Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika fewtoast w Hydepark

Inspirator

w Hydepark

1piorunów

Raz jak strzelałem z wiatrówki w stodole, to się odbił śrut i rykoszetem trafił mnie w rękę, której palcem pociągałem za spust.

Tak siadło fajnie, tak to poczułem. Ale śladu nie zostawiło.

Komentarze (5)

GURU1piorunów

za gówniaka pamietam jak ojciec twardziela zgrywał i że strzeli sobie z pistoletu na kulki w dłoń. Ale się zwijał xD

Gruba ryba0piorunów

Dziwne, bo jak śrutem trafisz w drewno to się nabije, a jak w coś twarde to się śrut powinien rozpaść

Inspirator0piorunów

@Suodka_Monia Trafiło w metal, i się podwójnie musiało odbić, że zawróciło o 180 stopni.

Koneser1piorunów

@Nemrod Czasem strzelam w piwnicy (dość duża), po tym jak dostałem parę razy w banię, obowiązkowo w okularach.

GURU2piorunów

@Suodka_Monia Oj potrafi rykoszetować mocno. Kiedyś z głupoty ustawiliśmy w auli tarczę (jakaś płyta meblowa? i na nią styropian z tarczą) i wzięliśmy starą wiatrówkę, która była na wyposażeniu szkoły mundurowej. Jak nam śrut świsnął koło ucha i walnął w ścianę za nami, to zaraz to odłożyliśmy.