, a często zbliżone.