
Wpis użytkownika Zioman w Bieganie
ZiomanGruba ryba
6piorunówRecovery - W4D3 - Base
Kandydat do najbardziej wietrznego treningu roku na miękko. Pobiegłem sobie dzisiaj bardzo na czuja, zegarek sprawdzałem praktycznie tylko wtedy, kiedy co kilometr pokazywał mi czas :smiley:
Dobrze, że mnie nie zlało. W pewnym momencie biegu z wiatrem czułem, jakby mnie ktoś pchał w plecy :grinning:
Komentarze (2)
@Ticzer biegało się elegancko, szczerze mówiąc - przed chorobą robiłem 6:00 - 6:10 na takim tętnie. Biegać, obserwować 😉
Jak odczucia po treningu? Tętno dalej wysokie, ale z tego co pamiętam to idzie to w dobrą stronę po C19