Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika boogie w Hydepark

Lider

w Hydepark

12piorunów

[rant start] Confluence i JIRA jest strasznie po⁎⁎⁎⁎ne. Najbardziej nieintuicyjne gówno jakie w życiu widziałem. Jak lubię używać do kanban, tak ustawienia nowego zespoły i projektów to droga przez mękę [rant end].

Komentarze (11)

Gruba ryba3piorunów

Większość problemow z Jira wynika z braku umiejętności.

Jako były admin, kierwonik projektu (przejęzyczenie intencjonalne) i wieloletni user uważam, że przeszkoleni użytkownicy, rozsądnie przygotowane projekty i dashboardy oraz ogólny minimalizm (nie kupować pluginow bez naprawdę rozsądnego powodu) w połączeniu z sensownym backendem i regularnym planem backupu, zapewniają długie i spokojne lata pracy.

Ważne też, by pamiętać, że Jira nie jest narzędziem do dokumentacji projektu. Do tego jest raczej Confluence, albo lepiej, Gitlab.

Lider3piorunów

@Dzemik_Skrytozerca brak umiejętności + brak szkoleń + zakładanie, że wszyscy mają jakiś poziom wiedzy o narzędziach z automatu. Kiedyś robiłem szkolenia z Copilota, okazało się, że ponad 30% ludzi nie umiało go nawet włączyć, ale bało się przyznać, więc nie używało.

Kosmonauta3piorunów

@boogie ty się z tym pieprzysz jako użytkownik, a ja tym gównem administruje xD

O ile dla confluence są alternatywy, to dla jiry nie bardzo.

Kosmonauta1piorunów

@koszotorobur dlatego będzie potrzebna migracja, na którą nie ma zasobów xD

O cloudzie nie ma mowy, bo to worek kasy i kolejne problemy z security/compliance.

Confluence -> xwiki

Bitbucket -> gitlab

Tylko z tą jira nie ma alternatywy rozsądnej (takiej, żeby biznes nie płakał)

Kosmonauta1piorunów

@koszotorobur nie dane było mi zacząć "from a scratch", raczej jak w memie z "you will be a soldier" i już adminujesz tym spierdoleniem.

- Na pewno spierdoloną rzeczą w confluence jest to, że ten kto ma admina na określonym space, ten może dodać uprawnienia kolejnym osobom z palca i nie ma jak mu tego zablokować. Efektem jest absolutny burdel w nadawaniu dostępów.
- Załączniki? Podziel na parts i wpierdol do jiry/confluence xD Quota? A co to takiego? xD Kończy się na zapytaniach do bazy i ręcznym opierdalaniu użytkowników, którzy tego próbują.
- export całej przestrzeni do pdf? Też nie ma problemu. Tu na szczęście dało się "zepsuć" zbundlowany plugin od tego i w ten sposób zablokowałem funkcjonalność.

Mógłbym pisać i pisać, ale najbardziej ciekawych smaczków nie wypada mi opisać, bo jednak informacje jak bardzo coś jest popsute trochę godzą w security firmy.