
Rosja tnie wydatki i planuje zwolnienia urzędników. Szuka oszczędności na wojnę
xniorvoxFanatyk
51piorunówOd kwietnia br. rząd Federacji Rosyjskiej obniżył wydatki o 35 proc. we wszystkich pozycjach z wyjątkiem obronności, wydatków socjalnych, wynagrodzeń w sektorze publicznym, subsydiów regionalnych i spłaty odsetek od długu publicznego. Agencjom rządowym polecono odroczenie wszystkich "zbędnych" wydatków i przygotowanie się do redukcji zatrudnienia o 15 procent. Deficyt federalnego skarbu państwa osiągnął 5,5 biliona rubli, a rząd stanął w obliczu kryzysu płynności. Pomimo trudności władze nie uważają sytuacji budżetowej za krytyczną.
Komentarze (18)
czyli będzie można ich wysłac na front
@xniorvox bardzo dobre wiadomości 🎉
@xniorvox Kurevsko dobre novinky 😁
Jest jeszcze spory potencjał redukcji wydatków socjalnych, można też znacjonalizować oszczędności albo przekonwertować je na obligacje wojenne. Ruski człowiek wytrzyma, może jakość życia spadnie, będzie się odżywiał jak parias i ktoś z rodziny zginie na froncie ale najważniejsze aby car był zadowolony a sąsiedzi wielkiej rassyi żyli w strachu.
@Chrobry jak napisałem na dekadę są i tak są wyoutowani
@kodyak Ruscy odbudują się w kilka lat. Dobrobytu tam nie będzie, ale i biedy też nie. Za dużo mają ropy, gazu i innych bogactw naturalnych. Wszystko łatwo zbywalne i kasa od razu na koncie. Jeśli wojna nie zakończy się na warunkach które będą miały w sobie choć namiastkę sprawiedliwości, to szybko wrócą do tego co potrafią najlepiej - napadania na sąsiadów, zastraszania i prób wasalizacji ościennych krajów. Z demografią też sobie poradzą. Przez pokolenia trzymali kraje Azji centralnej w stanie niedorozwoju gospodarczego (np. znikoma rafinacja ropy, niedobory energii elektrycznej - konieczny import z Rosji) i to jest teraz ich zasób ludzki, wypychany biedą na emigrację. Dlatego uważam, że wynik wojny na Ukrainie jest dla nas niemal tak samo ważny dla nas, jak dla samej Ukrainy. Nie ma się co łudzić że moskale będą odbudowywali się przez długie lata. Szybko będą gotowi do kolejnej wojny.
@Chrobry owszem ale podejrzewam że jakby nawet wojna się teraz skończyła to bieda będzie nadal tam przez następna dekade. Jak ludzie nie mają pieniędzy to po co cokolwiek otwierać
Ruscy są w czarnej d⁎⁎ie (od chmur z ognisk), tylko nie chcą się do tego przyznać, bo mają wielkiego wodza i stratega Fiutina, któremu nikt się nie postawi.
Pienknie - optymalizacja, lean management - gdyby to nie Rosja to nawet mogloby dobrze swiadczych o panstwie.
@RedCrescent najpierw obetną pensję, a potem zwiększą wymiar pracy. Potem przestaną wypłacać i za pracę zaczną płacić 400g chleba dziennie i
Czekam z niecierpliwością :smiley:
@xniorvox Orwell był wielkim wizjonerem.
@wielbuont @jimmy_gonzale @wielbuont A im głodniej i biedniej będzie narodowi, tym bardziej propaganda będzie ubóstwiać wodza i wyolbrzymiać sukcesy na odległym froncie. A ludziom na głowy będą spadać pociski, żeby nikt nie miał wątpliwości że wojna naprawdę się toczy.
Orwell był wielkim wizjonerem.
@jimmy_gonzale pensja w chlebie z szyszek i balandzie jak za starych dobrych gulagowych czasów. Woda to zbędny luksus
@wielbuont pensja będzie w wódzie. Jak kiedyś, za starych dobrych sowieckich czasów.
@RedCrescent najpierw obetną pensję, a potem zwiększą wymiar pracy. Potem przestaną wypłacać i za pracę zaczną płacić 400g chleba dziennie i miske bałandy
@RedCrescent Różnica jak między pudrowaniem twarzy modelki i twarzy trupa.