
„Rzeczpospolita” publikuje artykuł o euro, który jest bzdurą. Przedstawiamy fakty
ObserwatorGospodarczyOsobistość
14piorunówRzeczpospolita niedawno na łamach swojego portalu opublikowała tekst dotyczący euro i rzekomych ogromnych kosztów, jakie ponosi nasze państwo z powodu nieprzyjęcia tej waluty.
Komentarze (4)
Przecież jest masa przykładów i to nie z PiS że na euro zyskują głównie Niemcy i chyba Holandia.
Biedne kraje jak Polska tracą możliwość reagowania...
:woman-shrugging: Po co nam żegluga, skoro można oddać ją stronie niemieckiej? Po co nam port lotniczy? Po co nam jakiś Orlen? Po co nam Polski złoty?
Taki dziwny trend ostanio obserwuję, od czasu objęcia nowych rzadów. Może to przypadek...
Zaleta PLNów jest taka, że łatwiej jest usunąć Galpę niż zarząd ECB, co nie zmienia faktu, iż zarówno NBP jak i Euro to waluty fiducjarne, czyli bez pokrycia, których wartość jest umowna.
Dlatego należy zagwarantować, najlepiej konstytucyjnie, prawo do transakcji gotówkowych oraz pokrycie wartość Złotówki kruszcem (najlepiej złotem lub srebrem), a NBP zaorać.
Na takie rozwiązanie żaden knesejmowy, okrągłostołowy nierząd się nie zgodzi, bo taka opcja gwarantuje suwerenność finansową, eliminując zarazem możliwość kontynuowania socjalanego rozbestwiania plebsu i sztucznego zwiększania podaży pieniądza.