Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Rosja: Ukraińskie drony odpowiadają za 75% rosyjskich strat osobowych

Fanatyk

w Wojna wna Ukrainie

53piorunów

Dzisiaj polecam (nawet jest/są zdjęcia) artykul z danymi, liczbami dotyczącymi strat na Ukrainie.
Znalezione na defence24

Według danych pochodzących z rosyjskiego „Przeglądu Wojenno – Medycznego” ponad trzy czwarte sanitarnych strat armii rosyjskiej w wojnie pozycyjnej jest spowodowanych atakami ukraińskich, bezzałogowych statków powietrznych. Wniosek ten wyciągnięto po przebadaniu prawie sześciu tysięcy rannych, rosyjskich żołnierzy.

Komentarze (19)

Autorytet0piorunów
Ukraińskie drony odpowiadają za 75% rosyjskich strat osobowych

To chyba nie są ukraińskie drony, a drony sterowane przez ukraińcow. Coś jak by mówić, że za większość wypadków w Polsce odpowiadają polskie samochody bo są kierowane przez Polaków...

Fenomen2piorunów

@RedCrescent widząc od około 2 lat, jak wygląda ten konflikt, nasza "wierchuszka" powinna inwestować miliardy nie w czołgi, samoloty i śmigłowce, tylko w systemy obrony pred dronami i lekkie systemy p-lot.

Tak z marszu nie wiem, czy Polska ma na stanie jakiekolwiek systemy typu Gepard/Marksman/Szyłka/PGZ-95. Z pewnością mamy ZU-23-2, chyba nawet były modernizowane, ale ani to wysoce mobilne, ani kierowane radarem, więc ze strąceniem niedużego drona będzie mieć problem. A nie będziemy do dronów strzelać Patriotami przecież.

Mam nadzieję, że za kulisam odbywają się jakieś rozmowy, r&d, handel i w razie konfliktu nie obudzimy się z ręką w nocniku.

Osobistość2piorunów

To dobrze czy zle?
Chyba dobrze bo zdaje sie, ze Ukraina jest w pelni wystarczalna pod wz. produkcji dronow.

Gruba ryba4piorunów

@RedCrescent "...Wniosek ten wyciągnięto po przebadaniu prawie sześciu tysięcy rannych, rosyjskich żołnierzy...." - przy ilości przemielonych orków na wojnie ta ilość jakoś kojarzy mi się z wynikami "badan" na opakowaniach kosmetyków. "Zauważalna poprawa cery już po 2 tyg stosowania". Po czym drobnym druczkiem skitrane z tyłu opakowania że badanie kliniczne było na 30 osobach przeprowadzone.

Inspirator5piorunów

Ale clickbaitowy tytuł

Tldr:
W przebadanej grupie 5813 rannych, który poddali się ankiecie, obrażenia spowodowane przez drony stanowiły 75%.

Ten wniosek z tytułu to klasyczny błąd przeżywalności.

GURU13piorunów

A Wojsko Polskie udaje że drony mnie istanieją. Nie ma sprzętu, nie ma taktyki, nie ma szkoleń. Jeśli dojdzie do konfliktu to żołnierze będą musieli chyba ze swojego żołdu kupować drony i uczyć się samemu jak z nich korzystać.

Fenomen0piorunów

@L4RU55O hola hola, nic takiego nie sugerowałem. Zwróciłem uwagę, że Ukraina ma dużo lepsze zaplecze technologiczne jeśli chodzi o aeronautykę. Może i rozwiązania w dronach fpv są zupełnie inne niż w odrzutowych transportowcach, ale zasady aerodynamiki są takie same dla obu. Ukraina miała ułatwiony start na tym polu. Czeka nas dużo pracy, nawet jeśli mamy know-how na przykład w kwestii baterii, to na udanego drona składa się wiele czynników. Inżynieria materiałowa, elektronika, łączność, aerodynamika, szkolenia, taktyka... a nasi udają, że się nie spieszy

Autorytet0piorunów

@Greyman No to może połóżmy się i czekajmy na śmierć? Z Ukraińskiego doświadczenia lotniczego to mogą korzystać przy dronach odrzutowych dużego zasięgu. Śmigłowców FPV każdy uczył się od zera. Nikt nie wiedział jak to ma wyglądać i w którą stronę iść.

My już wiemy bo mamy dane z wojny co się sprawdza a co nie. Madziar zapowiadał bowe drony ale oni importują baterie oraz układy scalone bo nikt tego u nich nie robi. My już tutaj mamy więcej od nich. Porzebuje my czasu ale jak już sie uda to będziemy bardziej niezależni niż Ukraina.

Fenomen2piorunów

@L4RU55O nie zgadzam się z takim hurraoptymizmem "Ukraina potrafi to my też". Ukraina ma wiele lat doświadczenia w przemyśle lotniczym z prawdziwego zdarzenia. My mamy Iskrę i Orlika.

Z czasem też ogarniemy, ale na razie nie wygląda to zbyt różowo. Widziałem co nieco podchodów do produkcji dronów w WZL2 w Bydgoszczy, ale to jak pies do jeża. A potrzeba tak jak piszesz zdolności produkcyjnych idących w setki tysięcy. Tych małych, jednogranatowych, średnich do zwalczania czołgów i umocnień i tych względnie dużych do ataków strategicznych.

I z drugiej strony systemy obrony/zwalczania - to leży i kwiczy. Pokazywali jakieś systemy zakłócania parę lat temu, ale teraz dużo dronów po prostu leci na kablu, a raczej światłowodzie.

Autorytet4piorunów

@Greyman W 39 to my byliśmy biedakami i nawet przewidywanie przyszłości nic by nam nie dało. Teraz jesteśmy średniakiem o zdywersyfikowanej gospodarce i widzimy problemy. Dziennikarze codziennie podnoszą lamenty że coś nie działa albo jest głupie.

Drony są używane w setkach tysięcy. Nawet jak kupimy milion to za kwartał będzie potrzebny drugi. Musimy mieć jak produkować drony i tyle. Jeżeli Ukraina potrafi to my zrobimy to z palcem w dupie, jesteśmy bardziej rozwinięci od nich, mamy fabryki baterii i więcej małych zakładów/warsztatów rozrzuconych po kraju.

Fenomen5piorunów

@L4RU55O brzmi zupełnie jak w 1939. To nie tak, że nic się działo. Hurricane'y zamówione, PZL Jastrząb w testach, 7TP w masowej produkcji 10 sztuk miesiecznie, tylko zbarakło spójnej wizji i kasy.

Autorytet10piorunów

@Kronos Nie wiem ile kupili. Wiem tylko że są drony i trenują na dronach FPV.

To nie ma tak że nic się nie dzieje ale często brakuje kasy albo spójnej wizji. Do tego jeszcze polityka, układy i beton ale robią co mogą.

Autorytet2piorunów

Ciekawe czy w drugą stronę jest podobnie? Teraz chyba drony przejęły większość misji bojowych.

Fanatyk12piorunów

@WysokiTrzmiel nie wiem ale się wypowiem:
Myślę, że Rosjanie mają jescze przewagę tego bombardowania z samolotów, więc zakładając wyrównany udział dronów to chyba statystycznie po stronie ukraińskiej mniej strat zadawanych dronami.

Ale to pewnie niewiele mniej.

Dużo różnych (czy raporty, czy opowieści, czy oficjalne czy z ust do ucha) źródeł mówi że drony obecnie to przytłaczająca broń.

Jakoś czas temu @alaMAkota wstawiła zdjęcie drzewa pokryte go swiatlowowdami (a pamiętajmy, że to nie jest główna "masa" w świecie dronów).
To drzewo było jak w pajeczynie.
Więc dronów musi tam być masa. Po obu stronach